<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500</id><updated>2012-02-16T19:28:21.230+01:00</updated><title type='text'>Dynamics</title><subtitle type='html'>Wszystko jest w ruchu</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>82</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-1344432727255166239</id><published>2009-12-11T09:48:00.001+01:00</published><updated>2009-12-11T09:50:27.148+01:00</updated><title type='text'>Skuteczne leczenie rzadkiego przypadku natręctwa</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://placebo.blox.pl/resource/The_Sad_Clown.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" ps="true" src="http://placebo.blox.pl/resource/The_Sad_Clown.jpg" width="289" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://placebo.blox.pl/resource/The_Sad_Clown.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="color: #783f04; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="color: #783f04; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/6ZluIDIArsu/trening_autogenny_-_medytacja1" target="_blank"&gt;&lt;img alt="Trening Autogenny - Medytacja1" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/a&gt;Właśnie takie stwierdzenia odegrały ogromną rolę w przypadku pewnego młodego mężczyzny. Przyszedł do mnie całkowicie zrezygnowany. Powiedział, że potrzebuje koniecznie pomocy psychiatry. Odwiedził już przedtem pięciu neurologów. Mówił: "Zawsze czuję przymus robienia odwrotnie tego, co mi się poleca, szczególnie gdy zadania mają formę rozkazu. Na szczęście odziedziczyłem majątek i nie potrzebuję pracować. Nie mogę uwierzyć, że mógłbym w jakiejś pracy dłużej zagrzać miejsce. Psychiatrzy spisywali historię mojej choroby i zwykle mówili: "Proszę przyjść w przyszłym tygodniu" albo coś podobnego. A ja nie mogę już tego wytrzymać! To jest nie do zniesienia! Co powinienem zrobić? Czy pan może mnie wyleczyć z tego przez hipnozę?"&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #783f04; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Od razu powiedziałem temu młodemu człowiekowi, że tego jeszcze nie wiem, ale zobaczę, co się da zrobić.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #783f04; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Miałem trudności z zahipnotyzowaniem go. Zastosowałem więc zasadę odwrotnego działania. Mówiłem: "Jak mam pana zahipnotyzować? To jest niemożliwe. Proszę wyobrazić sobie, że pana powieki są ciężkie i zaraz się zamkną.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #783f04; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Widzę, że wciąż są lekkie i nie opadają. Oczy ma pan nadal otwarte. Zamiast się odprężyć, jak wymaga tego hipnoza, staje się pan coraz bardziej spięty. Zamiast poczuć rozluźnienie, z minuty na minutę staje się pan coraz bardziej przytomny i świadomy sytuacji". W ten sposób starałem się wyegzekwować przeciwieństwo tego, co mówiłem. Wreszcie po kilku chwilach udało mi się wprowadzić mojego pacjenta w stan głębokiej hipnozy. Teraz mogłem nareszcie poznać powody jego negatywnego zachowania. Do tego stanu doprowadził go pobudliwy i apodyktyczny ojciec, nie szczędzący synowi kar. Był to klucz do całej sytuacji, chociaż były też inne przyczyny. Mój pacjent musiał jednak poszukać sobie innego psychologa, ponieważ jego choroba nie leżała w moich kompetencjach.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #783f04; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Podobne reakcje występują często, choć nie zawsze w tak prostej formie. Dr Clark Hull z Yale przeprowadził wiele naukowych hipnotycznych eksperymentów. Żeby stwierdzić, czy ktoś jest podatny na hipnozę, żądał, ażeby pacjent przewrócił się do tyłu. Hull stwierdził, że tylko jeden z dwudziestu pacjentów przewracał się do przodu.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-1344432727255166239?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/1344432727255166239/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=1344432727255166239' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1344432727255166239'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1344432727255166239'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/skuteczne-leczenie-rzadkiego-przypadku.html' title='Skuteczne leczenie rzadkiego przypadku natręctwa'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-633039572071718212</id><published>2009-12-11T09:37:00.001+01:00</published><updated>2009-12-11T09:38:49.297+01:00</updated><title type='text'>Jak powstaje w dzieciństwie kompleks niższości</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://expresskaszubski.pl/pictures/2009-07/kolonie-brodnicagorna-duze.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="294" ps="true" src="http://expresskaszubski.pl/pictures/2009-07/kolonie-brodnicagorna-duze.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #6aa84f; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/7SKqcvQP4SC/trening_autogenny_-_medytacja2" target="_blank"&gt;&lt;img alt="Trening Autogenny - Medytacja2" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/a&gt;Taki kompleks rodzi się w pierwszych latach życia. W wielu wypadkach rodzice oczekują zbyt wiele od swoich dzieci i karcą je, kiedy nie spełniają ich oczekiwań. Dziecko musi sprostać wymaganiom ojca i matki, a najlepiej, żeby było geniuszem. Ze strachu przed rozczarowaniem rodziców dziecko zaczyna odczuwać strach przed zajmowaniem się czymkolwiek. Boi się krytycznych uwag, które tak często słyszy. W rezultacie odchodzi mu ochota na robienie wielu ciekawych i rozwijających rzeczy.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #6aa84f; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Również zbyt troskliwi rodzice mogą zaszkodzić swemu dziecku. Z miłości pomagają mu we wszystkim, nie pozwalając uczyć się na własnych błędach. Odbierają dziecku możliwość samodzielnego rozwiązywania problemów, dlatego nie może ono nauczyć się przy nich samodzielności. Sam jestem ojcem i wiem, że często próbowałem "pomóc" memu synowi i że ciężko przychodziło mi potem wycofywanie się ze zbytniej ingerencji.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #6aa84f; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Uświadamiałem sobie moją niewłaściwą postawę, kiedy syn prosił: "Pozwól mi to zrobić samemu, tatusiu!"&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #6aa84f; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Alkoholicy byli w dzieciństwie rozpieszczani. Wszystko robiły za nich zbyt troskliwe mamy i nadopiekuńczy ojcowie. Nigdy nie uczyli się działać samodzielnie. Kiedy w dorosłym życiu znaleźli się w trudnej sytuacji, byli bezradni. Niemożność rozwiązywania problemów znalazła ujście w piciu alkoholu.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #6aa84f; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Także młodsze dziecko ma skłonność, by rozwinąć w sobie kompleks niższości, zwłaszcza gdy ma starsze rodzeństwo tej samej płci. Konkurując ze starszym bratem, młodszy rzadko kiedy odniesie sukces. Jeśli jednak w odpowiedni sposób zachęci się go i wyjaśni, że nikt nie oczekuje od niego aż tyle, ile od starszego brata, chłopiec, zrozumiawszy to, nie straci wiary w swoje siły. Bardzo niewielu rodziców potrafi dobrze wychować dzieci, ponieważ zbyt słabo znają psychologię dziecka. Mówi się, że rodzice, tak jak saperzy, błąd popełniają tylko raz. I coś w tym musi być.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #6aa84f; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Uwagi rzucane od niechcenia przez rodziców mogą zakorzenić się w podświadomości dzieci i spełniać później rolę pohipnotycznej sugestii. Kiedy dziecko jest karcone słowami: "Jesteś złym chłopcem!", brzmi to zupełnie niewinnie, wywiera jednak ogromnie negatywny wpływ. Częste powtarzanie takich słów może doprowadzić do tego, że dziecko w nie uwierzy i rzeczywiście będzie postępować źle. Jest to kwestia niewłaściwego wychowania, a nie tego, że człowiek jest zły od urodzenia.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #6aa84f; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Podczas mojej praktyki często stwierdzałem, że dorośli, którzy mieli kłopoty ze sobą, słyszeli w dzieciństwie: "Jesteś niczym", "Z ciebie i tak nic nie wyrośnie", "Zawsze robisz odwrotnie, niż ci się mówi", "Jesteś głupi".&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-633039572071718212?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/633039572071718212/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=633039572071718212' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/633039572071718212'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/633039572071718212'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/jak-powstaje-w-dziecinstwie-kompleks.html' title='Jak powstaje w dzieciństwie kompleks niższości'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-5920092223776889966</id><published>2009-12-09T15:29:00.001+01:00</published><updated>2009-12-09T15:30:51.684+01:00</updated><title type='text'>Dziewczynka, która nie chciała być kobietą</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://img46.imageshack.us/img46/386/gwynn.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" ps="true" src="http://img46.imageshack.us/img46/386/gwynn.jpg" width="303" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/8Z8Q9dBMk9A/afirmacje_mocy_track_4" target="_blank"&gt;&lt;img alt="afirmacje mocy track 4" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #b6d7a8; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Kiedyś pewna dziewczynka nie chciała być kobietą. Pragnęła być mężczyzną. W tym samym czasie zgłosiło się sześć innych dziewczyn z tym samym problemem. Wszystkie odczuwały niechęć do swojej płci. Próbowano zmienić to nastawienie. Czy się udało, nie wiem. Teoretycznie jest możliwe, że podświadomość dziecka, które nie chce być dziewczynką, zahamuje wzrost piersi. Są to jednak tylko przypuszczenia.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #b6d7a8; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Ginekolog dr Cheek stwierdził, że odrzucenie kobiecości wywołuje niepłodność, częste poronienia, problemy z miesiączkowaniem i inne, szkodliwe dla organizmu zmiany. Naturalnie wiąże się to z wyobrażeniem na temat siebie samego. Według doświadczeń dr. Cheeka, zmiana postawy wobec siebie samej pomogła wielu jego pacjentkom pozbyć się dolegliwości.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #b6d7a8; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Często przyczyną braku akceptacji własnej płci są wspomnienia z dzieciństwa. Dziewczynka mogła usłyszeć od rodziców, że woleliby mieć syna. Mogło się również zdarzyć, że brat był przez matkę i ojca lepiej traktowany.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #b6d7a8; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Powstała w niej potrzeba bycia chłopcem, ponieważ chciała być akceptowana przez rodziców tak samo jak brat.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #b6d7a8; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Inną przyczyną, szczególnie u dorosłych kobiet, jest zazdroszczenie mężczyznom ich lepszej pozycji społecznej i wyższych zarobków. Jednak lepiej poddać się hipnotycznej sugestii niż od razu decydować na niebezpieczną operację usunięcia piersi.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #b6d7a8; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Moje pacjentki, chcąc sobie pomóc, decydowały się na autosugestię. Najlepiej poddać się autohipnozie, która jest całkowicie bezpieczna. Jestem przekonany, że autohipnoza daje namacalne korzyści, w dosłownym znaczeniu tego słowa. Jeśli któraś kobieta ma problem z powodu zbyt małych piersi, może spróbować przeprowadzić taki eksperyment. Moje pacjentki, między 22 a 30 rokiem życia, już go wypróbowały.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #b6d7a8; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Nie wiadomo, czy jakaś część ciała jest podatna na sugestię. Hipnoza nie jest czarodziejską różdżką i nie może sprawić cudów, ale próba z pewnością nie zaszkodzi. Jednak nie jest możliwe, żeby dzięki hipnozie zlikwidować takie niedoskonałości natury, jak na przykład grube nogi.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-5920092223776889966?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/5920092223776889966/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=5920092223776889966' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5920092223776889966'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5920092223776889966'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/dziewczynka-ktora-nie-chciaa-byc.html' title='Dziewczynka, która nie chciała być kobietą'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-4843648369635446511</id><published>2009-12-09T15:16:00.001+01:00</published><updated>2009-12-09T15:18:07.124+01:00</updated><title type='text'>Właściwa sugestia pomaga uzyskać doskonałą figurę</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.poradnikzdrowie.pl/media/image/39679/image/biust.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://www.poradnikzdrowie.pl/media/image/39679/image/biust.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/4WIEfrVrinw/afirmacje_mocy_track_3" target="_blank"&gt;&lt;img alt="Afirmacje Mocy Track 3" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #f9cb9c; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Przed laty u kobiet modne były małe piersi. Duży biust sznurowano gorsetem, żeby tylko nie rzucał się w oczy.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #f9cb9c; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Dzisiaj jest odwrotnie. Wiele dziewcząt i kobiet chce mieć wygląd Sophii Loren, a jeśli natura nie obdarzyła ich hojnie, boleśnie ten fakt przeżywają. Tymczasem przemysł gorseciarski kwitnie: szyte są odpowiednie biustonosze, można kupić wkładki do biustonoszy, a poza tym można przeprowadzić operację plastyczną. Wszystko po to, aby zwabić płeć męską. W powiększaniu biustu wyspecjalizowało się bardzo wielu chirurgów. Potrafią wszczepić pod skórę tworzywo i nadać piersiom żądany rozmiar. Jednak są i tacy lekarze, którzy nie wykonują tego typu operacji, ponieważ są przekonani o ich szkodliwym wpływie na zdrowie kobiety. Jednak płeć piękna szturmuje gabinety, w których można taką usługę wykonać. Tymczasem wiele kobiet mogłoby to osiągnąć własnymi siłami, bez interwencji lekarza. Znane są przypadki, kiedy rozmiar biustu zwiększał się przez hipnotyczną sugestię. Z tym problemem było u mnie aż siedem kobiet. Sześć z nich stwierdziło po pewnym czasie wzrost obwodu piersi o trzy, cztery centymetry. Nie muszę pisać, jak bardzo były z tego powodu szczęśliwe. Cel osiągnęły przez stosowanie sugestii połączonej z tworzeniem wewnętrznych obrazów. Pacjentkom zalecałem, aby przed zaśnięciem, zamknąwszy oczy, wyobrażały sobie rozmiar biustu, jaki chciałyby mieć.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #f9cb9c; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Zanim dziewczynka zacznie dojrzewać, nie ma wydatnych piersi. Zaczynają one rosnąć dopiero w okresie dojrzewania. Czasem jednak ich wzrost ustaje, zanim osiąga zadowalającą wielkość. Dowiedziono, że podświadomość może ponownie wywołać proces wzrostu, dokładnie tak jak na początku okresu dojrzewania.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #f9cb9c; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Obwód piersi wzrasta wtedy około czterech centymetrów. Towarzyszy temu praca gruczołów dokrewnych, a poza tym procesy psychologiczne, które można samemu wznowić. Czy jest to prawda, nie potrafię stwierdzić, ale biorąc pod uwagę powiększenie piersi, rzeczywiście może tak być.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-4843648369635446511?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/4843648369635446511/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=4843648369635446511' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4843648369635446511'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4843648369635446511'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/wasciwa-sugestia-pomaga-uzyskac.html' title='Właściwa sugestia pomaga uzyskać doskonałą figurę'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-8644170059386041963</id><published>2009-12-08T19:02:00.001+01:00</published><updated>2009-12-08T19:05:29.677+01:00</updated><title type='text'>Defekt wyglądu zewnętrznego nie powinien być źródłem zmartwień</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://republika.pl/blog_kk_4542790/6781436/sz/clipart_sports_watersports_018.gif" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://republika.pl/blog_kk_4542790/6781436/sz/clipart_sports_watersports_018.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/anIeq8b1ov8/afirmacje_mocy_track_2" target="_blank"&gt;&lt;img alt="afirmacje mocy track 2" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #3d85c6; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Jeden z moich przyjaciół był wspaniałym zawodowym pływakiem. Pewnego dnia, gdy był na polowaniu, potknął się o swój sztucer i upadł. Broń odbezpieczyła się i odstrzeliła mu dłoń w nadgarstku. Mężczyzna przeżył tak silny wstrząs psychiczny, że nawet rok po wypadku nie był w stanie pływać w obecności ludzi. Sądził, że wszyscy będą zwracać uwagę na amputowaną dłoń.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #3d85c6; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Pewnego razu wybraliśmy się razem nad Pacyfik. Byliśmy właśnie na wspaniałej plaży. Starałem się mu wyjaśnić, że odczuwanie wstydu z powodu kalectwa jest czymś absurdalnym, tym bardziej że powstało ono wskutek nieszczęśliwego wypadku. Zwróciłem uwagę, że dziś mógłby pływać tak samo dobrze jak rok temu i że nikt nie zwróciłby na niego szczególnej uwagi. W oczy rzucało się przede wszystkim jego wspaniałe, wysportowane ciało. Nie wiadomo więc, dlaczego pozbawiał się przyjemności pływania. Przyszedł najwyższy czas, żeby zaczął patrzeć na siebie inaczej, i właśnie to starałem się mu usilnie wytłumaczyć. Uważnie przysłuchiwał się temu, co mówiłem. W pewnym momencie zaśmiał się i powiedział: "Jaki byłem głupi. Chodźmy do wody!" Odtąd zaczął znowu pływać&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-8644170059386041963?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/8644170059386041963/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=8644170059386041963' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/8644170059386041963'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/8644170059386041963'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/defekt-wygladu-zewnetrznego-nie.html' title='Defekt wyglądu zewnętrznego nie powinien być źródłem zmartwień'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-1851717020290434793</id><published>2009-12-08T18:47:00.001+01:00</published><updated>2009-12-08T18:57:00.664+01:00</updated><title type='text'>Czy masz jakieś problemy psychiczne?</title><content type='html'>&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/5XvvNtA31MC/afirmacje_mocy_track_1" target="_blank"&gt;&lt;img alt="afirmacje mocy track 1" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.reklamagratis.pl/_mm/_d/_ext2/45645/big_masz%20problem01.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="color: #cc0000; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img border="0" er="true" height="320" src="http://www.reklamagratis.pl/_mm/_d/_ext2/45645/big_masz%20problem01.jpg" width="161" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: #cc0000; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Kompleks niższości spowodowany jest często niezadowoleniem z wyglądu zewnętrznego. Dr Maltz był lekarzem specjalizującym się w chirurgii plastycznej. Podkreślał znaczenie powierzchowności człowieka, twierdząc, że brzydka twarz i wszelkiego rodzaju defekty urody mogą stać się przyczyną kompleksów. Opisał on wiele przypadków, kiedy to usunięcie niedoskonałości natury spowodowało pozytywne zmiany w psychice.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="color: #cc0000; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Deformacja fizyczna (np. zajęcza warga) może doprowadzić do poczucia poniżania i upokarzania przez innych.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="color: #cc0000; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Wrodzona wada fizyczna jest często przyczyną poczucia niepewności i kompleksu niższości. Dotyka to też osób, które zostały oszpecone na skutek wypadku.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0000; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Niedoskonałości wyglądu pozbawiają całkowicie, albo częściowo, poczucia własnej wartości. Do tego mogą dochodzić kłopoty ze słuchem, słaby wzrok, wady wymowy, nadwaga, niski wzrost itd. Jeśli niedoskonałości, takie jak np. nadwaga, mają podłoże psychologiczne, łatwo można się ich pozbyć. Jeśli jednak powstały one wskutek zdarzeń, na które nie można już nic poradzić, osobowość pacjenta jest poważnie zagrożona. W takim wypadku trzeba skorygować negatywną samoocenę i zmienić poczucie mniejszej wartości. Jeśli człowiek nauczy się dawać innym miłość i aprobować siebie, zdobędzie niebawem sympatię otoczenia.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0000; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Nie zapominaj, że inni oceniają nas tak, jak my oceniamy siebie. Nie martw się swoimi niedoskonałościami, a wtedy inni pozostaną wobec nich również obojętni. Osoba niska powinna uświadomić sobie, że wartość człowieka&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0000; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;nie wyraża się tym, ile mierzy wzrostu, a wtedy wzrost przestanie być istotny. Oprócz tego trzeba wiedzieć, że na te braki, o których my wiemy, ludzie na ogół nie zwracają uwagi.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0000; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Każdy człowiek ma instynktowną potrzebę bycia docenionym i kochanym. Ktoś, kto jest piękny i pociągający i trwa w samouwielbieniu, nie potrafi już obdarzać innych miłością. Jeśli umiesz obdarzać miłością, potrafisz też docenić innych ludzi. Dzięki temu stajesz się kimś, kto przyciąga innych, bez względu na to, jak wyglądasz.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0000; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;George Sand, słynna francuska pisarka, miała tak fascynującą osobowość, że młodzi mężczyźni kochali się w niej, gdy miała już sześćdziesiąt, a nawet siedemdziesiąt lat. Nie wszyscy wiedzą, że miała "końską twarz" i można&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0000; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;było o niej powiedzieć wszystko, tylko nie to, że jest piękna. Emanowała jednak ciepłem i dobrocią. Rzadko kto wie też, że sparaliżowany od dzieciństwa prezydent Roosevelt nie był w stanie chodzić, jednak miał tak niezwykłą osobowość, że był powszechnie kochany. Również Helen Keller, od urodzenia niewidoma, wzniosła się ponad smutny los. Jest ona kolejnym przykładem, że człowiek w najgorszych okolicznościach może prowadzić satysfakcjonujące życie. Najważniejsze to mieć właściwe nastawienie i szacunek do siebie samego. Żeby poprawić samoocenę, warto zastosować sugestie i przeprowadzić autohipnozę.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-1851717020290434793?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/1851717020290434793/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=1851717020290434793' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1851717020290434793'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1851717020290434793'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/czy-masz-jakies-problemy-psychiczne.html' title='Czy masz jakieś problemy psychiczne?'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-1796421628280885121</id><published>2009-12-07T16:59:00.001+01:00</published><updated>2009-12-08T18:49:42.766+01:00</updated><title type='text'>Przezwyciężenie kompleksu niższości i kompleksu biedy</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://bi.gazeta.pl/im/1/6743/z6743781X.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" height="316" src="http://bi.gazeta.pl/im/1/6743/z6743781X.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/1RMnYpuWBxg/paulmckenna-zmienswojezyciew7dni" target="_blank"&gt;&lt;img alt="paulmckenna-zmienswojezyciew7dni" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: red; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Niewielu jest ludzi zupełnie wolnych od poczucia niższej wartości. Jesteśmy zaskoczeni, kiedy dowiadujemy się, jak wiele osób wokół nas uważa się za mniej wartościowych od innych. Trzeba przyznać, że to zadziwiający problem. Jeśli i ty cierpisz z tego powodu, koniecznie musisz zadać sobie trochę trudu, aby wyzwolić się z tego uczucia. Kompleks ten polega na odruchach warunkowych, prowadzących do błędnej samooceny, co niesie ze sobą wiele problemów. Często przeszkadza to nam na przykład zabrać się do czegoś, co powinniśmy zrobić.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: red; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Dr Maltz w Psychocybernetyce kładzie szczególny nacisk na to, jaki obraz samego siebie ma każdy z nas.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: red; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Poprawa samooceny likwiduje, jego zdaniem, problemy emocjonalne.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: red; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Dr Rolf Alexander w Creative Realism (Pageant Press, New York), opisując "fałszywą osobowość", mówi niemal to samo. Poznanie prawdziwej usuwa wiele problemów. Dokonanie prawidłowej samooceny może sprawić, że zrobisz ogromny krok naprzód. Jesteś tym, za kogo się uważasz, a twoja podświadomość przerabia myśli, które na swój temat "produkujesz". Jeśli oczekujesz jakiegoś niepowodzenia lub wątpisz w swój sukces, dobrze znana ci zasada odwrotnego działania spowoduje niepowodzenie. Najważniejsze, abyś sam na siebie patrzył życzliwym okiem.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: red; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Starożytni głosili: "Poznaj samego siebie", "Wiedza jest siłą", a maksymy te po dziś dzień nie straciły nic z prawdy.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-1796421628280885121?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/1796421628280885121/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=1796421628280885121' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1796421628280885121'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1796421628280885121'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/przezwyciezenie-kompleksu-nizszosci-i.html' title='Przezwyciężenie kompleksu niższości i kompleksu biedy'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-1645515446702848031</id><published>2009-12-07T16:43:00.001+01:00</published><updated>2009-12-07T16:47:06.168+01:00</updated><title type='text'>Joga i twoje zdrowie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.umysl.pl/astrolog/ikony_budda/hin_joga.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://www.umysl.pl/astrolog/ikony_budda/hin_joga.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/4mtDKnxJk8a/rak1-hands" target="_blank"&gt;&lt;img alt="rak1-hands" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #e06666; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Ta technika oddechowa wypełni tlenem twoje płuca i je oczyści. Ćwiczenie spowoduje dobre samopoczucie.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #e06666; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Będziesz odprężony i silniejszy. Rezultat wart jest wysiłku i poświęconego czasu. Kilku pacjentów powiedziało mi, że po zakończeniu tego ćwiczenia nie odczuwało w ogóle przez pewien czas stanów lękowych. Moim zdaniem, technika ta skutkuje w leczeniu wielu chorób psychosomatycznych, takich jak astma czy bronchit. Jednak astmatyk w zaawansowanym stadium choroby nie powinien przeprowadzać tego ćwiczenia, a już zwłaszcza podczas ataków kaszlu.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #e06666; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Termin "prana", używany przez osoby regularnie uprawiające jogę, oznacza witalność lub pierwotną siłę, której zapasy gromadzone są w tkankach i płucach dzięki temu ćwiczeniu. Tlen jest częścią prany. Mówi się, że prana ma ożywiać system nerwowy, ciało i wszystkie zmysły.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #e06666; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Joga uczy również metody leczenia opartej na głębokiej koncentracji, co wymaga jednak wielu ćwiczeń. Łączy się ona z autosugestią i pracą nad oddechem. Trening powinien trwać do momentu zmęczenia. Ćwiczenia jogi najlepiej wykonywać na powietrzu w słoneczny dzień albo też podczas kąpieli.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #e06666; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Głębsze zrozumienie zaburzeń emocjonalnych i zmiana nastawienia do samego siebie dadzą ci wyraźne korzyści. Chodzi o to, aby przeprowadzić zmiany, jakich pragniesz, a potem je utrzymać. Pomocne w tym będą autohipnoza i autosugestia.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #e06666; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Ćwiczenia przeprowadzone podczas autohipnozy przyniosą odprężenie. Jeśli komuś z trudem przychodzi odpoczynek, powinien stosować metodę Pierce'a, która pomoże osiągnąć głębsze stadium hipnozy. Metoda odprężenia stosowana jest wtedy, gdy chcemy poddać się hipnozie. Niektórzy ćwiczący twierdzą, że po zakończeniu ćwiczeń osiągają stan spontanicznej hipnozy. Działanie hipnotyczne wzmocni się, gdy towarzyszyć mu będzie sugestia.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #e06666; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Uprawiając raz albo dwa razy dziennie ćwiczenia oddechowe jogi, szybko zauważysz zdecydowany przypływ energii życiowej i odczujesz znaczną poprawę samopoczucia. Warto zatem przeznaczyć na to co dzień nieco czasu.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-1645515446702848031?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/1645515446702848031/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=1645515446702848031' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1645515446702848031'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1645515446702848031'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/joga-i-twoje-zdrowie.html' title='Joga i twoje zdrowie'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-6885953118558775629</id><published>2009-12-06T17:27:00.002+01:00</published><updated>2009-12-06T17:43:38.717+01:00</updated><title type='text'>Głębokie oddychanie odpręża</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.solaris-rozwojosobisty.pl/obrazy/warsztaty_psychologiczne_dla_kobiet-0.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" height="211" src="http://www.solaris-rozwojosobisty.pl/obrazy/warsztaty_psychologiczne_dla_kobiet-0.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/9F9mbSd3jRU/adambytof.pl_-_czego_tak_naprawde_chcesz_od_zycia" target="_blank"&gt;&lt;img alt="AdamBytof.pl - Czego tak naprawdę chcesz od życia" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #999999; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Głębokie oddychanie jest kolejną techniką relaksacyjną. Fanatycy zdrowego życia podkreślają jej wartość, ale rzadko kto zadaje sobie trud jej stosowania. Metoda ta może być używana w połączeniu z techniką odpoczynku Pierce'a; w pozycji siedzącej trzeba koniecznie wykonać najpierw kilka ćwiczeń oddechowych.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #999999; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Dla zwolenników jogi ćwiczenia oddechowe mają ogromne znaczenie. Przypisuje się im decydującą rolę w utrzymaniu zdrowia. Ten rodzaj ćwiczeń liczy dwa tysiące lat, a może i więcej. Wykonanie wielu ćwiczeń jogi jest trudne, niektóre mogą być dla niedoświadczonych nawet niebezpieczne. Początkujący powinni wykonywać je tylko pod kierunkiem specjalisty. Jest jednak jedno proste ćwiczenie, niezwykle skuteczne i całkowicie bezpieczne, lecz należy je właściwie wykonać. Nazwano je "cztery-osiem--cztery".&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #999999; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Stań prosto; pierś wypnij do przodu, ramiona ściągnij do tyłu. Musisz być całkowicie rozluźniony. Lewa ręka powinna zwisać wzdłuż tułowia albo dotykać swobodnie kolana (prawa, jeśli jesteś leworęczny). Podnieś teraz rękę wolno w kierunku twarzy, palce są złączone, ale kciuk odstaje od dłoni. Naciśnij kciukiem lewą dziurkę nosa, zamykając kanał oddechowy. Spróbuj oddychać głęboko przez prawą dziurkę. Ćwiczenie powinno trwać około czterech sekund. Możesz mierzyć czas, licząc powoli: 21-22-23-24. Przez następną sekundę wstrzymaj oddech.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #999999; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Odkryj lewą dziurkę i palcem wskazującym zamknij prawą dziurkę. Przez osiem sekund wstrzymaj oddech, potem przez cztery sekundy wydychaj powietrze lewą dziurką, powoli i głęboko, za każdym razem opróżniając całkowicie płuca. Prawa dziurka jest cały czas zamknięta przez kciuk. Teraz zmień ręce, zamknij lewą dziurkę i odkryj prawą.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #999999; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Znowu wstrzymaj oddech przez osiem sekund, po czym głęboko oddychaj przez cztery sekundy dziurką prawą. Na tym zakończ całe ćwiczenie.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #999999; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Początkowo powinieneś wykonywać cztery takie cykle. Najlepiej, jeśli wykonasz je tuż po przebudzeniu się albo przed pójściem spać. Nawet jeśli znajdziesz czas tylko raz dziennie, to i tak ćwiczenie będzie miało dobroczynny skutek. Kiedy wykonasz już parę ćwiczeń, powinieneś zwiększyć liczbę cykli do sześciu. Później możesz spróbować wykonywać osiem cykli. Gdyby zakręciło ci się w głowie, natychmiast zwolnij tempo.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-6885953118558775629?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/6885953118558775629/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=6885953118558775629' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6885953118558775629'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6885953118558775629'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/gebokie-oddychanie-odpreza.html' title='Głębokie oddychanie odpręża'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-1757117515187092317</id><published>2009-12-06T17:13:00.003+01:00</published><updated>2009-12-06T17:44:29.004+01:00</updated><title type='text'>Praktyczne zastosowanie metody odprężenia</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.vismaya-maitreya.pl/Yin_Yang_Woman.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" height="291" src="http://www.vismaya-maitreya.pl/Yin_Yang_Woman.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/2wEHrVof2oi/adambytof.pl_-_brama_do_wewnetrznych_swiatow" target="_blank"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;img alt="AdamBytof.pl - Brama do wewnętrznych światów" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #b45f06; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Stosowanie tej metody możesz ograniczyć potem do sytuacji, w których odczuwasz silne napięcie. Teraz staraj się odprężać w ciągu dnia jak najczęściej, a szybko osiągniesz zadowalające efekty. Naturalnie, na pewne sytuacje nadal będziesz reagował nerwowo, ale napięcie nie będzie się utrzymywało stale. Pomiędzy poszczególnymi stanami zdenerwowania będą okresy całkowitego rozluźnienia. Nie będą niepokoiły cię żadne złe myśli. Odczujesz znaczną poprawę samopoczucia. Pamiętaj też, że człowiek, który potrafi się relaksować, łatwiej ulega autohipnozie.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #b45f06; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Opisana tu technika odbiega nieco od ćwiczeń proponowanych przez Pierce'a, który zamiast ruchów energicznych zaleca bardzo powolne opuszczanie nóg i rąk. Jednak moje doświadczenie dowodzi, że technika odprężania jest bardziej skuteczna. Powinieneś zadecydować sam, która z metod bardziej ci odpowiada.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-1757117515187092317?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/1757117515187092317/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=1757117515187092317' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1757117515187092317'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1757117515187092317'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/praktyczne-zastosowanie-metody.html' title='Praktyczne zastosowanie metody odprężenia'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-2655935908949908842</id><published>2009-12-05T17:56:00.001+01:00</published><updated>2009-12-05T17:58:09.087+01:00</updated><title type='text'>W trakcie odpoczynku</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.kurkowska-malarstwo.pl/mediac/400_0/media/DIR_21309/Odpoczynek$2050$20x$2070.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" height="320" src="http://www.kurkowska-malarstwo.pl/mediac/400_0/media/DIR_21309/Odpoczynek$2050$20x$2070.JPG" width="224" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/41z4eRNj42K/01_blizniaczy_plomien_medytacja" target="_blank"&gt;&lt;img alt="01 Blizniaczy plomien Medytacja" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cfe2f3; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Żeby całkowicie się odprężyć za pomocą tej metody, najlepiej przyjąć pozycję leżącą. Technikę tę można oczywiście stosować także na siedząco, ale wtedy odpoczynek nie będzie całkowity.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cfe2f3; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Można przeprowadzić aż sześć ćwiczeń. Na początek usiądź, najlepiej na łóżku, żebyś po wykonaniu ćwiczenia natychmiast mógł się położyć. Teraz zamknij oczy i postaraj się rozluźnić mięśnie karku i pleców. Kręć głową zgodnie z ruchem wskazówek zegara i próbuj coraz bardziej rozluźniać mięśnie. Te same ruchy powtórz cztery razy w kierunku przeciwnym. W momencie kiedy zakończysz ćwiczenie, połóż się i podnieś prawą stopę na wysokość mniej więcej 40 cm. Napnij mięśnie tak mocno, aby noga była całkowicie sztywna i szybciej się zmęczyła. Kiedy trzymasz nogę w górze, zacznij przebiegać w myślach ruch mięśni od palców po biodra. Podczas tych ćwiczeń oczy powinny być zamknięte. Wyobrażając sobie mięśnie nogi, odwróciłeś uwagę od mięśni ramion i karku i w ten sposób pozwoliłeś rozprężyć się tym partiom mięśni. Trzymaj nogę wysoko dotąd, aż całkowicie się zmęczy i poczujesz niewygodę tej sytuacji. Możesz to odczuć po trzech, czterech minutach. Kiedy noga będzie już całkowicie zmęczona, nie pozwól, by wróciła na miejsce powoli - zrób to gwałtownie, rozluźniając uprzednio wszystkie mięśnie. Czasami swobodne opuszczanie trzeba przećwiczyć wcześniej.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cfe2f3; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Kiedy prawa noga opadnie na łóżko, wykonaj to samo ćwiczenie z lewą nogą. Napnij ją i jednocześnie analizuj w myślach przebieg pracy jej mięśni od palców po biodra. W zależności od tego, jak długo potrwa, zanim poczujesz zmęczenie mięśni, musisz proces ten powtórzyć w myślach jeszcze trzy, cztery razy. Potem opuść nogę.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cfe2f3; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Jednocześnie powinieneś podnieść prawą rękę wyprostowaną do przodu, niczym w faszystowskim pozdrowieniu, i zacisnąć dłoń w pięść. Teraz bardzo mocno napnij mięśnie, aby szybciej się zmęczyły. Znowu postaraj się prześledzić w myślach przebieg pracy mięśni, od koniuszków palców do ramion. Ćwiczenie to powinieneś powtarzać tak długo, aż ręka się zmęczy. Ponieważ ramiona są lżejsze niż nogi, będzie to trwało dłużej. Zarówno nogę, jak i rękę powinieneś opuścić gwałtownie, całkowicie rozluźnione. Takie samo ćwiczenie powtórz z lewą ręką. Pamiętaj, że podczas opadania prawej ręki musisz skierować myśli gdzieś indziej. Kiedy ręka opada, odwróć od tego myśli - patrz z zamkniętymi oczami w sufit i wyobraź sobie koło. Pomyśl, że ma 1, 5 m średnicy. Teraz w myślach przesuwaj po nim wzrokiem, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. To samo ćwiczenie powtórz powoli, lecz tym razem niech oczy poruszają się w kierunku przeciwnym. Wreszcie wyobraź sobie zamiast koła czworokąt o boku około 1, 5 m. Przesuń po nim oczami zgodnie z ruchem wskazówek zegara cztery razy, a potem powtórz to w kierunku przeciwnym.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cfe2f3; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Jest to ostatnie z sześciu ćwiczeń. Poleż przez chwilę i rozkoszuj się całkowitym odpoczynkiem, który osiągnąłeś. Zamknij oczy i pomyśl o czymś miłym. Po trzech lub czterech ćwiczeniach będziesz doskonale potrafił posługiwać się tą techniką. Poczujesz się zaskoczony, że tak łatwo i szybko umiesz się odprężyć.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-2655935908949908842?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/2655935908949908842/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=2655935908949908842' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2655935908949908842'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2655935908949908842'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/w-trakcie-odpoczynku.html' title='W trakcie odpoczynku'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-2900903457259719814</id><published>2009-12-05T17:39:00.001+01:00</published><updated>2009-12-05T17:43:01.159+01:00</updated><title type='text'>Odprężenie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://luxurygods.pl/wp-content/uploads/2009/03/image3axd11.jpeg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" height="320" src="http://luxurygods.pl/wp-content/uploads/2009/03/image3axd11.jpeg" width="231" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/5qAs5VfdpkK/andrzej_batko_-_manipulacja_w_praktyce_cd_4" target="_blank"&gt;&lt;img alt="Andrzej Batko - Manipulacja w praktyce CD 4" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: cyan; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Najczęściej napięcie nerwowe idzie w parze z brakiem możliwości odpoczynku. Właściwie wielu ludziom nie udaje się zrelaksować. Nie wiedzą po prostu, jak się to robi. Stałe napięcie, zarówno psychiczne, jak i fizyczne, jest bardzo szkodliwe. Jest jedną z głównych przyczyn chorób psychosomatycznych. Odpoczynek uwalnia nas, przynajmniej na jakiś czas, od przeciążenia nerwowego. Za pomocą kilku ćwiczeń można pozbyć się utrzymującego się napięcia lub znacznie je złagodzić.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: cyan; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Sztuce odpoczynku poświęcono wiele książek. Jedną z najbardziej znanych jest You Must Relax Jacobsona (Whittlesey House, New York), który nazwał swoją technikę "odpoczynkiem progresywnym". Niestety, potrzeba wielu tygodni, aby się jej nauczyć.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: cyan; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Oprócz tej metody odprężenia istnieje wiele dużo łatwiejszych sposobów. Wystarczy je przećwiczyć trzy, cztery razy. Na przykład prawie całkowicie zapomniana już dzisiaj technika została opisana w książce Fredericka Pierce'a Mobilizing the Mid-Brain. Jest to bardzo cenna pozycja z cyklu książek "psychologia na co dzień". Wydana została w 1924 roku i można jej szukać jedynie w antykwariatach. Pierce nazwał swoje odprężające ćwiczenie "decubitus".&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: cyan; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Polega ono na zastosowaniu zasady, którą odkrył podczas gry w kręgle. Kiedy zmęczył się, odłożył kulę. Jego uwagę zajęło w tym czasie coś zupełnie innego, nie związanego w ogóle z grą. Po chwili chciał ponownie podnieść kulę, ale palce wysunęły mu się z dziurek. Zmęczone mięśnie całkowicie odpoczęły i nie były nastawione na wysiłek. Gdy natomiast spróbował potem świadomie odprężyć ramię, mięśnie nie były wcale tak rozluźnione, jak się spodziewał. Podczas kolejnych prób rozpoczęcia gry postępował według odkrytej przez siebie zasady: jeśli jakaś grupa mięśni jest zmęczona, to najlepiej odpocznie, kiedy odwrócimy od niej uwagę, koncentrując się na czymś innym.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-2900903457259719814?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/2900903457259719814/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=2900903457259719814' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2900903457259719814'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2900903457259719814'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/odprezenie_05.html' title='Odprężenie'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-4845383373056659633</id><published>2009-12-04T17:33:00.001+01:00</published><updated>2009-12-04T17:36:20.240+01:00</updated><title type='text'>Zazdrość i zawiść</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://zdrowie.onet.pl/_i/obrazki/psychologia/milosc_d.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" height="259" src="http://zdrowie.onet.pl/_i/obrazki/psychologia/milosc_d.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="color: #bf9000; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/8v6Ar5x9zUe/manipulacja_w_praktyce_cd_3_andrzej_batko" target="_blank"&gt;&lt;img alt="Manipulacja w praktyce CD 3 Andrzej Batko" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/a&gt;Chodzi tu o pokrewne uczucia, powstające z niepewności i poczucia niższej wartości. Ktoś, kto przyjmuje miłość ze spokojem i ma pełne zaufanie do swojego partnera, nigdy nie będzie zazdrosny, z wyjątkiem sytuacji, kiedy zdrada jest oczywista. Zazdrość ma swoje korzenie w braku pewności siebie i poczuciu małej wartości. Uczucie to przyjmuje różne formy, przy czym zazdrość o sukcesy innych jest czymś jeszcze innym. W takim wypadku uczucie to koncentruje się na konkurencie i jest całkowicie zrozumiałe. Jednak ujawnianie zazdrości byłoby poważnym błędem. Jedyne, co można w takim wypadku zrobić, to pogodzić się z porażką. Metoda powiedzenia sobie "No to co?" pozwoli nam osiągnąć wewnętrzny spokój.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #bf9000; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Zazdrość często może przybierać jednak formy niewspółmierne do sytuacji. Chodzi o strach i nerwowe oczekiwanie. Człowiek zazdrosny boi się, że pojawi się ktoś, kto usunie go z zajmowanego miejsca. Ciągle obawia się jakiegoś konkurenta, o którym nawet jeszcze nic nie wie. Tutaj dużą rolę odgrywa brak zaufania, bez którego trudno oczekiwać szczęścia i spełnienia, nie tylko w życiu zawodowym, ale i osobistym.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #bf9000; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Skrajna zazdrość ma charakter paranoidalny, jak w opisanym wcześniej przypadku mężczyzny, który próbował sprawdzić za pomocą seansu hipnotycznego, czy żona jest mu naprawdę wierna.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #bf9000; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Podłożem zawiści wobec konkurenta i rywala jest również brak pewności siebie i niska samoocena. W grę wchodzi na przykład zawiść wobec kolegi z pracy albo posiadacza przedmiotu, o którym marzymy, bądź też nosiciela cechy przez nas pożądanej.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-4845383373056659633?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/4845383373056659633/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=4845383373056659633' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4845383373056659633'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4845383373056659633'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/zazdrosc-i-zawisc.html' title='Zazdrość i zawiść'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-6109063198461544285</id><published>2009-12-04T17:20:00.001+01:00</published><updated>2009-12-04T17:24:10.634+01:00</updated><title type='text'>Zamartwianie się</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.zaburzenialekowe.pl/lek.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" height="320" src="http://www.zaburzenialekowe.pl/lek.jpg" width="301" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #c27ba0;"&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/4wFGs2k4N1M/audiobook_-_batko_andrzej_-_manipulacja_w_praktyce_2_z_4_czyta" target="_blank"&gt;&lt;img alt="Audiobook - Batko,Andrzej - Manipulacja W Praktyce 2 Z 4 (Czyta)" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #c27ba0;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #c27ba0; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Przesadne martwienie się to odruch warunkowy, nieprzyjemny zwłaszcza dla otoczenia. Każdy człowiek czasem martwi się o innych. Są sytuacje, choćby w wypadku choroby bliskiej osoby, w których taka reakcja jest całkowicie zrozumiała. Jednak ciągłe zamartwianie się o innych nie jest normalne. Człowiek, który wszystko widzi w czarnych barwach, zawsze wynajdzie sobie coś, czym mógłby się martwić. Nieważne, że właśnie rozwiązał jakiś problem. Nigdy jednak się nie przyzna do swojej przypadłości. Martwi się, ponieważ sprawia mu to przyjemność. W takich przypadkach chodzi o masochistyczne wymierzanie sobie kary.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #c27ba0;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #c27ba0; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Czy istnieją inne przyczyny takiego nieustannego martwienia się? Pewną rolę odgrywać może identyfikacja, jeśli do takiego zachowania skłonne jest również któreś z rodziców. Przyzwyczajenie przechodzi na dziecko, które nieświadomie dąży do utożsamienia się z ojcem lub matką. Najczęściej, choć nie zawsze, identyfikujemy się z matką. Równie dobrze może być to ojciec lub ktoś z rodziny.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #c27ba0;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #c27ba0; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Pesymizm prowadzi najczęściej do napięcia nerwowego, które z kolei powoduje zmartwienia. Tak powstaje zamknięte koło. Ktoś, kto cierpi na chroniczną i przesadną skłonność do wynajdywania sobie trosk, powinien zdecydowanie uwolnić się od tego przyzwyczajenia, szczególnie gdy jest ono spowodowane potrzebą karania własnej osoby. Musi też uświadomić sobie, że naśladuje czyjś sposób zachowania. Tylko wtedy uda mu się zwalczyć skłonność do identyfikacji.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #c27ba0;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #c27ba0; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;Knight Dunbar, ogromny autorytet w dziedzinie przyzwyczajeń i ich powstawania, proponuje inną metodę ich usuwania. Wyjaśnia, że walka ze sobą na siłę nie zdaje egzaminu i wywiera wręcz odwrotny skutek - nasila przyzwyczajenia. Proponował on, aby wyobrazić sobie w duchu pozytywny końcowy rezultat (forma sugestii). Kiedy&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #c27ba0;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #c27ba0; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;raz uda się zrezygnować z przyzwyczajenia, z czasem każda następna próba będzie łatwiejsza, aż w końcu zapomnimy, że kiedyś w ogóle mieliśmy taki problem. Natomiast ktoś, kto stale martwi się o innych, powinien wyobrazić sobie przyszłość w czarnych barwach i świadomie pogrążyć się w smutku. Jeśli dotyczy to ciebie, spróbuj powtarzać sobie w duchu następujące myśli: "Teraz muszę martwić się za wszystkich. Właśnie teraz bardzo się martwię. Zaraz stanie się coś strasznego!" Zapewne szybko wyda ci się to śmieszne. Pewien zamartwiający się stale pacjent, na moją uwagę, że powinien starać się stosować tę metodę, krzyknął poirytowany:&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #c27ba0;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #c27ba0; font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;"Przecież próbowałem, ale nie jestem w stanie się nie martwić!" Jest to myślenie negatywne, ponieważ chciał on przez to powiedzieć, że nie może się przestać martwić. "Nie mogę" oznacza "nie chcę". Musisz koniecznie o tym pamiętać, jeśli znowu owładnie tobą pesymizm. W niektórych przypadkach takie nastawienie związane jest z jakąś skrywaną obawą albo stanowi zaspokojenie potrzeby wymierzenia sobie kary.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-6109063198461544285?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/6109063198461544285/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=6109063198461544285' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6109063198461544285'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6109063198461544285'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/zamartwianie-sie.html' title='Zamartwianie się'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-3566526149056711832</id><published>2009-12-03T20:54:00.000+01:00</published><updated>2009-12-03T21:00:22.116+01:00</updated><title type='text'>Wyrzuty sumienia</title><content type='html'>&lt;a href="http://i35.tinypic.com/r9iyw4.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#996633;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 432px; FLOAT: left; HEIGHT: 576px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://i35.tinypic.com/r9iyw4.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#996633;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#996633;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/8Z78cyqWzku/manipulacja_w_praktyce_cd_1_andrzej_batko" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" alt="Manipulacja w praktyce CD 1 Andrzej Batko" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Nie ma człowieka, który nie miałby jakichś słabości i wad. Nikt nie jest od nich wolny. W każdym tkwią złe instynkty, które na skutek istnienia społecznego tabu zostają zepchnięte w podświadomość. Czasem opanowują nas myśli, których się wstydzimy, a mimo to ulegamy im i robimy coś, czego potem żałujemy. Jest to jednak część natury człowieka. Na szczęście prawie u każdego sumienie spełnia rolę hamulca. Inaczej świat byłby jeszcze gorszy.Powinniśmy z naszych złych zachowań i myśli zawsze wyciągać odpowiednie wnioski na przyszłość. Nie wolno i nie warto drugi raz robić tego, co powoduje potem wyrzuty sumienia. Zbytnie zajmowanie się przeszłością i nadmierne wyrzuty sumienia jest również szkodliwe. Świadomość winy i wstyd mogą nas zbyt dużo kosztować, ponieważ doprowadzają do wymierzania sobie samemu kary albo do powstawania zaburzeń emocjonalnych.Sprawy płci są naturalnie głównym źródłem wyrzutów sumienia, o czym zresztą będziecie mogli jeszcze w tej publikacji przeczytać. Lęki wynikające z tego rodzaju psychicznych obciążeń prowadzą do nerwowych napięć.Wyrażają się one, na przykład, w obgryzaniu paznokci, uczuciu niepokoju, paleniu papierosów, nadużywaniu alkoholu i wielu innych symptomach.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-3566526149056711832?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/3566526149056711832/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=3566526149056711832' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3566526149056711832'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3566526149056711832'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/wyrzuty-sumienia.html' title='Wyrzuty sumienia'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i35.tinypic.com/r9iyw4_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-7278600850800615677</id><published>2009-12-03T20:43:00.000+01:00</published><updated>2009-12-03T20:53:20.452+01:00</updated><title type='text'>Rozczarowanie</title><content type='html'>&lt;a href="http://th.interia.pl/50,bf4adee3f2109340/twarz-niczyja.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#6600cc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 300px; FLOAT: left; HEIGHT: 519px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://th.interia.pl/50,bf4adee3f2109340/twarz-niczyja.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#6600cc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#6600cc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/8W7DcsxiObw/michal_jankowiak_trans_1" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" alt="Michał Jankowiak trans 1" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Nasze życie jest pełne rozczarowań. Już jako dzieci napotykamy je w postaci licznych zakazów. "Nie wolno ci tego robić!" - takie i podobne stwierdzenia są ograniczeniami nakładanymi na nas przez dorosłych. "Ja chcę!" walczy z "Nie wolno ci!" Gdy dorastamy, zakazy rodziców, choć konieczne, prowadzą do wewnętrznych rozterek iprzeszkadzają nam czasem osiągnąć zamierzony cel.W dorosłym życiu nasze życzenia i potrzeby też nie zawsze bywają spełniane. Rodzi się wtedy nie tylko rozczarowanie, ale i złość, która może stać się niebezpieczna, jeśli zbyt często się zdarza. Zdanie: "No to co?" doskonale nadaje się do wypowiadania w trudnych sytuacjach, które nas nieprzyjemnie zaskoczyły.Ludzie, którzy stawiają sobie cele i zwykle je osiągają, są mniej zawiedzeni, jeśli coś im się nie uda. Ciągłe niepowodzenia mogą jednak wywołać stan chronicznego rozczarowania, czego skutkiem jest oczywiście negatywne myślenie.Kiedy twoje podstawowe potrzeby życiowe zostaną zaspokojone, łatwiej będzie znieść niespełnione oczekiwania. Każdy bowiem ma potrzebę dawania i brania miłości, każdy tęskni do normalnej, kochającej się rodziny. Potrzebujemy akceptacji, dlatego najpierw sami musimy zbudować swój pozytywny obraz. Żeby to osiągnąć, potrzebujemy zaufania do siebie i wiary we własne siły. Stawiajmy więc sobie ciągle nowe cele, czy to duchowe, czy materialne. Kiedy osiągniemy je, nasze zdrowie psychiczne (i najprawdopodobniej fizyczne) ulegnie poprawie.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-7278600850800615677?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/7278600850800615677/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=7278600850800615677' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/7278600850800615677'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/7278600850800615677'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/12/rozczarowanie.html' title='Rozczarowanie'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-4624977161107272093</id><published>2009-11-29T09:37:00.000+01:00</published><updated>2009-11-29T09:42:59.593+01:00</updated><title type='text'>Wrogość i złość</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.dziennik.pl/files/archive/00147/fr_sxc932983_672461_147088e.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cc0000;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 290px; FLOAT: left; HEIGHT: 214px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.dziennik.pl/files/archive/00147/fr_sxc932983_672461_147088e.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cc0000;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cc0000;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/9hipftKeenU/afirmacje_szczescie" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" alt="afirmacje_szczęście" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Wrogość i złość to ten rodzaj emocjonalnych zaburzeń, które są czymś zupełnie normalnym, jeśli zdarzają się sporadycznie i trwają krótko. Każdy z nas czasami się denerwuje i pewnych osób w swoim otoczeniu szczerze nie lubi, a niektóre nawet wywołują naszą wrogość. Jeśli panujemy nad swoimi uczuciami, to nie ma się czym martwić.Wściekłość może też objawiać się krzykiem, wrzaskami, rzucaniem czym popadnie albo zadawaniem innemu człowiekowi bólu. Takie reakcje prowadzą tylko do kłopotów!Jednak są również osoby, które okazywanie emocji uważają za coś złego, dlatego gdy przyłapią się na tym, odczuwają silne wyrzuty sumienia. Walczą więc ze zdenerwowaniem, zanim się ono w ogóle pojawi. A jeśli ktoś już sobie na to pozwolił, to czym prędzej usuwa gniew ze świadomości, ponieważ obawia się skutków brakusamokontroli.Poczucie winy z powodu gniewu prowadzi często do migreny lub innych nieprzyjemnych dolegliwości. Jeśli jednak wybuchy złości traktowane są jako naturalna reakcja na zewnętrzne bodźce, to nie ma potrzeby ich unikać, a tym bardziej z nimi walczyć. Usunięcie zewnętrznych objawów zdenerwowania nie oznacza jednak usunięcia emocji, które i tak pozostają w podświadomości na dłużej. Najlepiej więc wyładować nadmiar negatywnej energii, ale w taki sposób, który nikomu nie przyniesie szkody.Niechęć wobec innych tłumiona w zarodku przenoszona jest najczęściej na niczemu nie winną osobę z najbliższego otoczenia. Jeśli raz uda się opanować wybuch złości, to jest to dobry moment, aby zacząć zastanawiać się nad jego przyczyną. Nie warto kłócić się, przeklinać, odnosić się do rozmówcy sarkastycznie i wrogo. Spokojna rozmowa o sytuacji, która wywołała taką negatywną reakcję, uspokoi i pomoże zneutralizować negatywne uczucia.Możliwość odreagowania złości daje również wysiłek fizyczny. Dlatego warto dać z siebie wszystko podczas gry w koszykówkę, tenisa czy piłkę nożną lub po prostu wykonać kilka intensywnych ćwiczeń. Sport pozwala na odreagowanie negatywnych uczuć bez szczególnych starań. Niemal natychmiast po każdym wysiłku fizycznym czujemy się lepiej. Równowagę psychiczną pomoże odzyskać też praca w ogródku albo rąbanie drewna. Kibic, który krzyczy i klnie podczas meczu, uwalnia się od złości czy nawet nienawiści do przeciwnika.Psychologia twierdzi, że każde większe pobudzenie niweluje słabsze. Złość przezwycięża strach, dlatego często zdarza się, że osoba straszona potrafi nieoczekiwanie zaatakować. Inaczej dzieje się, kiedy strach jest większy od złości, a osoba przezeń opanowana się wycofuje. Trudno jednak odnaleźć w gniewie inne, silniejsze uczucie, które zniweluje wybuch złości. Łatwiej zwalczyć w sobie wrogość do innego człowieka. Przykładem niech będzie mąż, który denerwuje się na żonę, a ona mimo wszystko uśmiecha się, całuje go i obejmuje.Najprawdopodobniej jego zły nastrój szybko zniknie.Przedstawię teraz kolejną technikę, którą można zastosować w różnych sytuacjach emocjonalnego pobudzenia.Trzeba jednak najpierw się opanować. Jeśli jesteś wściekły albo zdenerwowany, najlepiej powiedz sobie: "No i co?O co chodzi? To przecież nic takiego". Już po kilku ćwiczeniach, polegających na powtarzaniu sobie w myślach tych zdań, można odzyskać równowagę emocjonalną, nie czyniąc ani sobie, ani nikomu krzywdy. Jeśli twoje uczucia zostały zranione, jeśli jesteś rozczarowany albo kiedy straciłeś cierpliwość, powtarzanie tych zdań napewno ci pomoże odzyskać równowagę psychiczną. Zdenerwowanie ujdzie z ciebie niczym powietrze z balonika.Znaczenie tej metody odkryjesz, kiedy znowu będziesz pobudzony. Nie przesadzaj też z opanowywaniem siebie, by zbytnia równowaga ducha nie przeszła w obojętność.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-4624977161107272093?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/4624977161107272093/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=4624977161107272093' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4624977161107272093'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4624977161107272093'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/wrogosc-i-zosc.html' title='Wrogość i złość'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-3308865103041638993</id><published>2009-11-29T09:26:00.000+01:00</published><updated>2009-11-29T09:35:15.788+01:00</updated><title type='text'>Jak działa na nas strach</title><content type='html'>&lt;a href="file:///C:/Users/Heinrich/AppData/Local/Temp/STRACH.JPG"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#006600;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 314px; FLOAT: left; HEIGHT: 314px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="file:///C:/Users/Heinrich/AppData/Local/Temp/STRACH.JPG" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#006600;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/9ih8pBnxg7o/monika_burzynska_krzysztof_janiewicz_-_medytacja_wzmacniajacego_oddechu" target="_blank"&gt;&lt;span style="color:#006600;"&gt;&lt;img border="0" alt="Monika Burzyńska/Krzysztof Janiewicz - Medytacja Wzmacniajacego Oddechu" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color:#006600;"&gt;Stwierdzono, że pesymistyczne myślenie łączy się najczęściej z odruchem warunkowym. Nie jest też tajemnicą, że nasze wewnętrzne obawy są następstwem wcześniejszych wpływów środowiska i że negatywne myślenie wywołuje zwykle stany lękowe. Problemom natury emocjonalnej - takim, jak: niepokój, rozczarowanie, chęć walki, poczucie winy - towarzyszą zwykle napięcia nerwowe. Świadomość samodzielnie rozpoznaje lęk i niepokój, czego dowodem jest to, że zawsze wiemy, kiedy się czegoś boimy. Czujemy to bardzo wyraźnie. Być może znamy nawet powód, ale na ogół nie od razu jesteśmy go świadomi. Przyczyny fobii (chorobliwego lęku) jednak rozpoznać trudno.Nawet bardzo religijne osoby, które wierzą w życie po śmierci, boją się odejścia z tego świata. Być może bierze się to stąd, że niektóre religie zbyt mocno podkreślają istnienie piekła i możliwość wiecznego potępienia. Ma to prawdopodobnie zmusić człowieka do kierowania się dobrem w każdej dziedzinie życia.Lęk przed śmiercią można w pewnym sensie umotywować wpływami otoczenia. Odczuwamy go na przykład zawsze, gdy umierają bliskie nam osoby. Często nie chodzi tu o sam strach przed śmiercią, ale o ból rozstania.W dzieciństwie przechodzimy parę typowych chorób dziecięcych albo przynajmniej widzimy, jak przechodzą je inni, a ponieważ, przynajmniej świadomie, nikt nie choruje chętnie, lęk przed chorobą, bólem, złym samopoczuciem rozwija się w nas od małego. Ze statystyk wynika, że koszty leczenia i badań profilaktycznych w Ameryce sięgają rocznie wielu milionów dolarów.Inny, bardzo często spotykany rodzaj lęku dotyczy sfery ekonomicznej naszej egzystencji. Każdy wie, że nie jest łatwo zarobić na własne utrzymanie, a szczególnie trudno zgromadzić oszczędności na przyszłość. Jeśli to się nie udaje, męczą nas ciągłe obawy.Niepewność rodzi się jednak nie tylko z braku pieniędzy, ale też ze złych stosunków międzyludzkich, np. z obaw, że nie jest się kochanym lub że jest się odrzucanym. Potrzeba miłości jest jedną z najsilniejszych podświadomych potrzeb. Jeśli w okresie dorastania byliśmy pod tym względem zaniedbywani, potrzeba miłości staje się wraz z wiekiem silniejsza, co może prowadzić do pojawienia się nerwicy. Pesymista zawsze będzie oczekiwał pogardy, a strach przed odrzuceniem może być tak silny, że uczyni go zupełnie niezdolnym do dawania i przyjmowania miłości. Będzie on przekonany, że i tak, wcześniej czy później, zostanie odrzucony.Lęk jest szczególną formą strachu. Najczęściej jest to bliżej nie określona obawa, że zaraz wydarzy się coś złego. Człowiek bojaźliwy nie umie wyjaśnić, o co tak na prawdę mu chodzi. Jego lęki są nieświadome i dlatego trudno mu je nazwać. Lęk jest bardzo nieprzyjemnym uczuciem. Występuje on w każdej nerwicy i może przybrać postać silnych napadów paniki. Gdy nie można w żaden sposób rozpoznać przyczyny stanu, mówi się wtedy o "nieokreślonym niepokoju", który powstaje z obawy, że wydarzy się coś nieprzyjemnego i niedobrego. Uczucie to jest jak miecz Damoklesa - wisi nad głową i w każdej chwili może spaść. Niepowodzenia są potwierdzeniem tych obaw i wzmacniają przeświadczenie, że należy oczekiwać czegoś jeszcze gorszego, i tu wytwarza się już odruch warunkowy.Spokojnemu, zrównoważonemu człowiekowi obce są takie stany, dlatego nie uzna on przypadkowych niepowodzeń za życiowe porażki. Jeśli coś mu się nie udaje, wzrusza co najwyżej ramionami i dalej robi swoje.Pacjentowi opanowanemu przez lęk trudno cokolwiek przedsięwziąć, ponieważ nie może pozbyć się obezwładniającego uczucia niepokoju. Poczucie całkowitej niemocy i niemożności zrobienia czegokolwiek nasila jego lęk. Nerwicowy niepokój przybiera postać chroniczną i mimo że chory chce przed nimi uciec, jest uczuciem stałym. Dzieje się tak do momentu, kiedy uda się go całkowicie zwalczyć. Wtedy lęki ustępują.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-3308865103041638993?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/3308865103041638993/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=3308865103041638993' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3308865103041638993'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3308865103041638993'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/jak-dziaa-na-nas-strach.html' title='Jak działa na nas strach'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-4565804933902249472</id><published>2009-11-28T15:09:00.000+01:00</published><updated>2009-11-28T15:17:35.210+01:00</updated><title type='text'>Wartość pozytywnego myślenia i zdrowego odpoczynku - Czy jesteś pesymistą?</title><content type='html'>&lt;a href="http://files.ithink.pl/Image/special2.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#996633;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 443px; FLOAT: left; HEIGHT: 400px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://files.ithink.pl/Image/special2.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#996633;"&gt;&lt;strong&gt; &lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/0Uy2gCy55MC/louise_l._hay_-_medytacja" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" alt="Louise L. Hay - Medytacja" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#996633;"&gt;&lt;strong&gt;Niewiele osób ma taki sposób myślenia i zachowania, który nie wymaga żadnych zmian. Każdy z nas powinien w tym względzie nad sobą pracować. Twoje obecne przyzwyczajenia zostały ukształtowane przez odczucia, odruchy i wychowanie z okresu dzieciństwa. Wśród opisanych w tym rozdziale przypadków znajdziesz na pewno i takie, które będziesz mógł odnieść do siebie. Stosując opisane tu metody, możesz zmienić swój charakter.Przez doskonalenie samych siebie stajemy się bardziej szczęśliwi, milsi dla otoczenia, a praca zaczyna przynosić nam radość.Każdy normalny człowiek jest skłonny myśleć pozytywnie i pragnie, aby inni widzieli go tylko w korzystnym świetle. Świadom swoich niedoskonałości, stara się pokazywać wszystkie swoje zalety. Jeśli nawet nie ma pewnych umiejętności, nie stanowi to dla niego żadnego problemu. Nie zamartwia się tym. Jest optymistą. Stawia przed sobą cele, mocno wierząc, że je osiągnie, i zazwyczaj mu się to udaje. Nastawiona optymistycznie podświadomość dyktuje mu zachowania, które pomagają osiągnąć sukces i zachować dobre zdrowie. Człowiek taki jest szczęśliwy i maksymalnie korzysta z życia. Nie przejmuje się, gdy coś dzieje się nie po jego myśli. Nie reaguje nerwowo.Negatywne myślenie wywiera natomiast zupełnie odwrotny skutek. Wywołuje wewnętrzne konflikty, które z kolei prowadzą do stanów lękowych, rozczarowań, zazdrości, nienawiści i ciągłego niezadowolenia z życia. Pesymiści łatwo zapadają na choroby o podłożu emocjonalnym. Nie patrzą śmiało w przyszłość, boją się stawiać sobie cele,ponieważ nie wierzą, że mogą osiągnąć jakikolwiek sukces. Dlatego też nie spełniają się w żadnej dziedzinie.Kompleks niższości jest jak kula u nogi, przeszkadza się im rozwijać, iść naprzód, a ich sposób postępowania, bezwiednie sterowany przez podświadomość, z góry przesądza o niepowodzeniu.O wartości pozytywnego myślenia napisano sporo książek. Wynika z nich, że wszyscy mają ten sam cel, próbują go jednak w różny sposób osiągnąć.Osobom wierzącym zatem mogę z czystym sumieniem polecić książkę "Potęga podświadomości" dr. Josepha Murphy'ego. Pisze on, że cel można osiągnąć przez silną wiarę w Bożą moc. Temat ten podejmują też inne książki, które podkreślają ogromną wartość modlitwy. U. S. Andersen (The Secret of Secrets, New York) proponujenatomiast metodę metafizyczną, która pod wieloma względami odpowiada filozofiom Wschodu. Autor podaje tam środki i sposoby, mogące mieć szerokie zastosowanie.Rzeczowy, dogłębny opis postępowania, który ma doprowadzić nas do sukcesu, można znaleźć także w słynnych książkach Napoleona Hilla Sukces? Trzeba tylko chcieć oraz Myśl!... i bogać się. Hill pokazuje, jak wpłynąć na podświadomość, żeby dodała nam odwagi i siły do realizowania celów. Jego praktyczne metody, podobnie jak w licznych książkach innych autorów, są bardzo obiecujące. Wiele poradników zajmuje siępozytywnym myśleniem i łatwymi do opanowania metodami umożliwiającymi osiągnięcie zamierzonego celu.Książki te mogą być ogromnie pomocne dla wszystkich, którzy w leczeniu zechcą skorzystać z zawartych w nich wskazówek.Najważniejszą i jedyną tajemnicą pozytywnego myślenia jest silna wiara. Odrzucenie negatywnego myślenia, choć nie tak łatwe, jakby mogłoby się wydawać, jest jednak możliwe. Oczywiście, że nie ma człowieka, który stale myśli optymistycznie. Można jednak wykształcić w sobie przyzwyczajenie polegające na pozytywnym odbieraniuświata. Nie uwolni to nas, niczym czarodziejska różdżka, od problemów, ale nasze życie będzie przyjemniejsze.Oprócz silnej woli i pozytywnego myślenia potrzeba do tego jeszcze intensywnych ćwiczeń. Zanim pojawią się pierwsze rezultaty, upłynie trochę czasu. Przejawy zniechęcenia spowolnią jednak cały proces. Pamiętajmy więc, że pozytywne myślenie pomaga skorygować pewne cechy charakteru i zmienić negatywne wewnętrzne nastawienie, na przykład do zadania, które nam zlecono. Ułatwia też uporanie się z kłopotami i z niepowodzeniami.Większość lekarzy wie, że nastawienie pacjenta decyduje o przebiegu leczenia. Jeśli chory nie ma nadziei na poprawę zdrowia, to bardzo prawdopodobne, że nie uda się go już wyleczyć. Natomiast ten, kto ma niezłomną wolę życia, rokuje wyzdrowienie.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-4565804933902249472?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/4565804933902249472/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=4565804933902249472' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4565804933902249472'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4565804933902249472'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/wartosc-pozytywnego-myslenia-i-zdrowego.html' title='Wartość pozytywnego myślenia i zdrowego odpoczynku - Czy jesteś pesymistą?'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-483061077454356957</id><published>2009-11-28T15:01:00.000+01:00</published><updated>2009-11-28T15:06:53.749+01:00</updated><title type='text'>Choroby psychosomatyczne</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SPgnnXaBLjI/AAAAAAAAB6c/2kz_LaSGNfY/s400/plery.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3333ff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 267px; FLOAT: left; HEIGHT: 400px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SPgnnXaBLjI/AAAAAAAAB6c/2kz_LaSGNfY/s400/plery.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3333ff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3333ff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/2cXkd7bD0hs/medytacja_wieczorna_-_wzmocnienie_pozytywnych_emocji___a.wojcikiewicz" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" alt="Medytacja wieczorna - Wzmocnienie pozytywnych emocji _ A.Wójcikiewicz" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W przypadku takiej choroby wartość autoterapii zależy przede wszystkim od stopnia zaawansowania choroby oraz od osobowości pacjenta. Lekarstwa mogą przynieść ulgę, a opieka medyczna jest na ogół wskazana, i to nawet w czasie trwania samoleczenia. Jeśli masz swojego psychologa lub psychiatrę, lepiej zrezygnuj z samodzielnego leczenia, chyba że wcześniej skonsultujesz się z lekarzem.Czym tak naprawdę jest choroba psychosomatyczna? Dr A. J. Winter w swojej książce Przezwyciężenie choroby i strachu (Ariston Verlag, Genewa) podaje bardzo trafną definicję. Mówi, że „Choroba psychosomatyczna wykazuje następujące cechy:1. Zaburzenia czynnościowe, a z czasem i organiczne.2. Zostaje wywołana przez czynnik nie związany z samą chorobą.3. Reakcja nie wynika z bodźca.4. Jej przyczyną jest bolesne, wcześniejsze przeżycie.5. Polega na trwałych związkach myślowych - określony bodziec wywołuje prawie zawsze tę samą reakcję.6. Chory nie ma poczucia czasu, a także swojej fizyczności. Reakcje pacjenta dotyczą wcześniejszych przeżyć, sytuacje teraźniejsze ignoruje".Okazuje się, że choroby psychosomatyczne powstają nie w wyniku urazów albo zakażenia, lecz z powodu nurtujących nas problemów. Większość z nas jest świadoma psychologicznych następstw choroby. Zawsze jednak myślimy, że przydarzy się ona innym, nie nam. Kiedy lekarz stwierdza, że cierpimy na zaburzenia psychosomatyczne, jesteśmy przerażeni i trudno nam w to uwierzyć, przynajmniej do momentu, kiedy niepotwierdzi tego inny lekarz.Lekarze nie znający się na psychosomatyce (nauce o związku psychiki ze stanem fizycznym) nie są w stanie nas wyleczyć, dlatego zbywają pacjenta taką choćby uwagą: „To są tylko pańskie wymysły". Choroba może mieć podłoże emocjonalne. Nie jest żadnym wymysłem. Ból uwarunkowany psychicznie jest równie uciążliwy, jak bólfizyczny.Kiedyś przyszedł do mnie pacjent i stwierdził: „Nie wiem dlaczego, ale dr Schmid skierował mnie do psychologa.Mój ból głowy jest przecież dolegliwością fizyczną". Wyjaśniłem mu wtedy, jak dalece uczucia i podświadomość współgrają ze sobą i jak duży mają na nas wpływ. Stosując metodę wahadełka, najłatwiej jest uzyskać odpowiedź na pytanie: czy jest jakaś emocjonalna lub psychologiczna przyczyna bólu głowy? Kiedy diagnoza lekarza, któryprzysłał mi pacjenta, stwierdza, że chodzi o ból psychosomatyczny, zawsze potwierdza to wahadełko, każdorazowo podając odpowiedź. Pacjent zgadza się z tym, ponieważ to on sam odpowiedział sobie na pytanie.Jego podświadomość tylko to potwierdziła. Kiedy pacjent oswoi się z tą myślą, zrobi pierwszy krok do wyleczenia swojej dolegliwości.Ponieważ czytelnicy mogą nie znać niektórych schorzeń, określanych przez lekarzy jako psychosomatyczne, podaję kilka przykładów. Nie wymienię jednak ich wszystkich, ponieważ musiałbym zacytować ponad połowę słownika medycznego. Zaznaczam jednak, że być może choroby te mają przyczynę organiczną, chociaż zazwyczaj ich podłożem są problemy psychologiczne.Oto choroby najczęściej uznawane przez lekarzy za psychosomatyczne:- drogi oddechowe: alergie, zapalenie zatok przynosowych, katar sienny, zwykły katar, bronchit, astma, rozedma, gruźlica;- skóra: wypryski, pokrzywka i wiele innych chorób skóry określanych jako alergie;- układ pokarmowy: otyłość, zaparcia, zapalenie jelita grubego, biegunka, wrzód żołądka, wymioty, kurcze żołądka, przy niektórych chorobach brak apetytu, hemoroidy, choroba woreczka żółciowego;- system krwionośny: nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa, napadowe kołatanie serca, choroba Reynauda, choroba Burgera;- drogi moczowe: moczenie, nerwowe parcie moczu na pęcherz, pooperacyjne trudności z oddawaniem moczu;- system nerwowy i gruczołowy: zapalenie nerwu trójdzielnego, migrena, odbijanie się, narkomania, alkoholizm, różne postacie padaczki, choroba Parkinsona, stwardnienie rozsiane, miastenia, cukrzyca, wole, niedocukrzeniekrwi;- organy płciowe męskie: impotencja, przedwczesny wytrysk, bezpłodność;- organy płciowe kobiece: dolegliwości menstruacyjne (szczególnie kurcze), bezpłodność, powtarzające się poronienia, oziębłość płciowa, upławy, zapalenie pochwy, dyspareunia.Odporność organizmu mogą obniżyć przeciążenia i napięcia nerwowe. Stajemy się wtedy bardziej podatni na zakażenia. Uogólniając, można powiedzieć, że wszystkie choroby są zależne od naszego stanu emocjonalnego. Nie zajmowałem się w tej czesci publikacji omawianiem bardzo poważnych chorób wywołanych złym stanem emocjonalnym, tj. nerwic i chorób psychicznych. W takich wypadkach autoterapia prawdopodobnie nie ma większego sensu, a pacjent zdany jest wyłącznie na pomoc lekarza specjalisty. Jedna kwestia zasługuje tu jednak na szczególną uwagę: każdy, kto świadom jest swojego silnego emocjonalnego pobudzenia i wie, że niektóre jego zachowania są nierozsądne i wymuszone sugestią, powinien zadać sobie pytanie, czy jego stan nie jest przypadkiem objawem psychozy, innymi słowy, czy nie jest chory umysłowo. Taka diagnoza może wywołać jeszcze większe zamartwianie się i silniejsze zdenerwowanie. Są jednak pacjenci umysłowo chorzy w pełni świadomi swego stanu. Jeśli zauważyłeś u siebie jakieś objawy tego rodzaju choroby, skonsultuj się jak najszybciej z lekarzem.Lęki, zmęczenie, negatywne nastawienie do świata, poczucie mniejszej wartości, zamartwianie się, brak koncentracji, niechęć do podejmowania decyzji, niedojrzałość i egocentryzm są typowymi objawami towarzyszącymi zaburzeniom emocjonalnym. Są to jednak tylko objawy neurotyczne, nie oznaczające wcale zaawansowanej nerwicy. Istnieją oczywiście również inne symptomy tej choroby, na które zwrócę uwagę później,lecz już w innym kontekście.W publikacji tej opisałem kilka najczęściej występujących chorób psychosomatycznych. Jeśli zauważysz u siebie objawy jednej z nich, to opisana tu wiedza na pewno się przyda. Pamiętaj, że w takich przypadkach konieczna jest pomoc psychologiczna.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-483061077454356957?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/483061077454356957/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=483061077454356957' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/483061077454356957'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/483061077454356957'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/choroby-psychosomatyczne.html' title='Choroby psychosomatyczne'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SPgnnXaBLjI/AAAAAAAAB6c/2kz_LaSGNfY/s72-c/plery.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-5459692939519771239</id><published>2009-11-27T10:29:00.000+01:00</published><updated>2009-11-27T10:35:39.579+01:00</updated><title type='text'>Niedojrzałość</title><content type='html'>&lt;a href="http://linemed.pl/upload/58170_iStock_000005613330XSmall.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3333ff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 347px; FLOAT: left; HEIGHT: 346px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://linemed.pl/upload/58170_iStock_000005613330XSmall.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3333ff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3333ff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/7CTji1bFkLo/louise_l._hay_-_medytacja_wieczorna" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" alt="Louise L. Hay - Medytacja Wieczorna" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;To również częsta przyczyna neurotycznych wzorców myślenia i sposobów neurotycznych zachowań. Człowiek niedojrzały boi się stanąć twarzą w twarz z rzeczywistością i nie potrafi mądrze rozwiązywać problemów. A swoją drogą, rzadko kto jest pozbawiony choćby drobnego rysu niedojrzałości. Powstaje więc pytanie, czy chodzi tu o zjawisko normalne czy o zaburzenie?Ktoś, kto cierpi na zaburzenia emocjonalne lub często zapada na choroby psychosomatyczne, z czasem staje się skoncentrowany na sobie. Martwi się o zdrowie, nieustannie na wszystko narzeka i zajmuje się wyłącznie własną osobą.W skrajnym przypadku może to objawiać się na przykład pisaniem „ja” wielką literą. Oczywiście, każdy w pewnym sensie jest dla siebie najważniejszy, nie oznacza to jednak jeszcze postawy nerwicowego egotyzmu.W dalszej części publikacji znajdziesz bilans, w którym cechy charakteru podzielono na aktywa i pasywa. Ważna część autoterapii polegać ma na tym, żeby pasywa zamieniać w aktywa. Porównując je, będziesz mógł stwierdzić, które z nich przeważają u ciebie. Pozwoli ci to na lepszą samoocenę, a także pomoże zwalczyć i tobie dobrze znany kompleks niższości.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-5459692939519771239?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/5459692939519771239/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=5459692939519771239' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5459692939519771239'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5459692939519771239'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/niedojrzaosc.html' title='Niedojrzałość'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-390521096698537107</id><published>2009-11-27T10:17:00.000+01:00</published><updated>2009-11-27T10:26:55.412+01:00</updated><title type='text'>Poczucie mniejszej wartości</title><content type='html'>&lt;a href="http://th.interia.pl/50,bf6cf9e6e1648768/kaptur.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cccccc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 500px; FLOAT: left; HEIGHT: 360px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://th.interia.pl/50,bf6cf9e6e1648768/kaptur.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cccccc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cccccc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/90g6n6o1R7k/emocje_-_medytacja" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" alt="EMOCJE - medytacja" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Z uczuciem ciągłej niepewności jest związane często poczucie mniejszej wartości. Mało kto nie zna tego problemu. Nawet w zachowaniu aroganckiego, pozornie śmiałego i pewnego siebie człowieka chodzi najczęściej o próbę ukrycia braku przekonania o własnej wartości. Podobnie zachowuje się bandyta, maltretujący ofiarę tylko po to, aby ukryć własne tchórzostwo. Niepewność odczuwają także ludzie ogromnie zamożni. Całe życie gromadzą coraz więcej pieniędzy. Na koncie mają już miliony, są zabezpieczeni finansowo do końca swych dni, a mimo to starają się zarobić kolejny milion. Kiedy go już zdobędą, przychodzi kolej na następny itd. Bez wątpienia każdego&lt;br /&gt;bogacza na ziemi dręczy uczucie niepewności, które zmusza go do nieustannego pomnażania swojego kapitału.&lt;br /&gt;Osoby z problemami emocjonalnymi mają trudności z koncentracją myśli. Nie potrafią skupić się na jednej czynności. Kiedy czytają lub uczą się, ich myśli przeskakują z tematu na temat. Natychmiast więc zapominają to, czego się próbowały nauczyć. Nie potrafią przyswajać sobie wiedzy. Uczenie się w takim przypadku staje się niezwykle trudne i może wpłynąć negatywnie na jakość pracy.&lt;br /&gt;Brak wiary we własne siły objawia się też niechęcią do podejmowania decyzji. Osoba z takim syndromem usilnie się przed tym wzbrania. Obawia się porażki, dlatego zwleka z podejmowaniem decyzji albo w ogóle ich unika. Boi się również, że nie sprosta oczekiwaniom wobec niej.&lt;br /&gt;Musimy pamiętać, że bez podjęcia działania nie można spodziewać się pozytywnych rezultatów. Słowo „spróbować” wyklucza powodzenie. Jeśli mówisz: „spróbuję", oznacza to, że prawdopodobnie nie osiągniesz zamierzonego celu.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-390521096698537107?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/390521096698537107/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=390521096698537107' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/390521096698537107'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/390521096698537107'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/poczucie-mniejszej-wartosci.html' title='Poczucie mniejszej wartości'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-5034191636743580786</id><published>2009-11-25T11:58:00.000+01:00</published><updated>2009-11-25T12:04:25.578+01:00</updated><title type='text'>Negatywizm</title><content type='html'>&lt;a href="http://prawica.net/files/images/lis.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#996633;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 370px; FLOAT: left; HEIGHT: 486px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://prawica.net/files/images/lis.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#996633;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#996633;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/a0bUxRl3JTQ/emocje_-_afirmacje" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" alt="EMOCJE - afirmacje" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Pesymistyczne nastawienie ducha idzie w parze z zaburzeniami emocjonalnymi i neurotycznymi. Od chorej osoby słyszy się wtedy: „nie mogę” zamiast „mogę” (w rzeczywistości oznacza to „nie chcę"). Dominuje uczucie beznadziejności i bezradności. Oczekiwanie na najgorsze wywoła najprawdopodobniej tę przykrą sytuację,ponieważ takie nastawienie jest formą negatywnej sugestii. Podświadomość może więc wywołać zachowania, które mogą nam zaszkodzić&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-5034191636743580786?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/5034191636743580786/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=5034191636743580786' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5034191636743580786'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5034191636743580786'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/negatywizm.html' title='Negatywizm'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-7788873092856169757</id><published>2009-11-25T11:30:00.000+01:00</published><updated>2009-11-25T11:38:13.597+01:00</updated><title type='text'>Strach i zmęczenie</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.wiatrak.nl/wp-content/uploads/strach.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#66cccc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 200px; FLOAT: left; HEIGHT: 318px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.wiatrak.nl/wp-content/uploads/strach.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#66cccc;"&gt;&lt;strong&gt; &lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/7A9cZActEZk/boguslaw_waskiewicz_-_medytacja_wewnetrznego_swiatla_ext._music" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" alt="Bogusław Waśkiewicz  - Medytacja wewnętrznego światła (ext. music)" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Przy każdym rodzaju emocjonalnych zaburzeń występują określone stany uczuciowe i sposoby myślenia.&lt;br /&gt;Zawsze, na przykład, mamy do czynienia z mniej lub bardziej rozwiniętym stanem lękowym. Bywa on definiowany jako obawa powstała bez żadnej konkretnej przyczyny. Innym często występującym objawem jest zmęczenie i brak energii, na co narzeka większość ludzi z zaburzeniami emocjonalnymi. Rano budzimy się zmęczeni, mimo że sen&lt;br /&gt;przebiegał normalnie. W rzeczywistości są dwa rodzaje tego typu niedomagań: zmęczenie fizjologiczne, wywołane przez wysiłek fizyczny, i psychiczne, którego przyczyny nie są jeszcze dokładnie zbadane. Sądzi się, że przyczynia się tu ogólne przemęczenie i nawarstwiające się problemy.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-7788873092856169757?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/7788873092856169757/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=7788873092856169757' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/7788873092856169757'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/7788873092856169757'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/strach-i-zmeczenie.html' title='Strach i zmęczenie'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-5018642304771812908</id><published>2009-11-24T18:50:00.000+01:00</published><updated>2009-11-24T19:04:48.062+01:00</updated><title type='text'>W niektórych przypadkach odradzamy autoterapię</title><content type='html'>&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/9SNuqgQmtDs/imagoterapia-hipnoza" target="_blank" &gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" alt="Imagoterapia-Hipnoza" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://blogs.elcomercio.com.pe/unicorniosydragones/energia3.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffcc33;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 350px; FLOAT: left; HEIGHT: 434px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://blogs.elcomercio.com.pe/unicorniosydragones/energia3.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffcc33;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffcc33;"&gt;&lt;strong&gt;Bywają jednak przeciwwskazania do stosowania autoterapii. Większość ludzi może ją stosować całkowicie bezpiecznie, ale umysłowo chorzy koniecznie muszą być pod opieką psychiatry lub powinni zostać oddani do zakładu specjalnego. Decyduje o tym rodzaj i stopień zaawansowania choroby. Taki pacjent bowiem zazwyczaj nie zdaje sobie sprawy ze swojego stanu, dlatego jest mało prawdopodobne, aby zdolny był przeprowadzićautoterapię. Niektórzy, jak się wydaje, są na krawędzi obłędu, ale nawet kiedy osiągają stan najwyższego podniecenia emocjonalnego, nie popadają w obłęd.Jeśli ktoś na co dzień jest bardzo pobudliwy, powinien jak najszybciej rozpocząć samoleczenie. Ważny jest stopień zaawansowania choroby. Metoda ta nie usunie na przykład silnej nerwicy. Załamanie nerwowe jest takim jej stadium, które koniecznie musi być leczone przez terapeutę. Jeśli cierpisz na silne stany lękowe lub podczaszałamania nerwowego dopuszczasz do siebie myśli o samobójstwie, oznacza to, że powinieneś poddać się terapii prowadzonej przez specjalistę. Ekstremalne formy zaburzeń seksualnych (np. homoseksualizm) kwalifikują się jedynie do leczenia przez psychoterapeutę.Nerwice właściwe występują w różnych postaciach. Można wśród nich wyróżnić: stany lękowe (prawdopodobnie najczęstsze), fobie, nieobliczalne zachowania, myśli natrętne i zachowania przymusowe, histerię i patologiczne zaburzenia charakteru. Czasami odróżnienie nerwicy w stadium rozwoju od istniejącego już stanu neurotycznegojest bardzo trudne.Mniej istotne fobie występują bardzo często jako „objawy konwersyjne” i zaliczane są do histerii. Czy uznane zostaną za nerwicę, zależy od stopnia ich zaawansowania. Za chorobę uważa się jednak także uzależnienia: alkoholizm i narkomanię oraz niektóre zaburzenia seksualne.Przeprowadzenie autoterapii jest dosyć proste i rokuje wyleczenie w przypadkach potrzeby zmiany wewnętrznego nastawienia lub cechy charakteru czy błędnego przyzwyczajenia w chorobach uwarunkowanych emocjonalnie. Usunięcie lub zmniejszenie objawów może przynieść ulgę, a nawet całkowite wyleczenie.Zagrożenia wynikające z samoleczenia są tak znikome, że można bez obaw zwalczać choroby tą drogą. Czasami tylko trzeba zachować pewne środki ostrożności. Jeśli się o nich pamięta, właściwie nie ma szans na wystąpienie jakichkolwiek niebezpieczeństw. Przeczytasz o tym później.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-5018642304771812908?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/5018642304771812908/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=5018642304771812908' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5018642304771812908'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5018642304771812908'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/w-niektorych-przypadkach-odradzamy.html' title='W niektórych przypadkach odradzamy autoterapię'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-5122038680601250524</id><published>2009-11-24T18:40:00.000+01:00</published><updated>2009-11-24T18:48:37.679+01:00</updated><title type='text'>Chora dusza i chore ciało</title><content type='html'>&lt;a href="http://tn3-2.deviantart.com/fs13/300W/i/2007/021/c/2/On_the_Cemetery_V_by_VivalaVida.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#336666;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 300px; FLOAT: left; HEIGHT: 437px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://tn3-2.deviantart.com/fs13/300W/i/2007/021/c/2/On_the_Cemetery_V_by_VivalaVida.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#336666;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#336666;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/7uV0SKAZkf8/muzyka_relaksacyjna_-_burze_grzmoty_i_blyskawice" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" alt="Muzyka relaksacyjna - Burze Grzmoty I Blyskawice" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Zaburzenia emocjonalne mogą przybierać rozmaitą postać. Nie zawsze łatwo ustalić, dlaczego u danej osoby występuje taka, a nie inna choroba. Każdy człowiek ma własny sposób myślenia i specyficzne cechy charakteru, które mu niekiedy nawet szkodzą. Nikt na ogół nie chce być uważany za neurotyka, chociaż każdy może rozwinąć w sobie jeden albo kilka neurotycznych objawów. Jest to po prostu część naszej natury. Nie istnieje nikt, kto byłby na tyle spokojny, zrównoważony i wolny od zaburzeń emocjonalnych, aby nie wywoływały one w nim objawów choroby psychosomatycznej. Nawet zwykły katar ma czasem podłoże emocjonalne.Psychozy to najcięższe choroby psychiczne. Nerwica jednak również może przyjąć tak poważną postać, że pacjent nie będzie zdolny do normalnego życia. W tej książce nie będziemy zajmować się przypadkami stanów psychotycznych i ciężkich nerwic, ponieważ wymagają one interwencji psychiatry i psychoterapeuty. Samoleczenie na pewno tu nie wystarczy.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-5122038680601250524?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/5122038680601250524/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=5122038680601250524' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5122038680601250524'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5122038680601250524'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/chora-dusza-i-chore-ciao.html' title='Chora dusza i chore ciało'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-255164366817485462</id><published>2009-11-22T14:37:00.000+01:00</published><updated>2009-11-22T14:45:02.199+01:00</updated><title type='text'>Wcześniejsze przeżycia</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.jimloy.com/arts/monet38.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#66ffff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 359px; FLOAT: left; HEIGHT: 446px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.jimloy.com/arts/monet38.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#66ffff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#66ffff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/9IdO8u2wT3s/muzyka_relaksacyjna_-_spirits_of_nature_full_album" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" alt="Muzyka Relaksacyjna - Spirits Of Nature (Full Album)" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Przyczyn wielu sytuacji należy szukać w bardzo wczesnych latach życia. Ogólnie rzecz ujmując, powodem chorób psychosomatycznych i wielu innych zaburzeń są często najwcześniejsze przeżycia. Na tym tle powstają wyrzuty sumienia i sugestie, a także przerażające myśli i wyobrażenia. Ważną częścią psychoterapii jest ich odkrycie i dotarcie do nich. Bardzo istotne są tu na przykład przeżycia traumatyczne, w wyniku których pacjent przeżywa szczególnie silny emocjonalny wstrząs albo na samą myśl o nich odczuwa strach.Śmierć ukochanej osoby należy do najtragiczniejszych zdarzeń. Przeżycia takie mają szczególnie bolesny charakter, więc najchętniej wypieramy je. Jednak trudno uwolnić się potem od ich nieprzyjemnych skutków.Często, choć oczywiście nie zawsze, jąkanie się jest skutkiem koszmarnych przeżyć. Dwudziestopięcioletni John B. jąkał się od trzeciego roku życia. Poddany hipnozie, wyjawił za pomocą metody palców, że wtedy przeżył koszmar. Przedtem mówił normalnie. Okazało się, że John był ogromnie przywiązany do pieska sąsiadów. Często bawił się z nim. Pewnego dnia dom sąsiadów stanął w płomieniach. Strażacy z wyciem syren śpieszyli do pożaru.Ludzie wylegli z domów. Panowało ogromne zamieszanie. Matka wyniosła Johna na rękach na podwórko, żeby zobaczył, jak się pali. Kiedy chłopiec przypatrywał się wraz z innymi temu zdarzeniu, jego ulubiony piesek wskoczył na parapet. Nagle spadła na niego paląca się zasłona i zgorzał na oczach ludzi. Przerażony John krzyczał, dostałnerwowych drgawek. Od tamtego czasu zaczął się jąkać. Uświadomił to sobie, kiedy poddał się hipnozie, jego stan znacznie się polepszył, a po kilku tygodniach mówił już normalnie.Ciekawe, że wszyscy, którzy się jąkają, zazwyczaj bez przeszkód poddają się hipnozie i podczas seansu mówią normalnie, po przebudzeniu natomiast trudności w mówieniu wracają.Kiedy postanowisz wyleczyć się sam, powinieneś uwzględnić wszystkie siedem wymienionych tu czynników.Dzięki ideomotorycznym odpowiedziom można dowiedzieć się, które z nich odgrywają istotną rolę, a które można od razu wyeliminować. Jest to siedem kluczy, które otwierają drzwi do zdrowia i szczęścia.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-255164366817485462?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/255164366817485462/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=255164366817485462' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/255164366817485462'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/255164366817485462'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/wczesniejsze-przezycia.html' title='Wcześniejsze przeżycia'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-4564262608122899351</id><published>2009-11-22T14:13:00.000+01:00</published><updated>2009-11-22T14:36:00.806+01:00</updated><title type='text'>Masochizm</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.bradfitzpatrick.com/store/images/products/pc046-cartoon-priest-clipart.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#006600;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 432px; FLOAT: left; HEIGHT: 324px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.bradfitzpatrick.com/store/images/products/pc046-cartoon-priest-clipart.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#006600;"&gt;&lt;strong&gt; &lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/3c4VwJUKRq2/relaks_medytacja_4" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" alt="relaks_medytacja_4" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#006600;"&gt;&lt;strong&gt;Nikt z nas oczywiście nie jest aniołem i czasami zachowujemy się tak, że później tego żałujemy. Opanowują nas myśli, których się potem wstydzimy. W takim wypadku nasza podświadomość może dojść do wniosku, że określone myśli i zachowania zasługują na karę.Wiele wskazuje na to, że największe wyrzuty sumienia dręczą najczęściej właśnie najbardziej miłe i życzliwe innym osoby, i to właśnie one mają skłonność do wymierzania sobie kary. Mają nazbyt skrupulatne sumienie i karzą siebie nawet za mało istotne przewinienia.Najgorsi przestępcy, nierzadko psychopaci, to, jak się wydaje, ludzie bez sumienia, chociaż trzeba pamiętać, że czasami nawet i ich dręczą wyrzuty. Nie ma wątpliwości, że wiele osób, które popełniły przestępstwo, zostaje złapanych i osadzonych w więzieniu tylko dlatego, że podświadomie odczuwają potrzebę bycia ukaranymi. Abyznaleźć się w więzieniu, robią coś takiego, co ujawnia ich winę.Cechy masochistyczne wykazuje czasami większość z nas. Neurotycy potrafią w tym nawet przesadzić, co prowadzi do całkowitego wyniszczenia ich organizmu. Znany psychiatra dr Karl Menninger badał tę przypadłość i opisał ją w swojej książce Man Against Himself (Harcourt Brace, New York). Ekstremalne formy wymierzania sobiekary to niekiedy samobójstwo lub prowadzące do śmierci zaburzenia psychosomatyczne.Masochizm odgrywa często ogromną rolę w chorobach o podłożu emocjonalnym, a wyzdrowienie jest możliwe tylko wtedy, gdy rozpozna się przyczyny wyrzutów sumienia. Wspólnym czynnikiem alkoholizmu u wielu osób jest podświadomy przymus zniszczenia własnej osoby. Celem leczenia jest przekonanie podświadomości, że kara wcale nie jest konieczna.Osoba cechująca się chorą potrzebą sprawiania sobie bólu może łatwo ulegać nieszczęśliwym wypadkom i poddawać się często operacjom. Jeśli ktoś decyduje się wielokrotnie na zabiegi chirurgiczne, to doświadczony lekarz natychmiast zorientuje się, że ma do czynienia z masochizmem. Masochizm bywa często podłożem wielubolesnych chorób o charakterze psychosomatycznym. Zdarza się, że pacjenci, którzy wcześniej stracili część zębów, idą do dentysty, aby usunąć wszystkie pozostałe zęby, nawet jeśli są zdrowe, ponieważ nie chcą mieć z nimi kłopotów w przyszłości. Tak właśnie racjonalnie próbują uzasadnić swoje dziwaczne życzenie. Jedno jestpewne - taki pacjent życzy sobie bólu. W jego karcie zdrowia zostały odnotowane zapewne przebyte wcześniej operacje.Jedna z moich pacjentek była bardzo miłą kobietą, w wieku około trzydziestu lat. Nazwę ją tu Heleną. Większej masochistki nie spotkałem nigdy w życiu. Ta niezwykle piękna kobieta wyszła za mąż za bardzo niepozornego człowieka. Powodem tego było podświadome przekonanie, że nie zasługuje na lepszego mężczyznę. Na jej cielewidniały sińce i blizny po cięciach żyletką. Bez potrzeby raniła własne ciało i zadawała sobie ból. Helena opowiadała mi, że w dzieciństwie, od kiedy tylko mogła sobie przypomnieć, matka - okropna sadystka - biła ją czym popadło. Dziewczynka tak strasznie się jej bała, że zawsze była grzeczna i posłuszna. Kiedy miała szesnaście lat, była już za duża na kary cielesne, więc matka znalazła inne metody, żeby ją dręczyć. W wyniku tych przeżyć moja pacjentka podświadomie doszła do przekonania, że skoro zasługuje na takie traktowanie przez matkę, to jest złą, niewiele wartą istotą. Utrwaliła i przyjęła taki obraz samej siebie, a kiedy dorosła i mieszkała już bez matki, zaczęła karać sama siebie. Podświadomość dziewczynki przejęła tu rolę osoby wcześniej zadającej jej ból.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-4564262608122899351?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/4564262608122899351/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=4564262608122899351' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4564262608122899351'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4564262608122899351'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/masochizm.html' title='Masochizm'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-5483529110877042520</id><published>2009-11-21T07:09:00.000+01:00</published><updated>2009-11-21T07:24:05.040+01:00</updated><title type='text'>Identyfikacja</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.lucidart.pl/gallery/identyfikacja_wizualna_firm/identyfikacja_wizualna_firm_20.jpg"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3366ff;"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 513px; FLOAT: left; HEIGHT: 600px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.lucidart.pl/gallery/identyfikacja_wizualna_firm/identyfikacja_wizualna_firm_20.jpg" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3366ff;"&gt; &lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/6NOq5NDTV1o/muzyka_relaksacyjna_-_medytacja_-_milosc_i_umieranie" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" alt="Muzyka relaksacyjna - Medytacja - Miłość i umieranie" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;div&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3366ff;"&gt;Wiadomo, że dzieci wszystko naśladują. Często dążą do tego. aby być takimi jak starsi, naśladują więc zachowanie osób z najbliższego otoczenia. Wynika to przede wszystkim z miłości do rodziców. Nawet cecha charakteru, której dziecko nie lubi u rodziców, może być przez nie naśladowana, ponieważ dzieciom do pewnego wieku rodzice wydają się doskonali; mówią dziecku, co ma robić, a czego nie, wymierzają kary, rozdają nagrody. Dzieckochciałoby być tak samo duże i silne i mieć taką samą władzę, jak tato czy mama. Czasem chęć naśladowania wywołana jest tym, że jedno z rodziców często powtarza: „Jesteś taki jak twój ojciec (lub twoja matka)".Taki sposób zachowania dowodzi identyfikacji, a próba bycia ojcem czy matką prowadzi w pewnym momencie do upodobnienia cech charakteru dziecka do cech charakteru rodziców, w niektórych przypadkach nawet do powstania choroby, na którą cierpi któreś z rodziców. Jeśli matka ma dużą nadwagę, to dziecko, które z nią się identyfikuje, również może mieć ten problem. Jest to częsta przyczyna otyłości u dzieci. Niekiedy trudno stwierdzić, czy chodzi o dziedziczenie, czy o identyfikację. Każdy człowiek porównuje się w pewnych okresach życia do jakiejś osoby, a dziecięce identyfikacje przekształcają się w późniejszym życiu w przyzwyczajenia.Kiedyś trafił do mnie pewien stomatolog, którego stale swędziało ucho. Dermatolodzy i laryngolodzy nie potrafili ustalić przyczyny dolegliwości. On sam zastanawiał się, czy czasem nie chodzi o jakiś problem psychologiczny.Podczas przeprowadzanej przeze mnie terapii zapytałem, czy ktoś, kto jest mu w jakiś sposób bliski, cierpiał bądź cierpi na tę przypadłość. „O, tak. Moja mama miała podobny problem” - odpowiedział. - Zawsze drapała się małym palcem, tak jak ja. Wraz z wiekiem niedosłyszała na to ucho. Myślę, że i mnie słuch się trochę pogorszył".Powiedział też, że był bardzo przywiązany do matki. Wyjaśniłem mu, że prawdopodobnie jest to objaw identyfikacji, a za pomocą techniki palców dowiodłem, że przyczyna swędzenia ma właśnie taki charakter.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-5483529110877042520?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/5483529110877042520/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=5483529110877042520' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5483529110877042520'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5483529110877042520'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/identyfikacja.html' title='Identyfikacja'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-4452226047436195421</id><published>2009-11-20T09:11:00.000+01:00</published><updated>2009-11-20T09:18:38.804+01:00</updated><title type='text'>Mowa ciała</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.przegladlubuski.pl/on-line/rys/trzech.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cc0000;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 247px; FLOAT: left; HEIGHT: 248px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.przegladlubuski.pl/on-line/rys/trzech.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cc0000;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cc0000;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/50AFSrB0YtI/boguslaw_waskiewicz_-_medytacja_wewnetrznego_swiatla" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Boguslaw Waskiewicz - Medytacja wewnetrznego swiatla" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Z psychologicznego punktu widzenia to bardzo interesujące zjawisko. Istnieje wiele wyrażeń, które uważamy za nieprzyjemne. Podświadomość może przekształcić wywołującą je myśl w rzeczywisty psychiczny stan. Przykładem niech będą zdania: „Na myśl o tym jest mi niedobrze", „Tego nie przełknę", „Żołądek mi się ściska", „To mnie męczy", „Od tego boli mnie głowa” i wiele innych podobnych wyrażeń i zwrotów. Kiedy używamy takich sformułowań, takie przypadłości mogą rzeczywiście wystąpić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pan H., człowiek interesu, został skierowany do mnie, ponieważ nieustannie czuł w ustach nieprzyjemny smak. Lekarz jednak nie potrafił znaleźć przyczyny tego objawu. Nic mu nie smakowało, dlatego bardzo mało jadł i w rezultacie schudł. Podczas jednego z pierwszych spotkań opowiedział mi, że był świadkiem na procesie szefa dużej instytucji, z którą miał handlowe powiązania. Pan H. bał się, że jeśli będzie odpowiadał zgodnie z prawdą na zadawane mu pytania, może doprowadzić do skazania swego największego klienta. Wówczas straciłby główne źródło wpływów, co byłoby dlań katastrofą. Na szczęście pytania, jakich się obawiał, nie padły. Kiedy opowiadał mi o tym, zauważył: „Rzeczywiście, po procesie został mi niesmak!” Natychmiast uświadomił sobie, co powiedział, i zapytał: „Myśli pan, że jest to przyczyna mojego problemu?” Można było oczywiście tak sądzić, ale oprócz tego dużą rolę odegrały wyrzuty sumienia, ponieważ pan H. wiedział, że jego klient popełnił czyn karalny, który kosztował instytucję kilkaset tysięcy dolarów. Czuł, że jego obywatelskim obowiązkiem było powiadomienie o tym prokuratora. Z czystego egoizmu jednak ukrył czyn, który podlegał karze. Stało się jasne, że pan H. wymierza sobie karę, godząc przy okazji w swoje zdrowie. Kara ta dotknęła też niczemu niewinną rodzinę. Dlatego zapytałem, czy odpowiedzialność za najbliższych nie jest większa niż poczucie obywatelskiego obowiązku. Ten argument i poznanie prawdziwej przyczyny objawu pomogły mu szybko pozbyć się dolegliwości.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-4452226047436195421?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/4452226047436195421/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=4452226047436195421' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4452226047436195421'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4452226047436195421'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/mowa-ciaa.html' title='Mowa ciała'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-2733208712404119944</id><published>2009-11-20T09:02:00.000+01:00</published><updated>2009-11-20T09:15:51.199+01:00</updated><title type='text'>Działanie sugestii</title><content type='html'>&lt;a href="http://nicalbonic.blox.pl/resource/sen.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffff00;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 400px; FLOAT: left; HEIGHT: 388px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://nicalbonic.blox.pl/resource/sen.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffff00;"&gt;&lt;strong&gt; &lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/4ot2O3bUoj8/arnd_stein_-_romantik" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Arnd Stein - Romantik" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffff00;"&gt;&lt;strong&gt;Aby sugestia spełniła swoje zadanie, najbardziej skuteczną metodą jest częste jej powtarzanie, dzięki czemu podświadomość uczy się pewnych rzeczy.Zdania, które często powtarzano nam w dzieciństwie, tak utrwaliły się w naszej podświadomości, że stały się czymś oczywistym. Kiedy dziecko w szkole nie radzi sobie, a rodzice wciąż powtarzają mu, że jest głupie i niczego się nie zdoła nauczyć, w końcu w to uwierzy i, niezależnie od tego, jak jest inteligentne, nauczenie się czegokolwiek będzie dla niego trudnością nie do pokonania. Wielu psychoterapeutów, którzy nie znają dobrze hipnozy, nie ma pojęcia o sile i skutkach sugestii. Sugestia jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych przyczyn zaburzeń emocjonalnych. Jeśli nie uda się takiej sugestii odkryć, wyleczenie pacjenta będzie niemożliwe.Podstawową częścią terapii jest odhipnotyzowanie pacjenta, aby usunąć silnie zakorzenione przekonania.Cecha charakteru lub objaw mogą być wywołane przez jakąś uwagę, która silnie zapadła w podświadomość.Chodzi tu o odruch warunkowy, działający tak samo jak pohipnotyczna sugestia. Pobudzenie emocjonalne wzmaga podatność na wpływy, tak jak byśmy znajdowali się w stanie hipnozy. W naszej podświadomości określona sugestia utrwala się i zapada w nią wskutek ciągłego powtarzania. Pohipnotyczna sugestia „podawana” pacjentowipodczas hipnozy zadziała po jego przebudzeniu.Dr George Estabrooks z Uniwersytetu Colgate napisał , że pod wpływem pobudzenia emocjonalnego podświadomość rejestruje stwierdzenia dokładnie tak, jak podczas nagrywania płyty.Jeśli wywołana zostanie przy tym jakakolwiek asocjacja myślowa, pacjent zastosuje ją w życiu, tak jakby to była sugestia pohipnotyczna.Posłużmy się przykładem. Pewnego razu miałem w stolicy Meksyku wykłady dla lekarzy na temat zastosowania hipnozy. Demonstrowałam tę metodę leczenia oczywiście na pacjentach. Jedna z moich słuchaczek, dr R., kobieta w wieku około czterdziestu lat, wyznała, że całe życie cierpiała na chroniczną biegunkę. Dotychczasowe leczeniebyło bezskuteczne. Pod wpływem hipnozy okazało się, że głównym powodem nieprzyjemnego schorzenia było przeżycie, którego doświadczyła, mając zaledwie osiemnaście miesięcy. Cierpiała wtedy na tak poważne zapalenie jelit, że rodzice liczyli się z jej śmiercią. Kupili nawet miejsce na grób dziecka. Zmuszona do przypomnienia sobie tamtej choroby, ponownie poczuła, że jest chora i matka trzyma ją w ramionach. Rodzice płakali, a lekarz mówił: „Ona tego nie przetrzyma". Stwierdzenie to padło w języku hiszpańskim. Za pomocą metody palców moja pacjentka została zapytana, czy uwaga lekarza stała się powodem tego, że przechowała ona istotną część tamtej choroby, czyli biegunkę, która do dzisiaj ją męczy. Kobieta potwierdziła to przypuszczenie. Następne pytanie brzmiało: „Kiedy pani już teraz wie, że nie umrze i że nie jest chora, wyjąwszy występowanie tego dokuczliwegoobjawu, czy potrafi pani uwolnić się od biegunki?” Odpowiedź, także metodą palców, była ponownie twierdząca.Kiedy zobaczyłam dr R. po sześciu miesiącach, powiedziała mi, że po tym jednym seansie nigdy więcej nie miała biegunki.W tym kontekście warto zwrócić uwagę na to, jak dużo rozumie osiemnastomiesięczne dziecko i jak błędnie może być zrozumiana uwaga lekarza. Możliwe, że podświadomość już w bardzo wczesnym wieku rejestruje intonację tego, co się mówi. Kiedy dziecko nauczy się już mówić i rozumie znaczenie tego, co zostało powiedziane, sugestia zaczyna działać. Wszyscy, którzy powracają podczas hipnozy do wczesnych lat swojego życia i jeszcze raz przeżywają dawne zdarzenia, przyznają, że słyszą, co mówi się w ich obecności. Można powiedzieć, że to tylko czysta imaginacja albo wmówienie sobie pewnych rzeczy i, naturalnie trudno byłoby udowodnić, że jakieś słowa rzeczywiście zostały wypowiedziane. W przypadku tej lekarki i wielu innych przypadkach jest jednak bardzo prawdopodobne, że istnieje wyraziste akustyczne wspomnienie, ponieważ usunięcie sugestii prowadziło każdorazowo do zniknięcia objawu.To samo stwierdzenie - „Ona tego nie przeżyje” - odegrało rolę również w przypadku pewnej pani w średnim wieku, która cierpiała na chroniczny kaszel. Powiedziała mi, że ma kaszel, odkąd sięga pamięcią, i że już dawno zarzuciła próby jego wyleczenia. Teraz jednak chciała spróbować usunąć kaszel za pomocą hipnozy. Dziękiodpowiednim pytaniom sama dowiedziała się, że objaw pojawił się, kiedy miała cztery lata i zachorowała na krztusiec z powikłaniami. Również i w tym przypadku lekarz powiedział rodzicom, że dziewczynka nie przezwycięży choroby i umrze, a jednak wyzdrowiała. Utrzymywał się objaw kaszlu, bo słyszała diagnozę lekarza.Pewna bardzo atrakcyjna kobieta pokazała mi zabawne działanie sugestii. Kiedy ją badałem, pomogłem jej wrócić do wieku 10 lat - do momentu, gdy mama wymierzała jej karę rózgą, krzycząc: „Nigdy więcej nie mów „nie"!Nie waż się mówić słowa „nie"!” Gdy moja pacjentka zaczęła opowiadać o tym, co się właśnie miało wydarzyć, podniosła się lekko, usiadła i zauważyła: „Wie pan, ja często wstydziłam się. Nigdy nie potrafiłam nikomu odmawiać, ponieważ nie mogłam wymówić tego słowa!"Większość chirurgów i lekarzy stosujących narkozę zupełnie nie ma pojęcia, że nasza podświadomość nieustannie słyszy, obojętnie, czy śpimy, czy jesteśmy z jakichś powodów nieprzytomni albo pod narkozą! Dr David Cheek oraz dr L. S. Wolfe, anestezjolog, pisali o tym w fachowych pismach medycznych. Zjawisko to można łatwoudowodnić przez hipnozę, kiedy pozwoli się choremu powrócić w myślach do operacji. Największą niespodzianką dla lekarzy jest fakt, że pacjent potrafi odtworzyć to, co zostało podczas zabiegu powiedziane i zrobione.Sięgnąwszy do podświadomości, można rozpoznać szkodliwe dla nas sugestie. Wolfe jest przeświadczony, że niektóre śmiertelne przypadki na stole operacyjnym zostały wywołane jakąś uwagą chirurga, np.: „Guz jest złośliwy.Pacjent nie ma szans".Chirurdzy, którzy znają się na rzeczy, wykorzystują sugestię w celu uspokojenia pacjenta podczas operacji.Chcą, aby chory zaczął odbierać pozytywne emocje, które ułatwią wyzdrowienie i uchronią go od torsji i szoku pooperacyjnego.Richard S. był mężczyzną około trzydziestki. Przeszło rok leczył się bezskutecznie u młodego psychoanalityka.Odszukał mnie w nadziei, że pomogę mu rozwiązać jego problemy. Podczas jednej z wizyt powiedział, że czuje do swojego ojca skrajną nienawiść. „Nie mogę zrozumieć przyczyny - mówił Richard. - Jest lekarzem, zawsze był dla mnie bardzo dobry. Nigdy nie był surowy, karcił mnie tylko wtedy, kiedy rzeczywiście na to zasłużyłem. Podziwiam go bardzo i jednocześnie nienawidzę. Powoduje to, że mam poważne konflikty".Zadając mu pytania, zdołałem ustalić przyczynę tej nienawiści. Richard poddał się hipnozie, nakazałem mu powrót do pewnego wydarzenia. Miał wtedy osiemnaście lat i operowano mu migdały. Leżał pod narkozą na stole operacyjnym. Opowiadał, że ojciec wszedł do sali: „To śmieszne, nie wiedziałem w ogóle, że on tam był, ale go słyszałem. Wtedy coś o mnie powiedział. Nazwał mnie małym bękartem, dlatego go nienawidzę. Często zadawałem sam sobie pytanie, czy na pewno jest moim ojcem". Poprosiłem Richarda, aby zacytował słowa ojca.Brzmiały następująco: „Ty bękarcie! Jesteś nędznym bękartem!” „Jednak on nie mówi tego bezpośrednio do mnie.Zwraca się do chirurga, dr. Jamisona, który stanowczo oznajmia, że ojciec nie może zostać przy operacji i natychmiast musi opuścić salę. Wściekły ojciec wypowiada te słowa właśnie do niego. Byli oni przyjaciółmi i są nimi nadal” - powiedział mój pacjent. „Kiedy teraz już wiesz, że ojciec nie mówił tego do ciebie, chyba nie musisz już go nienawidzić i możesz uznać go za swego przyjaciela?” - zapytałem. Na to mój pacjent odrzekł: „Oczywiście. To zrozumiałe. Cóż za ulga poznać przyczynę!"Wkrótce Ryszarda odwiedził ojciec i syn zapytał go, czy przypomina sobie swoją obecność na sali operacyjnej, kiedy on miał operowane migdały. Ojciec potwierdził wszystko, co mówił Ryszard, i opowiedział, jak bardzo wtedy się zdenerwował tym, że przyjaciel wyrzucił go z sali operacyjnej. Zachowanie Ryszarda od tamtego zdarzenie też było dla niego bardzo bolesne i czuł się mocno zraniony. Od czasu tej rozmowy związek ojca i syna stał się bardzo bliski.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-2733208712404119944?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/2733208712404119944/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=2733208712404119944' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2733208712404119944'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2733208712404119944'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/dziaanie-sugestii.html' title='Działanie sugestii'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-2180606679336476421</id><published>2009-11-15T19:32:00.000+01:00</published><updated>2009-11-15T19:38:40.669+01:00</updated><title type='text'>Motywacja</title><content type='html'>&lt;a href="http://2minuty.pl/assets/2007/7/24/goal.png"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffff33;"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 280px; FLOAT: left; HEIGHT: 210px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://2minuty.pl/assets/2007/7/24/goal.png" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffff33;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;div&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffff33;"&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/2bLgeymNrvc/arnd_stein_-_inspiration" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Arnd Stein - Inspiration" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Ustalenie przyczyny choroby albo zespołu zachowań wymaga wiedzy o celu, który ma być osiągnięty. Choroba wywołuje niekiedy współczucie, a tym samym zwraca uwagę otoczenia na chorego, co może być silną neurotyczną potrzebą. Zaniedbywane przez rodziców dziecko wie, że choroba wzmaga zainteresowanie jego osobą i trzyma zdaleka od znienawidzonej szkoły.Barbara F., lat 21, od roku była żoną przystojnego, mądrego, młodego mężczyzny, który pracował na uczelni.Ona natomiast skończyła tylko szkołę średnią. Była nieśmiała, miała poczucie mniejszej wartości, niepewna siebie, cierpiała na częste bóle głowy, które nie opuszczały jej od czterech miesięcy. Nie były one co prawda bardzo silne, niemniej absorbowały jej uwagę przez cały dzień. Czasem zażywała środki przeciwbólowe, ból jednak nigdy nie znikał całkowicie. Jej lekarz nie potrafił znaleźć, mimo wielu przeprowadzanych badań, żadnej organicznej przyczyny tego stanu. Przypuszczał jednak, że ma on podłoże natury emocjonalnej. Bez trudu stwierdził, że Barbara wykorzystywała ból głowy, żeby zwrócić na siebie większą uwagę otoczenia oraz wywołać współczucie rodziców i męża, wobec którego czuła się mniej wartościowa. Lekarz wytłumaczył jej jednak, że byłoby dużo lepiej, gdyby zaczęła bardziej interesować się tym, co robi mąż, i że czytając i studiując, może łatwo osiągnąć ten sam intelektualny poziom co on. Wiedziała, że mężczyzna, z którym się związała, bardzo ją kocha. Kiedy zrozumiała, że jej postępowanie jest niedojrzałe, ból głowy natychmiast zniknął.Określony objaw występuje często, aby nas ochronić. Dla Barbary ból głowy był jej bronią. Dobrze jest jak najszybciej zrozumieć, przed czym taki objaw ma chronić. Może chodzi tu o próbę ucieczki przed jakimś problemem albo w ogóle przed rzeczywistością. Migrena zazwyczaj chroni przed napadem agresji, niechęci, wrogości, a także przed rozczarowaniem. Takie uczucia wypiera się jako niestosowne. Bóle głowy przeszkadzają w ich wyrażeniu. Migrena to kara wymierzona sobie za te rzekomo szkodliwe i niestosowne uczucia. Te same czynniki odgrywają dużą rolę przy zapaleniu kaletki maziowej i w artretyzmie. Dolegliwości mają uchronić nas przed agresywnymi zachowaniami, do których prowadzi często złość i chęć walki.W przypadku pana G., który stracił głos (stan nazywany afonią) i mógł mówić tylko szeptem, lekarz nie potrafił wyjaśnić przyczyny tego niedomagania - struny głosowe pacjenta nie były zmienione chorobowo. Gdy tylko pan G. został poddany hipnozie, począł mówić swoim normalnym głosem, co dowodziło, że w jego przypadku chodzi ozaburzenia emocjonalne. Wkrótce sam zdołał odkryć przyczynę swojej przypadłości. Interesy szły mu wspaniale, jego dochody znacznie wzrosły, a sprzedaż w porównaniu z rokiem poprzednim zwiększyła się dwukrotnie, lecz mimo to miał niewiele gotówki. Zaciągnął duże kredyty, kupował towar, żeby pokryć wszystkie zamówienia, ale niemógł zapłacić rachunków. Wierzyciele zaczęli grozić mu i domagać się natychmiastowego zwrotu pieniędzy.Większość z nich pochodziła z miejsca jego zamieszkania, więc bez przerwy odbierał nieprzyjemne telefony.Teraz, tracąc głos, mógł co prawda zarządzać fabryką, ale nie był już w stanie rozmawiać przez telefon. Ten objaw był więc próbą uniknięcia wyjaśnień, jakich się od niego domagano.Pan G., za radą terapeuty, napisał do każdego wierzyciela list, w którym opisał swoje położenie finansowe i przedstawił wspaniałe sukcesy w sprzedaży. Obiecał uregulowanie płatności w ciągu dwóch-trzech miesięcy. Miał nadzieję, że wierzyciele trochę się uspokoją. Po napisaniu listów wrócił mu głos.Ten typ nerwicy określany jest w psychologii mianem histerii. Nie ma ona nic wspólnego ze stanem „histerii", chodzi raczej o zaburzenia wegetatywne wywołane czynnikami psychogennymi. Nerwica histeryczna może doprowadzić, na przykład, do paraliżu niektórych części ciała, a nawet ślepoty. Symptomy te nie mają oczywiściepodłoża organicznego. Przyczyną paraliżu może być m. in. chęć uniknięcia zagrożenia. Paraliż uniemożliwia zaatakowanie przeciwnika. Zaburzenia wzroku mogą być spowodowane np. wyrzutami sumienia, powstającymi w momencie kontaktu wzrokowego, choć oprócz tego może być, naturalnie, wiele innych przyczyn. Gdy czynnikiemocjonalne rzutują na sferę cielesną, mówi się o konwersji i objawach konwersyjnych. Często zdarzają się przypadki mniej dokuczliwe, lecz równie nieprzyjemne.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-2180606679336476421?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/2180606679336476421/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=2180606679336476421' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2180606679336476421'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2180606679336476421'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/motywacja.html' title='Motywacja'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-8608633418751808991</id><published>2009-11-15T19:21:00.000+01:00</published><updated>2009-11-15T19:30:00.992+01:00</updated><title type='text'>Siedem najczęstszych przyczyn zaburzeń i chorób emocjonalnych</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.vismaya-maitreya.pl/hfgjghjghjtyuutyyy.JPG"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#66ffff;"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 314px; FLOAT: left; HEIGHT: 398px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.vismaya-maitreya.pl/hfgjghjghjtyuutyyy.JPG" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#66ffff;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;div&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#66ffff;"&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/2jS4ohfizpU/arnd_stein_-_galaxis" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Arnd Stein - Galaxis" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Szkodliwe sposoby zachowania, zaburzenia emocjonalne, błędny tok myślenia i nieprzyjemne cechy charakteru mają rozmaite przyczyny. Koniecznie należy je poznać, aby móc zastosować odpowiednie metody autoterapii.Zaproponowane tu metody są uniwersalne.&lt;em&gt;Konflikt wewnętrzny&lt;/em&gt;Jedną z najczęstszych przyczyn problemów emocjonalnych jest, według Freuda, konflikt emocjonalny, postrzegany jako wspólny czynnik większości zaburzeń emocjonalnych. Powstaje on wtedy, gdy odczuwamy potrzebę lub chęć zrobienia czegoś, co jest obwarowane społecznym tabu albo na co nie pozwala nam sumienie.Źródłem większości takich przypadków są, naturalnie, sprawy płci. Często odsuwamy nasze problemy od siebie albo wypieramy je ze świadomości, ponieważ są nieprzyjemne albo wywołują poczucie winy.Agresja i nienawiść to ten rodzaj uczuć, które często są wypierane, podobnie jak wspomnienia nieprzyjemnych i męczących przeżyć. Ich obecność w podświadomości prowadzi do starych problemów emocjonalnych. W takich wypadkach nie uświadamiamy sobie, jakie są przyczyny takich kłopotów. Autoterapia może jednak pomóc przerwać ten stan rzeczy przez uświadomienie sobie przykrych przeżyć.W niektórych wypadkach wypieranie przeżyć do podświadomości może być tak silne, że potrzebna jest ingerencja psychoterapeuty. Wielu konfliktów, które w nas tkwią, nie jesteśmy świadomi. Tymczasem za pomocą autoterapii można się ich łatwo pozbyć.W przytoczonych tu historiach chorób opiszę skutki działania konfliktu i innych szkodliwych dla nas czynników.Oprócz konfliktów wewnętrznych w grę wchodzą następujące przyczyny: 1. motywacja; 2. działanie sugestii; 3. mowa ciała; 4. identyfikacja; 5. masochizm albo wymierzanie sobie kary; 6. wcześniejsze, w szczególności traumatyczne, przeżycia. Niektóre rodzaje cierpień mogą mieć tylko jedną z wymienionych przyczyn, częściejjednak jest ich więcej, ale bardzo rzadko występują wszystkie jednocześnie.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-8608633418751808991?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/8608633418751808991/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=8608633418751808991' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/8608633418751808991'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/8608633418751808991'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/siedem-najczestszych-przyczyn-zaburzen.html' title='Siedem najczęstszych przyczyn zaburzeń i chorób emocjonalnych'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-8521757237715405958</id><published>2009-11-14T17:37:00.000+01:00</published><updated>2009-11-14T17:42:49.189+01:00</updated><title type='text'>Terapeutyczne zastosowanie sugestii</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.topforumhr.com/uploads/image/hipnoza.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#006600;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 293px; FLOAT: left; HEIGHT: 439px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.topforumhr.com/uploads/image/hipnoza.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#006600;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#006600;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/43V3bZ5nheO/arnd_stein_-_entspannung_-_spaziergaenge_am_bach_2_-_gut" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Arnd Stein - Entspannung - Spaziergaenge am Bach 2 - gut" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W innym typie psychoterapii wykorzystuje się sugestie. Mogą być one skierowane do podświadomości przez samego zainteresowanego (autosugestia) lub też pochodzić od kogoś innego (heterosugestia); zwłaszcza ten rodzaj sugestii jest, prawdopodobnie, jeszcze bardziej skuteczny, choć autosugestia może być również bardzo cenna i przydatna. Najbardziej efektywna jest jednak w połączeniu z hipnozą.Zanim jeszcze teorie Freuda znalazły szerokie uznanie, sugestia była jedyną metodą stosowaną w psychoterapii. W latach 1880-1900, a nawet trochę później, ten rodzaj podejścia psychoterapeutycznego był często stosowany i kończył się prawie zawsze sukcesem.Hyppolite Bernheim był jednym z najwybitniejszych francuskich lekarzy swoich czasów. W tajniki hipnozy i sugestii wprowadził go skromny lekarz domowy o nazwisku Lieubeault, który odbywał praktykę w Nancy. Bernheim dołączył do Lieubaulta i wspólnie założyli klinikę. W ciągu niespełna dwudziestu lat za pomocą hipnotycznejsugestii wyleczyli ponad 30 tysięcy pacjentów. Ich ogromne sukcesy sprawiły, że do Nancy przyjeżdżali lekarze z całej Europy, aby móc się od nich uczyć. Wśród nich był też Freud, który w swoich eksperymentach próbował stosować hipnozę. Współpracował wówczas z innym psychiatrą, Breuerem, jednym z wybitnych lekarzy stosujących w tamtych czasach hipnozę. W swojej praktyce Freud zastosował jego metodę leczenia histerii.Błędnie sądził jednak, że do wyleczenia konieczne jest głębokie stadium hipnozy. Odkrył, że tylko niewielki procent pacjentów da się naprawdę głęboko zahipnotyzować. Niewiele rozumiał z tego zjawiska, sam też był kiepskim hipnotyzerem. W tym czasie brakowało mu jeszcze pewności siebie, aby osiągać dobre wyniki.Porównanie jego nieudanych prób z sukcesami Breuera było dla niego nie do zniesienia, dlatego szukał innych metod i technik. Doszedł więc do analizy wolnych skojarzeń i znaczenia snów, potem zaprzestał stosowania hipnozy. Jego zwolennicy, w tym większość psychiatrów, uważają, że hipnoza jest bezwartościowa; nie mają jednak o niej najmniejszego pojęcia i nie znają nowoczesnych sposobów jej użycia. Wielu sądzi, że do dzisiaj stosowana jest, jak za czasów Bernheima, w formie sugestii. Według stanowiska Freuda, przejętego przez większość psychiatrów , leczenie sugestią jest niebezpieczne, ponieważ w miejsce usuniętego symptomu pojawia się inny, jeszcze gorszy. Teoria ta spowodowała, że niektórzy psychiatrzy skrytykowali stosowanie hipnozy nie tylko w popularnonaukowych magazynach, ale i fachowych czasopismach. Wywołało to u ich czytelników obawy przed hipnozą.Mamy tu do czynienia z poglądem, który mówi, że za każdym symptomem kryje się energia, która szuka ujścia.Gdy symptom zostanie usunięty, zablokowana energia szuka nowego ujścia. Jeśli uda się na drodze sugestii zlikwidować u alkoholika przymus picia wódki, to może on uzależnić się np. od środków odurzających.Twierdzenie, że chodzi tu o jakąś formę energii, wydaje się mocno przesadzone, ponieważ żadnej energii tego rodzaju nie da się zmierzyć ani udowodnić. Krytycy hipnozy nie wiedzą, że nawet użycie dobitnej sugestii nigdy całkowicie nie usunie symptomu, jeśli ktoś ma silną potrzebę jego odczuwania. Sugestie hipnotyczne działają tylko wtedy, gdy są zarówno świadome, jak i nieświadome. Każdy doświadczony hipnoterapeuta potrafi to rozpoznać.Objaw można usuwać, stosując hipnotyczną sugestię, choć nie jest to reguła. Często nie udaje się to i symptom pozostaje. Oprócz tego doświadczeni hipnoterapeuci wiedzą, że sugestie, których zadaniem jest usunięcie określonego objawu, zawsze muszą być sformułowane tak, jakby były pozwoleniem, a nie rozkazem. Jest tosposób wykluczenia od początku każdego niebezpieczeństwa, jakie może zaistnieć podczas usuwania symptomu, nawet gdyby wyobrażenie Freuda, zakładające istnienie jakiejś tajemniczej energii, było prawdziwe.Dr Roy Dorcus, znany psycholog, wygłosił kiedyś wykład na uniwersytecie w Kansas podczas jednego z kongresów poświęconych hipnozie i udowodnił, że niemal przy każdej formie leczenia, z wyjątkiem zastosowania antybiotyków lub sulfonamidów w chorobach bakteryjnych, nie chodzi o nic innego, jak tylko o usunięcie objawów choroby, a niej jej przyczyn. Aspiryna zastosowana w przypadku bólu głowy powoduje wprawdzie zniknięcie przykrej dolegliwości, ale nie usuwa jej przyczyny. Przeciwnicy znoszenia objawów przez sugestię leczą stany depresyjne u swoich pacjentów środkami uspokajającymi. Użycie do tego celu sugestii jest rzekomo niebezpieczne. Pogląd ten jest naturalnie śmieszny: jeśli rzeczywiście istniałaby energia, wielokrotnie tuwspomniana, to szukałaby sobie innego ujścia.W przypadkach przytaczanych przez psychiatrów, kiedy to rzekomo tworzyły się w miejsce jednych inne symptomy lub poddanie się hipnozie miało szkodliwe skutki, przyczyna tkwiła podobno w próbie usunięcia objawu.Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że powodem była jakaś inna potrzeba, która nie miała związku z pierwotnym objawem.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-8521757237715405958?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/8521757237715405958/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=8521757237715405958' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/8521757237715405958'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/8521757237715405958'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/terapeutyczne-zastosowanie-sugestii.html' title='Terapeutyczne zastosowanie sugestii'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-4902800298024941635</id><published>2009-11-14T17:27:00.000+01:00</published><updated>2009-11-14T17:35:27.142+01:00</updated><title type='text'>Pawłow i „odruch warunkowy"</title><content type='html'>&lt;a href="http://img1.wprost.pl/G/wprost_gfx1/1328/s15w.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#c0c0c0;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 500px; FLOAT: left; HEIGHT: 425px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://img1.wprost.pl/G/wprost_gfx1/1328/s15w.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#c0c0c0;"&gt;&lt;strong&gt; &lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/3IqbC60hkxc/01_-_muzyka_relaksacyjna_-_kojacy_spiew_ptakow" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="01 - Muzyka relaksacyjna - Kojacy Spiew Ptakow" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#c0c0c0;"&gt;&lt;strong&gt;Teoria Pawłowa opiera się na stworzonym przez niego pojęciu „odruchu warunkowego". W pierwszych latach naszego wieku rosyjski fizjolog Iwan Pawłow przeprowadzał swoje słynne eksperymenty z psami, by dowieść, jak rozwija się odruch warunkowy. Kiedy tylko psy były głodne, dostawały jedzenie i jednocześnie rozbrzmiewał dzwonek. Z czasem na znajomy dźwięk psy zaczynały wydzielać ślinę, mimo że nie podawano im jedzenia.Zwierzęta spostrzegły ścisły związek między dźwiękiem dzwonka a pożywieniem, dlatego znajomy odgłos wywoływał u nich wydzielanie się śliny. Tak powstał odruch warunkowy, który może się wytworzyć również u człowieka. Zdarza się przecież, że reagujemy na jakiś bodziec, słowo czy sytuację określonym zachowaniem, które pozornie nie pozostaje w żadnym związku z wyuczonym zachowaniem. A jednak zachodzi tu ten sam związek, co w powyższym przykładzie między dźwiękiem dzwonka a jedzeniem. Niekiedy zupełnie nie jesteśmy świadomi, że w ogóle reagujemy na dany bodziec, a jednak wywołuje on pewne sposoby zachowania lub myśli, które wydają się nam zupełnie bezsensowne. Potem na próżno próbujemy znaleźć dla nich jakieś wytłumaczenie.Odruchy warunkowe mają dla człowieka ogromne znaczenie. Są zautomatyzowane, dlatego kiedy je wykonujemy, nie zastanawiamy się nad nimi ani ich nie analizujemy. Właśnie z nich rozwijają się przyzwyczajenia i pewne umiejętności. Jednak czasem te nieświadome odruchy mogą okazać się szkodliwe. Na przykład wywołują poczucie winy, nienawiść, złość i inne reakcje, które wpływają na człowieka destrukcyjnie. W ten sposób powstają nerwicowe kompleksy.Psychiatrzy całego świata, z wyjątkiem anglosaskich, dążą głównie do tego, aby usuwać odruchy warunkowe jako przyczynę zaburzeń emocjonalnych. Często zaburzona reakcja zostaje wywołana określonym słowem i dlatego właśnie semantyka (nauka o znaczeniu słów) odgrywa tu taką ogromną rolę. Rosyjski psychiatra Płatinow mówi w swojej książce "Słowo" (opublikowanej w Rosji w angielskiej wersji językowej), że wielu rosyjskich psychiatrów stosuje hipnozę, aby odkryć przyczyny określonych odruchów warunkowych. Pacjent powraca w myślach do czasu albo wydarzeń, które wywołały ten odruch. Wraz z tą analizą reakcja zanika. Dokładnie mówiąc, chodzi tu o dehipnotyzację pacjenta, ponieważ odruchy warunkowe są często niemal identyczne zpohipnotycznymi sugestiami. Płatinow uważa, że jego metoda odnosi sukces u 78% pacjentów. Jeśli jest to prawda, to daleko przewyższa ona teorię Freuda.Dr Joseph Wolpe, południowoafrykański psychiatra, mieszkający obecnie w Stanach Zjednoczonych, opisał jedną ze stosowanych przez siebie metod psychoterapii (Psychotherapy Through Reciprocal Inhibition. Stanford University Press, Stanford, Kalifornia), która bardzo przypomina metodę rosyjską.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-4902800298024941635?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/4902800298024941635/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=4902800298024941635' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4902800298024941635'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4902800298024941635'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/pawow-i-odruch-warunkowy.html' title='Pawłow i „odruch warunkowy&quot;'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-7365749298228735757</id><published>2009-11-08T19:19:00.000+01:00</published><updated>2009-11-08T19:25:12.584+01:00</updated><title type='text'>Niezakłócone życie uczuciowe</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.teatr.dlawas.com/ogloszenia/pictures/listings/437.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#33ccff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 366px; FLOAT: left; HEIGHT: 516px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.teatr.dlawas.com/ogloszenia/pictures/listings/437.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#33ccff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#33ccff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/858GPFM2Nbk/muzyka_relaksacyjna_-_czakra_trzeciego_oka" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="muzyka relaksacyjna - czakra trzeciego oka" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Jeśli chcesz uwolnić się od emocjonalnych kłopotów albo zaburzeń osobowości, musisz najpierw poznać ich przyczynę.&lt;em&gt;Kilka myśli Freuda&lt;/em&gt;Jesteśmy nie tylko produktem procesu dziedziczenia, ale ukształtowało nas także środowisko. Pierwsze lata dzieciństwa są bez wątpienia najważniejsze dla okresu dorastania i dojrzewania. Freud twierdził, że odpowiedzialne za większość emocjonalnych zaburzeń w życiu dorosłego człowieka są przeżycia z dzieciństwa iwewnętrzne konflikty, jakie w tym czasie powstały. Psychologia Freuda dąży do tego, aby przywołać do świadomości konsekwencje tych wydarzeń. Inni psychoterapeuci nie traktują dzieciństwa aż tak poważnie jak Freud. Twierdzą, że problemy trzeba raczej tłumaczyć teraźniejszością, a nie przeszłością.Psychiatryczne leczenie zaburzeń emocjonalnych odbywa się jednak najczęściej na podstawie teorii Freuda, która pod wieloma względami, jeżeli chodzi o przypadki jednostkowe, uległa poważnej weryfikacji. Konwencjonalne postępowanie lecznicze daje większe prawdopodobieństwo uzyskania dobrych rezultatów niż długie i kosztowneleczenie psychoanalizą. Większość psychoanalityków stosuje metody Freuda bez wprowadzania jakichkolwiek modyfikacji.Psychoanaliza stała się kultem o określonym już rytuale. Freud jako chłopiec był bardzo nieśmiały. Kiedy został lekarzem, czuł się skrępowany, gdy naprzeciwko niego siedział pacjent i patrzył mu prosto w oczy. Dlatego też prosił swoich pacjentów, aby kładli się na kozetce, a on sam siadał za ich głową, tak aby nie mogli go widzieć.Procedura ta stała się wśród psychoanalityków integralną częścią terapii, a większość „uczniów” Freuda uważa, że to, co robił mistrz, jest niepodważalne.Z reguły terapia psychoanalityczna zajmuje od 300 do 600 godzin. Pacjentowi wyznacza się terminy jednogodzinnych spotkań pięć razy w tygodniu. Metoda jest z istoty pasywna, ponieważ analityk poprzestaje na formułowaniu pewnych stwierdzeń i komentarzy. Czasami daje terapeutyczne wskazówki, jednak najczęściej pozwala pacjentowi mówić to, co przyjdzie mu do głowy (wolne skojarzenia).Przy mocno zakorzenionych nerwicach i innych stanach chorobowych niezbędne jest długotrwałe leczenie, autoterapia zaś nie dałaby tu na pewno żadnych rezultatów. Czas to pieniądz, i dlatego psychoanaliza jest zarezerwowana dla bogatych, ponieważ jest ogromnie kosztowna. Jednak większość zaburzeń emocjonalnych - z wyjątkiem poważnej choroby psychicznej - może być również leczona szybciej, innymi metodami, dającymi, być może, nadzieję na pozytywny efekt.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-7365749298228735757?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/7365749298228735757/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=7365749298228735757' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/7365749298228735757'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/7365749298228735757'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/niezakocone-zycie-uczuciowe.html' title='Niezakłócone życie uczuciowe'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-6691285392248269079</id><published>2009-11-08T19:12:00.000+01:00</published><updated>2009-11-08T19:17:09.745+01:00</updated><title type='text'>System Emila Coue</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.todayinsci.com/C/Coue_Emile/CoueEmileThm.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffcc00;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 100px; FLOAT: left; HEIGHT: 125px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.todayinsci.com/C/Coue_Emile/CoueEmileThm.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffcc00;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffcc00;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/8jvFqQ4b3Ue/muzyka_relaksacyjna_-_czakra_splotu_slonecznego" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Muzyka Relaksacyjna - Czakra Splotu Słonecznego" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W latach dwudziestych naszego wieku autosugestia była najpierw w Europie, a potem w Stanach Zjednoczonych popularnym i modnym środkiem samoleczenia. Pisali na ten temat książki m. in. Coue, Baudouin i Pierce. Szczególnie interesujące są prace Pierce'a, chociaż z pewnością mogę polecić również książki Baudouina.Emil Coue prowadził klinikę autosugestii w Nancy, a jego sukcesy w tej dziedzinie uczyniły go sławnym na cały świat. Z wykształcenia był aptekarzem, potem zajął się zgłębianiem psychologii i sugestii. W Europie stosowano jego zasady i bardzo ceniono jego poglądy. Kiedy jednak znalazł się w Ameryce, sceptyczni dziennikarze wyśmiewali jego teorie, które w rezultacie nie znalazły tam oddźwięku.Coue był niesłusznie nie doceniony. Jego teorie są wciąż aktualne. Jedna z jego metod polegała na jak najczęstszym powtarzaniu sugestii: "Każdego dnia, w każdej dziedzinie wiedzie mi się coraz lepiej". Początkowo preferował sugestie bardzo szczegółowe i jednocześnie skuteczne autosugestie. Później jednak doszedł do wniosku, że ogólne sformułowania ukierunkowane na jeden cel wydają podświadomości specyficzne polecenia i stają się jeszcze bardziej skuteczne. Od takiej sugestii można oczekiwać, że zawrze w sobie wszystko, co chce się osiągnąć. Jest to niezaprzeczalna wartość tej reguły. Mimo że Coue nie znalazł uznania w Ameryce, w Europie miał bardzo wielu zwolenników, którzy czerpali z jego pracy. To on pierwszy od podstaw gruntownie zbadał działanie sugestii. Sformułował także wiele ważnych zasad. Jedną z nich określił jako zasadę odwrotnego działania. Powiedział: "Jeśli ktoś myśli: "chciałbym, ale nie mogę", to tym mniej osiągnie, im więcej wysiłku będzie wkładał".O to samo mniej więcej chodzi w sformułowaniu: "Postaram się spróbować". Kryje się tutaj przekonanie o możliwości niepowodzenia. Każde działanie zaś powinno zaczynać się z pozytywnym nastawieniem, więc nie należy mówić "Postaram się spróbować", lecz "Zrobię to!"Pokażmy zasadę odwrotnego działania na przykładzie. Jeśli na podłodze położymy deskę długą na cztery metry i szeroką na trzydzieści centymetrów, to spokojnie po niej przejdziemy, nie patrząc pod nogi. Jednak jeśli tę samą deskę umieścimy osiemdziesiąt centymetrów nad ziemią, pomiędzy, dajmy na to, dwoma krzesłami, pojawią się trudności, choć można je łatwo pokonać. Trzeba po prostu trochę bardziej uważać. Jednak jeśli tę samą deskę położymy na krawędziach dwóch dachów, to przejście po niej stanie się prawie niemożliwe. Strach spowoduje, że spełni się tym razem zasada odwrotnego działania. Albo nie odważymy się wejść w ogóle na deskę, albo, wszedłszy, spadniemy.Innym częstym przykładem działania tej zasady jest bezsenność. Ktoś, kto cierpi na zaburzenia snu, idzie do łóżka z negatywnym nastawieniem: "Dzisiaj znowu nie będę mógł zasnąć". Potem próbuje zasnąć i im bardziej się stara, tym trudniej mu zapaść w sen. Kiedy jest już całkowicie wyczerpany, zaczyna myśleć o czymś zupełnie innym, po czym nagle po kilku minutach śpi jak kamień. Baudouin tłumaczy działanie tej zasady jeszcze inaczej.Ktoś, kto uczy się jeździć na rowerze i jest jeszcze niewprawny, kiedy widzi przed sobą drzewo, natychmiast doznaje obaw. Im bardziej stara się ominąć drzewo, tym bardziej jest prawdopodobne, że na nie wpadnie.Coue mówi sensownie i mądrze: "Jeśli wyobraźnia i wola są sprzeczne, zawsze zwycięży wyobraźnia". Innymi słowy, podświadomość zawsze przeciwstawi się świadomości.Również on jest autorem "prawa przemyślanego wysiłku": każda myśl dąży do urzeczywistnienia i silne uczucie zawsze wypiera słabsze.Poznałeś siłę sugestii. Zobaczysz, jak bardzo będzie ona cenna, kiedy zaczniesz stosować program samodoskonalenia. Swoje sugestie formułuj zawsze pozytywnie, nawet jeśli podświadomość potrzebuje czasem bardzo specyficznej tonacji. Pamiętaj o potrzebie powtarzania i o tym, jak bardzo ważne jest, aby przyjęcie myśli było właściwie umotywowane. Nie formułuj zbyt wielu sugestii jednocześnie. Jeśli to tylko możliwe, twórz wewnętrzne obrazy swoich celów, sugeruj podświadomości osiągnięcie konkretnego rezultatu, nie zajmuj się środkami do ich osiągnięcia. Jeśli zawsze przed pójściem spać i po przebudzeniu będziesz sobie powtarzał: "Z każdym dniem wiedzie mi się w każdej dziedzinie życia coraz lepiej", to na pewno zaczniesz czerpać z tego namacalne korzyści. Kosztuje to zaledwie parę chwil uwagi i skupienia.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-6691285392248269079?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/6691285392248269079/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=6691285392248269079' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6691285392248269079'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6691285392248269079'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/system-emila-coue.html' title='System Emila Coue'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-6837153067593893334</id><published>2009-11-07T12:23:00.000+01:00</published><updated>2009-11-07T12:27:25.624+01:00</updated><title type='text'>Dalsze zasady działania sugestii</title><content type='html'>&lt;a href="http://taneczni.pl/templates/images/tancerka.png"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ff6600;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 250px; FLOAT: left; HEIGHT: 382px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://taneczni.pl/templates/images/tancerka.png" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ff6600;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ff6600;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/6taNLFcL9aq/muzyka_relaksacyjna_-_czakra_korzenia" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="muzyka relaksacyjna - czakra korzenia" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Podświadomości nie powinno się obciążać zbyt wieloma sugestiami jednocześnie. Najlepiej, jeśli zajmiemy ją na początku najwyżej dwiema. Każdą sugestię najlepiej powtarzać dwa albo trzy razy. Potem przejdź do następnej, powtarzaj ją, i znowu wrócić do pierwszej.Formułuj sugestie, zawsze uwzględniając końcowy rezultat. Cel musi być określony jednoznacznie. Twoja podświadomość wie lepiej niż świadomość, jak można osiągnąć cel. Spróbuj więc uruchomić pierwszą sugestię i pozwól, aby najlepsze rozwiązanie przyszło samo.Na temat formułowania sugestii napisano już wiele książek. Autorzy zajmowali się głównie problemem, czy powinno się używać w nich zaimka osobowego "ja" czy "ty". Sam jednak możesz zobaczyć, który z nich działa na ciebie lepiej. Podświadomość i tak oba zaimki zrozumie. Ona wie, że odnoszą się one do ciebie. Jednak dopiero podczas terapii okaże się, które sformułowania będą lepsze - kwestie z użyciem jednego, drugiego czy obu zaimków naraz. Ten rodzaj sugestii omówię później.Celowe wywieranie wpływu na fakty może spowodować rezultaty sprzeczne z twoimi oczekiwaniami. Jednak może się również zdarzyć, ze negatywna sugestia zostanie spełniona. Jesteśmy nimi nieustannie zasypywani.Może się choćby zdarzyć, że koledzy w biurze będą chcieli ci któregoś dnia zaszkodzić. Załóżmy, że przychodzisz rano do pracy i słyszysz: "Cześć, chyba źle spałeś, bo marnie dzisiaj wyglądasz!" Najpierw jesteś zaskoczony takim stwierdzeniem, a później rzeczywiście zaczynasz czuć się źle. Za kilka minut ktoś inny zauważa: "Chyba nie najlepiej się dzisiaj czujesz. Jesteś chory? Wyglądasz okropnie!" Potem znowu ktoś rozczula się nad tobą i ciekaw jest, co ci dolega. I najpóźniej właśnie teraz zaczniesz źle się czuć. A jeśli koledzy będą prowadzić tę grę dalej, szybko odnajdziesz w sobie chorobę i będziesz musiał iść do domu.Ważną częścią autoterapii jest zlokalizowanie negatywnej, szkodliwie działającej sugestii, a następnie pozbycie się jej. W każdym z nas tkwią takie sugestie, tylko że nie zawsze jesteśmy tego świadomi. W książce Self Suggestion (Huna Research Publications, Vista, California) Max Long zaleca podczas powtarzania sugestiigłębokie wdechy i wydechy. Myśli powinno się wtedy pozostawić swojemu biegowi. Autor uważa po prostu, że trzeba przez chwilę skoncentrować się, potem zrelaksować i ponownie skupić, głęboko wdychając i wydychając powietrze. Long dodaje, że silna wiara i mocne przekonanie przynoszą najlepsze rezultaty.Dr James Hixson, stomatolog z Hollywood, uczestnik sympozjów poświęconych hipnozie, poleca skróconą metodę autosugestii. Życzenie najlepiej napisać na kartce, sformułować je w jednym albo dwóch zdaniach, pomijając szczegóły, i skupić się na rezultacie, jaki chcemy osiągnąć. Dobrze jest wyodrębnić kluczowe słowo albokrótkie zdanie, które zawiera sedno sugestii, jaką sformułowaliśmy na początku. Najlepiej powtórzyć je sobie kilka razy, po czym skierować swoje myśli na coś zupełnie innego.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-6837153067593893334?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/6837153067593893334/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=6837153067593893334' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6837153067593893334'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6837153067593893334'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/dalsze-zasady-dziaania-sugestii.html' title='Dalsze zasady działania sugestii'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-2460295223991517413</id><published>2009-11-07T12:09:00.000+01:00</published><updated>2009-11-07T12:20:54.293+01:00</updated><title type='text'>Zasady prawidłowej sugestii</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.photogalaxy.com/pic/marbo-48/blue_moon.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3366ff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 460px; FLOAT: left; HEIGHT: 400px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.photogalaxy.com/pic/marbo-48/blue_moon.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3366ff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3366ff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/8sfXR8BMJV0/muzyka_relaksacyjna_-_czakra_korony" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Muzyka Relaksacyjna - czakra korony" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Hipnotyczne sugestie mogą wyrażać pozwolenie albo rozkaz. Mogą być bezpośrednie albo pośrednie, pozytywne albo negatywne. Autosugestia bywa częściej bezpośrednia niż pośrednia. Pozytywna sugestia ma większe działanie aniżeli negatywna. Żeby ją dobrze sformułować, powinno się unikać wyrażeń "nie", "nie chcę", "nie będę" i "nie mogę". Negatywna sugestia to np.: "Jutro nie będzie bolała mnie głowa", pozytywna: "Moja głowa będzie jutro lekka, będę się czuł dobrze".Sugestia, która nam na coś pozwala, będzie spełniona z większym prawdopodobieństwem niż zwykły rozkaz, nikt bowiem nie lubi, kiedy się nim dyryguje. Świadomość może na bezpośredni rozkaz zareagować natychmiastowym oporem. Na prośbę zaś reagujemy z reguły gotowością do współpracy. Niekiedy rozkazy są jednak najskuteczniejsze. Jeśli powstanie po hipnozie nieświadoma potrzeba bycia pod stałym wpływem drugiej osoby, to rozkazy przez nią wydane będą skuteczne. Jeśli sformułujesz sugestię słowami: "Możesz" albo "Pani może", oznacza to pozwolenie. Rozkazem będzie jednak, jeśli powiesz: "Będziesz" lub "Pani będzie".Ciągłe powtarzanie sugestii jest najważniejszym warunkiem jej skutecznego oddziaływania. Trzeba ją powtarzać jak najczęściej; trzy, cztery razy dziennie, a nawet częściej. Także w sugestii tkwi istota reklamy. Wie to każdy, kto pracuje w tej branży. Działanie powtarzanych sformułowań przy kolejnym obrazie potęguje się, dlatego reklamy w telewizji powtarzane są wielokrotnie. Rezultaty byłyby bardziej zadowalające, jeśli fachowcy z tej branży wiedzieliby więcej o zasadach działania sugestii i psychologii w ogóle.Podświadomość potrzebuje trochę czasu, aby zechciała przyjąć pomysł i potem go wykonać. Sugestia nie może dotyczyć przeszłości, bezpośredniej teraźniejszości, lecz bliskiej przyszłości. Jeśli powiemy: "Ból głowy zniknął", to działamy wbrew rzeczywistości, ponieważ nie może on przecież zniknąć od razu. Natomiast sformułowania: "Ból opuści moją głowę", "Ból wkrótce ustąpi" i "Zaraz poczuję się dobrze" dają podświadomości czas na przyzwyczajenie się do tych myśli i sprawią, że się one urzeczywistnią.Autosugestie mogą być powtarzane głośno, chociaż na ogół nie jest to konieczne. Wystarczy je sobie tylko pomyśleć. Wypróbuj sam, która metoda podziała na ciebie skuteczniej. Na ogół jednak większość z nas reaguje lepiej na słowo wypowiadane na głos.Jeśli mówieniu (bądź powtarzaniu w myślach) towarzyszy obraz wewnętrzny, sugestię można wzmocnić.Podświadomość ma tendencję do urzeczywistniania każdego "wyprodukowanego" obrazu, często powtarzanego przez nasze myśli. Zależy to jednak od rodzaju używanej przez nas sugestii. Oto przykład. Pod koniec dnia jesteś zmęczony i chcesz ten stan zmienić, stosując sugestię. Kiedy zasugerujesz sobie, że zaraz poczujesz sięwypoczęty, powinieneś przyjąć w duchu odpowiednią postawę: oto "tryskasz radością i zdrowiem". Wyobraź sobie, na przykład, jak grasz w golfa, tenisa, uprawiasz jakiś inny sport albo energicznie, wymachując rękami i oddychając głęboko, biegniesz dookoła bloku. Zatrzymaj tę myśl na trzy, cztery minuty. Takie sugestie mogą nam pomóc szybko przezwyciężyć stan zmęczenia. Wewnętrzny obraz powinien zawsze przedstawić sytuację, w jakiej chciałbyś się znaleźć.Kolejny przykład: pewnego razu poprosiłem moją pacjentkę, której pomagałem zwalczyć otyłość, o przyniesienie zdjęcia, na którym ma szczupłą sylwetkę. Ponieważ nie miała takiej fotografii, powiedziałam jej, że ma wyszukać sobie w jednym z kobiecych magazynów zdjęcie dziewczyny o nienagannej figurze w stroju kąpielowym. Następnie miała wyciąć swoją głowę z jakiejś własnej fotografii i nakleić ją na owo zdjęcie. Taki obrazek powinna powiesić na lustrze i za każdym razem, kiedy w nie spogląda, miała powtarzać sugestię: "To jestem ja". Poradziłem jej również, aby przed pójściem spać wyobrażała sobie siebie z taką właśnie figurą.Dobrze jest, jeśli stworzymy sobie motywacje do przyjęcia sugestii, wzmacniając w ten sposób jej działanie.Może to być na przykład życzenie osiągnięcia sukcesu, które można ubrać w słowa albo przedstawić sobie jego wizję, lub też wykorzystać oba te środki jednocześnie.Kiedy chcemy coś osiągnąć, nasza podświadomość musi zaakceptować nasze wyobrażenie, inaczej sugestia nie będzie działała, niezależnie od tego, jak bardzo będziemy sobie tego życzyli. Jeśli sugestia będzie miała formę przyzwolenia, a mimo to nie będzie wykazywała żadnego działania, dobrze jest sformułować ją jako rozkaz. Dziękiideomotorycznym odpowiedziom można się dowiedzieć, czy podświadomość przyjęła sugestię, czy nie. Jeśli nie, to kolejne pytania pozwolą poznać powód jej decyzji. Jeśli metoda palców i wahadełka wykaże przyjęcie sugestii przez podświadomość, to prawie na pewno nasze życzenie się spełni.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-2460295223991517413?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/2460295223991517413/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=2460295223991517413' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2460295223991517413'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2460295223991517413'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/11/zasady-prawidowej-sugestii.html' title='Zasady prawidłowej sugestii'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-7635346217501397617</id><published>2009-10-31T08:33:00.000+01:00</published><updated>2009-10-31T08:39:33.106+01:00</updated><title type='text'>Autosugestia i naukowe badania medyczne</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.marinex.com.pl/gfx/krwinki-wirusy-i-kapsulki-w-tetnicy.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#990000;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 350px; FLOAT: left; HEIGHT: 263px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.marinex.com.pl/gfx/krwinki-wirusy-i-kapsulki-w-tetnicy.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#990000;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#990000;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/4RjBOaYwOjM/muzyka_relaksacyjna_-_czakra_gardla" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="muzyka relaksacyjna - czakra gardła" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Siła sugestii i podatność na wpływy innych ludzi są zjawiskami, które występują na co dzień. Wykazały to medyczne badania naukowe sprawdzające skuteczność nowego leku, przeprowadzane w tzw. grupach kontrolnych. Część osób z grupy otrzymała lek właściwy, a część - placebo (specyfik bez wartości farmakologicznej, obojętny dla organizmu, często jest tylko cukrową pastylką). Po licznych obserwacjachstwierdzono, że osoby, którym podano placebo, reagują tak samo jak osoby, którym podano normalny lek.Tłumaczy się to działanie siłą sugestii, która jest tak silna, że lepiej zostawić pacjentów w nieświadomości i nie mówić, kto zażył placebo, a kto właściwy lek. W przeciwnym razie osoby testowane wyciągną odpowiednie wnioski i działanie sugestii zostanie zaprzepaszczone.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-7635346217501397617?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/7635346217501397617/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=7635346217501397617' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/7635346217501397617'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/7635346217501397617'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/10/autosugestia-i-naukowe-badania-medyczne.html' title='Autosugestia i naukowe badania medyczne'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-4300251941951766888</id><published>2009-10-31T08:27:00.000+01:00</published><updated>2009-10-31T08:31:53.603+01:00</updated><title type='text'>Autosugestia: droga do lepszego życia</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.valledeluzysol.cl/ManosdeLuz%5B1%5D.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#33ff33;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 264px; FLOAT: left; HEIGHT: 261px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.valledeluzysol.cl/ManosdeLuz%5B1%5D.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#33ff33;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#33ff33;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/3lVSiu2Am8a/muzyka_relaksacyjna_-_czakra_sacral" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="muzyka relaksacyjna - czakra (sacral)" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Jedną z najlepszych metod wpływania na podświadomość jest sugestia. Jak już wspomniałem, każdy z nas ulega w pewnym stopniu jej wpływom. Nawet w lekkiej hipnozie albo w wyniku jakiegoś zdarzenia, które wywołuje w człowieku silny wstrząs, ogromnie wzrasta podatność na wpływy otoczenia. Czasem taki stan jest mylonybłędnie z łatwowiernością. Trzeba jednak pamiętać, że gdybyśmy nie podlegali wpływom otoczenia, ciężko by nam było czegokolwiek się nauczyć. Okazuje się, że umiejętność przyjmowania informacji z zewnątrz to duża zaleta, a znajomość zasad sugestii ma wielkie znaczenie. Heterosugestia (sugestia pochodząca od innej osoby) działajeszcze silniej i jest bardzo skuteczna, zwłaszcza jeśli będziesz znał najlepszy sposób jej zastosowania.Podatność na wpływy zwiększa nawet tylko lekki stan hipnotyczny.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-4300251941951766888?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/4300251941951766888/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=4300251941951766888' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4300251941951766888'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4300251941951766888'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/10/autosugestia-droga-do-lepszego-zycia.html' title='Autosugestia: droga do lepszego życia'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-3580106235666838322</id><published>2009-10-25T08:47:00.000+01:00</published><updated>2009-10-25T08:53:51.263+01:00</updated><title type='text'>Rozmowa indukcyjna ułatwia autohipnozę</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.wrozka.com.pl/public/content/Image/Archiwum/6_09_wrozka/GutowskiHipnozaBW-2%20%5B%5D.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#336666;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/7AA53aUrBfQ/metamusic_2" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Metamusic 2" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 300px; FLOAT: left; HEIGHT: 451px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.wrozka.com.pl/public/content/Image/Archiwum/6_09_wrozka/GutowskiHipnozaBW-2%20%5B%5D.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#336666;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#336666;"&gt;&lt;strong&gt;Jeśli masz magnetofon albo dyktafon, możesz nagrać rozmowę wstępną, co powinno ułatwić ci nauczenie się autohipnozy. Możesz nagrać kilka zdań albo poprosić o to drugą osobę. Najlepsze efekty daje tekst monotonny.Wybrane sformułowania zawierają sugestie, które masz zastosować podczas poddawania się hipnozie. Tych samych kwestii możesz też użyć ponownie, kiedy będziesz próbował zastosować autohipnozę.Rozmowy wprowadzającej powinieneś wysłuchać w wygodnej pozycji. Nieważne, czy będziesz leżał, czy siedział. Ramiona powinny być rozluźnione, najlepiej, jeśli będą spoczywać na oparciach. Zamknij oczy i dwa razy głęboko odetchnij. Teraz zaczyna się rozmowa wprowadzająca. Oto jej przykład: "Jesteś odprężony, słuchasz uważnie mojego głosu i będziesz teraz robił dokładnie to, co ci powiem. Uczysz się w tej chwili, jak poddać się hipnozie i jak przeprowadzić autohipnozę. Twoje oczy są zamknięte. Weź jeszcze raz głęboki oddech i zatrzymaj w płucach powietrze przez kilka sekund, potem je wypuść. Rozluźnij wszystkie mięśnie. Zacznij od prawej nogi. Teraznapnij mięśnie tak, aby cała noga stała się sztywna. Potem rozluźnij ją, zaczynając od czubków palców aż po samo biodro. Następnie to samo zrób z lewą nogą. Teraz rozluźnij mięśnie brzucha i żołądka, potem klatki piersiowej i pleców. A teraz rozluźnij ramiona od karku po końce palców. Często właśnie te mięśnie są najbardziej napięte.Mięśnie twarzy rozluźnią się teraz same. To bardzo przyjemne uczucie. Nie masz żadnych zahamowań, nad niczym się nie zastanawiasz, tylko poddajesz się całkowicie możliwości odprężenia. Teraz czujesz, że uszło z ciebie całe napięcie. Za chwilę ogarnie cię miły nastrój, będziesz miał dobre samopoczucie i już nic nie będzie cipotrzebne do szczęścia. Jesteś coraz bardziej odprężony i coraz głębiej zapadasz w hipnozę. Możesz poczuć, że twoje ramiona i nogi stają się coraz cięższe albo że całe ciało jest tak lekkie, że masz wrażenie, jakbyś szybował na miękkiej chmurze. Wyobraź sobie, że stoisz na szczycie ruchomych schodów. Tak dzieje się, kiedy zjeżdżasz z najwyższego piętra domu towarowego lub zjeżdżasz do metra. Widzisz, jak schody poruszają się z dołu do góry, po obu stronach są poręcze. Liczę teraz od dziesięciu do zera. Kiedy zacznę, wyobraź sobie, że wchodzisz na schody. Stoisz na nich, opierając ręce na poręczach. Schody niosą cię do góry. (Jeśli ktoś woli, może wyobrazić sobie również klatkę schodową albo windę. Masz trudności z wyobrażeniem sobie schodów, klatki schodowej lub windy? Zacznij więc zwyczajnie odliczać. Prowadzi to również do głębokiego stadium hipnozy). (Liczę powoli) 10 - Teraz wchodzisz na schody, które poruszają się w twoim kierunku, a więc w dół. 9 - 8 - 7 - 6: Teraz zapadasz się coraz głębiej w stan hipnozy. 5 - 4 - 3: Jeszcze głębiej. 2 - l - 0: Teraz jesteś już na dole i opuszczasz schody. Z każdym oddechem zapadasz się w hipnozę coraz głębiej. Czujesz się bardzo dobrze, jesteś całkowicie odprężony.Pozwól sobie na jeszcze więcej. Cały czas obserwuj swój oddech. Prawdopodobnie twój oddech jest teraz dużo wolniejszy, i oddychasz brzuchem i przeponą. Zaraz zauważysz, że ramiona tracą swój ciężar i stają się lekkie.(Jeśli jesteś praworęczny, będzie to prawe ramię, jeśli leworęczny - lewe). Zaraz zaczną się podnosić. Być może najpierw poruszysz palcami albo cała ręka podniesie się do góry, w kierunku twarzy, która jak magnes przyciąga ją do siebie. Ręka zaczyna zginać się w łokciu i porusza się do przodu. Jeśli tego nie zrobi, można nią świadomie leciutko poruszyć, żeby rozpocząć jej samoistny ruch. Od tego momentu powinna przesuwać się do góry sama.Cały czas kieruje się w stronę twarzy, wyżej i wyżej. Im wyżej się znajduje, tym głębiej zapadasz się w hipnozę.Podnosi się. Kiedy dotknie już twojej twarzy, pozwól jej opaść i przyjąć wygodną pozycję. Jeśli jeszcze nie poczułeś dotyku, na pewno się tak stanie. Gdy mówię, w jaki sposób masz poddawać się hipnozie, najlepiej zapomnij o tym, że w ogóle masz rękę".Teraz użyjesz metody bardzo podobnej do tej, którą opisałem.Jeśli przyjąłeś już wygodną pozycję, zamknij oczy i staraj się poddać hipnozie. Podczas pierwszych trzech albo czterech ćwiczeń dobrze by było, abyś przyglądał się uważnie płomieniowi świecy, którą wcześniej zapalisz. Po dwóch, trzech minutach intensywnej obserwacji zamknij oczy i rozluźnij się. Pomyśl teraz: "Zapadam w hipnozę".Potem powtórz trzy razy zdanie: "Teraz się rozluźnij". Słowa te wypowiadaj bardzo powoli. Kiedy powtarzasz je w ten sposób, stopniowo poddajesz się hipnozie. Nie musisz wymawiać tego zdania głośno. Wystarczy, że je sobie pomyślisz. Weź jeszcze raz głęboki oddech i spróbuj się zrelaksować, wykonując opisane tu ćwiczeniarozluźniające. Jeśli twoje ręce są już całkowicie rozluźnione, wyobraź sobie ruchome schody. Policz powoli od dziesięciu do zera. (Podczas pierwszych czterech ćwiczeń licz wstecz, przechodząc ze stopnia na stopień. Gdy ćwiczysz intensywnie, wystarczy jedna próba).Żeby się przebudzić, pomyśl tylko: "Teraz chcę się obudzić". Policz potem do trzech. Natychmiast poczujesz się rześki, zrelaksowany i dobrze usposobiony do życia.Jeśli podczas hipnozy wydarzy się coś, co spowoduje odwrócenie twojej uwagi, np. telefon czy nawet pożar, natychmiast przebudzisz się sam. Zdarzyłoby się to również wtedy, gdyby nie było ci zasugerowane, ponieważ twoja podświadomość zawsze cię broni.Teraz liczę do trzech, a ty w tym czasie się obudzisz. Jeśli dysponujesz jeszcze czasem, zastosuj tę metodę natychmiast, poddając się ponownie hipnozie. Pamiętasz zapewne sugestie. Powtórz je więc tak, jak zostały tupodane. Teraz obudź się. Ja w tym czasie liczę:l: Obudź się!2: Jesteś prawie przebudzony.3: Teraz jesteś całkowicie przytomny, całkowicie przytomny, całkowicie przytomny.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-3580106235666838322?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/3580106235666838322/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=3580106235666838322' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3580106235666838322'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3580106235666838322'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/10/rozmowa-indukcyjna-uatwia-autohipnoze.html' title='Rozmowa indukcyjna ułatwia autohipnozę'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-456483245000351757</id><published>2009-10-25T08:26:00.000+01:00</published><updated>2009-10-25T08:46:23.960+01:00</updated><title type='text'>Wykorzystanie częściowego cofnięcia się w czasie</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.motywacja.martpiotr.com/dlaczego/czas.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffcc00;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 330px; FLOAT: left; HEIGHT: 310px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.motywacja.martpiotr.com/dlaczego/czas.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffcc00;"&gt;&lt;strong&gt; &lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/1jlcz9Spbjk/metamusic_1" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Metamusic 1" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffcc00;"&gt;&lt;strong&gt;Jeśli chcesz stosować autohipnozę, musisz nauczyć się poddawać częściowej regresji w czasie, unikając głębokiego stadium hipnozy, ponieważ nie można wtedy wywierać wpływu na minione przeżycia. Wcześniejsze lata swojego życia możesz odtworzyć nawet w lekkim stadium autohipnozy. Pierwsza próba powinna polegać na przywołaniu niedawnych i niezbyt ważnych przeżyć. Celem tego ćwiczenia jest ponowne przeżycie wcześniejszych zdarzeń wszystkimi pięcioma zmysłami.Poddaj się więc hipnozie i skieruj swoje myśli na przykład na ostatni posiłek, który spożywałeś w czyimś towarzystwie. Zasugeruj sobie: "Wracam do mojego dzisiejszego śniadania i przeżywam ten moment jeszcze raz.Powracam myślami do dzisiejszego śniadania". Powtórz tę sugestię kilka razy. Spróbuj teraz wyobrazić sobie to zdarzenie. Być może na początku scena ta będzie trochę zamazana, ale po jakimś czasie uzyskasz wyraźny obraz. Postaraj się zobaczyć przed sobą stół i obserwować siedzącą za nim żonę. Przyjrzyj się, jak jest dzisiaj ubrana. Zapamiętaj kolor i krój jej sukienki. Zwróć uwagę na szczegóły, abyś miał bardzo dokładny obraz całej sytuacji: zapamiętaj sposób siedzenia, poczuj pod sobą krzesło. Teraz wróć do chwili, kiedy piłeś kawę. Przypomnij sobie filiżankę, jej kolor, weź ją do ręki i przesuń po niej lekko palcami. Po odstawieniu filiżanki zapamiętaj potrawy na stole, ich kolor i wygląd. Potem wróć do chwili, kiedy żona coś mówiła, odnotuj wszystkie jej słowa. Możesz rzeczywiście słyszeć jej głos. Próbuj rozwijać swój słuch, zapamiętując wszystko, co ona mówi.Każdy zauważony szczegół spowoduje, że zwykłe wspomnienie ożywi chwilę, którą przywołujesz. Przy niewielkim wysiłku nauczysz się szybko powracać do wszystkich niedawno przeżytych zdarzeń. W ten sposób możesz odtworzyć szczegóły, co normalnie nie byłoby możliwe. Jeśli nie jesteś w stanie tak przemieścić się w czasie, poproś kogoś, aby czytał ci sugestie, podczas gdy będziesz w hipnozie.Przy następnej próbie naucz się powracać do jakiegoś przeżycia z dzieciństwa, które całkowicie umknęło ci z pamięci. Każdy z nas z pewnością jako dziecko upadł, zaciął się nożem albo poplamił ubranie. Zasugeruj sobie, że powracasz do czasu, kiedy byłeś cztero-, pięcio- albo sześciolatkiem, a zatem do czasu, kiedy często doznawałeśniegroźnych skaleczeń. Kiedy dziecko się skaleczy, płacze, a matka je pociesza, mówiąc: "Nie płacz, nie płacz,wszystko będzie dobrze. " albo coś w tym rodzaju. Powtarzaj te zdania wielokrotnie sam, takim tonem, jakim pociesza się dziecko. Jeśli komuś wydaje się, że wobec niego używano innych słów, powinien wypowiadać tamtesłowa. Podświadomość zazwyczaj podpowiada nam akurat te słowa, które ongiś były użyte. Ich brzmienie pomaga odbyć podróż w czasie.Spróbuj teraz przyjrzeć się uważnie oczami wyobraźni tamtej sytuacji i odczuć tamtą scenerię. Znajdujesz się w domu czy na zewnątrz? Zapamiętaj ten wewnętrzny obraz wyraźnie. Powiedz sobie, że teraz jest dokładnie ten moment, który poprzedzał zranienie i dokładnie obserwuj, co robisz. Przywołaj myślami chwilę, która potemnastąpiła, a w szczególności to, co zostało wtedy powiedziane. Najprawdopodobniej jeszcze raz odczujesz ból, który wtedy przeżyłeś, choć nie będzie prawdopodobnie tak silny. Jeśli ci się to uda, powiedz sobie, że teraz chcesz powrócić do rzeczywistości i zakończyć próbę w odpowiednim momencie (trzeba to zrobić już po pierwszej próbie cofnięcia się w czasie). Nic złego się nie stanie, jeśli o tym zapomnisz, ponieważ zaraz po przebudzeniu i tak szybko odnajdziesz się w otaczającej cię rzeczywistości.Większość ludzi nie ma żadnych trudności z cofaniem się w czasie. Jeśli nie uda ci się przywrócić takiego obrazu z dzieciństwa, to być może przyczyna tkwi w tym, że podświadomie chcesz powrócić do innego, wyjątkowo przyjemnego i interesującego zdarzenia, mniej więcej z tego samego okresu, a które również całkowicie uległozapomnieniu. Powiedz sobie: "Mam około pięciu lat. Dzisiaj zdarzyło się coś miłego; być może są moje urodziny, imieniny albo jest Boże Narodzenie i dostałem prezent. Teraz przeżywam tę sytuację jeszcze raz".Prawdopodobnie w tym momencie ujrzysz w myślach wywoływany obraz i przeżyjesz go ponownie. Będzie to dobry moment na "odłączenie się" od niego i powrót na czas do rzeczywistości.Jeśli nie uda ci się cofnąć w przeszłość, spróbuj od nowa. Szybkie dochodzenie do głębokiego stadium hipnotycznego byłoby korzystne, ale nie każdy przecież to potrafi. Dlatego lepiej, zwłaszcza początkowo, nieprzesadzać. Główna zasada autoterapii polega na tym, że powracasz do ważnych przeżyć z przeszłości, które miały wpływ na twoje teraźniejsze życie. Jeśli uda ci się, tak jak to zostało tutaj opisane, powrócić do wcześniejszych lat życia, to jeszcze raz weźmiesz w nich udział. Gdy okazuje się to niezbyt miłe, lepiej oczywiście być tylko obserwatorem, niż brać w tym bezpośredni udział. Powrót do przeszłości nie zawsze musi się udawać, dlatego nie zniechęcaj się, lecz próbuj jeszcze raz, powtarzając sobie nieustannie, że chcesz powrócić do minionych wydarzeń tylko jako obserwator. Być może okaże się to dobrym sposobem na przezwyciężenie zahamowań przed powrotem do nieszczęśliwych zdarzeń. Rola obserwatora jest łatwiejsza niż rola uczestnika iuczestnictwo w cierpieniu.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-456483245000351757?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/456483245000351757/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=456483245000351757' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/456483245000351757'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/456483245000351757'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/10/wykorzystanie-czesciowego-cofniecia-sie.html' title='Wykorzystanie częściowego cofnięcia się w czasie'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-645265636005764479</id><published>2009-10-24T17:46:00.000+02:00</published><updated>2009-10-24T17:52:13.776+02:00</updated><title type='text'>Jak autohipnoza pomogła pewnej nauczycielce</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.kochankowie.sex.naklo.pl/images/1.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ff6666;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 293px; FLOAT: left; HEIGHT: 300px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.kochankowie.sex.naklo.pl/images/1.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ff6666;"&gt;&lt;strong&gt; &lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/4ZT0KeQM8uK/metamusic" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Metamusic" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ff6666;"&gt;&lt;strong&gt;Pewna nauczycielka uczęszczała na wakacyjny kurs geometrii, chcąc w ten sposób podnieść swoje kwalifikacje zawodowe. Kiedy trafiła do mnie, powiedziała, że przyswajanie nowych wiadomości sprawia jej ogromne kłopoty.Połowę sześciotygodniowego kursu miała już za sobą. Nienawidziła jednak tego przedmiotu, nie rozumiała go i nie mogła się zmusić do nauki. Miała ogromny talent hipnotyczny i zainteresowała się hipnozą. Poradziłem jej, żeby opanowała autohipnozę, a następnie spróbowała zdać egzamin w transie. Posłuchała mojej rady i kurs ukończyła z wyróżnieniem. Przy okazji wiele jej koleżanek i kolegów dowiedziało się, że dzięki tej metodzie mogą zdecydowanie poprawić swoje oceny.Głównym celem autohipnozy jest podawanie podświadomości sugestii. Przy każdej próbie wprowadzenia siebie w trans proces uczenia znacznie się skraca.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-645265636005764479?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/645265636005764479/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=645265636005764479' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/645265636005764479'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/645265636005764479'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/10/jak-autohipnoza-pomoga-pewnej.html' title='Jak autohipnoza pomogła pewnej nauczycielce'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-3612006679430728761</id><published>2009-10-24T17:36:00.000+02:00</published><updated>2009-10-24T17:41:48.403+02:00</updated><title type='text'>Kilka zastosowań autohipnozy</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.kolumbus.fi/lenny/bouguereau/viewer/psyche_et_lamour_327x567.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#33cc00;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 327px; FLOAT: left; HEIGHT: 567px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.kolumbus.fi/lenny/bouguereau/viewer/psyche_et_lamour_327x567.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#33cc00;"&gt;&lt;strong&gt; &lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/0ZFL4WzJdfQ/relax_2" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Relax 2 " border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#33cc00;"&gt;&lt;strong&gt;Autohipnoza może mieć zastosowanie w wielu sytuacjach. Jest ona najlepszą z dostępnych metod, aby przezwyciężyć bezsenność. Jeśli masz problemy z zasypianiem, poddaj się, najlepiej przed pójściem spać, autohipnozie. Możesz sobie zasugerować, że bezpośrednio z hipnozy przejdziesz w naturalny sen. Użyj przy tym następujących sformułowań: "Jestem odprężony, chce mi się coraz bardziej spać. Za kilka chwil zapadnę w głęboki sen i prześpię spokojnie całą noc". Po tej sugestii skieruj swoje myśli na coś miłego i staraj się więcej nie myśleć o swoim problemie. Jeśli metodę tę zastosujesz prawidłowo, to na pewno nie będziesz miał kłopotu z zaśnięciem.Bezsenność bywa niekiedy neurotycznym symptomem. W takim przypadku sama sugestia może być niewystarczająca, żeby ją pokonać. Najpierw trzeba poznać jej przyczyny. Metody leczenia tego rodzaju bezsenności omówione zostaną w następnych częściach publikacji.Autohipnoza ma jeszcze wiele innych zalet. W ciągu dnia daje poczucie odprężenia, przeciwdziała bowiem zmęczeniu. Jeśli pod koniec dnia czujesz się zmęczony i masz jeszcze coś do zrobienia, to kilka chwil hipnozy wraz z tą sugestią sprawi, że obudzisz się świeży, wypoczęty; będziesz pełen sił żywotnych.Korzyść przynieść może również opanowanie technik hipnotycznej narkozy. Odcięcie się od bólu po bolesnej wizycie u stomatologa lub po ciężkim wypadku sprawi nam ogromną ulgę. Ból fizyczny ma jednak praktyczny sens, dlatego powinieneś zwalczać go tylko wtedy, jeśli jest to naprawdę konieczne. Dolegliwości w obrębie brzucha mogą wskazywać na przykład na zapalenie wyrostka robaczkowego. Uśmierzanie ich w tym miejscu mogłoby grozić śmiertelnym niebezpieczeństwem. Czasem też hipnozie poddawani są pacjenci w nieuleczalnych stadiach raka, by przynieść im ulgę w ostatnich godzinach. Hipnotyczna narkoza powinna być jednak stosowana dopiero wtedy, gdy odcięcie od bólu jest absolutnie konieczne.Autohipnoza może również pomóc w nauce. Jeśli dobrze opanujesz jej technikę, będziesz mógł otwierać oczy i nie budzić się. Pozostając wtedy w transie, będziesz w stanie nawet się uczyć. Koncentrację, zdolność przyswajania wiadomości, także umiejętność zdawania egzaminów można poprawić, poddając się hipnozie. Jeśli chcesz podczas hipnozy mieć otwarte oczy, to musisz sobie zasugerować, że z otwartymi powiekami jeszcze bardziej zapadasz się w stan hipnotyczny. Inaczej będziesz się budził ze snu albo łatwo przechodził w lżejsze stadium hipnozy. Spowodowane jest to stałą funkcją naszego rozumu, który sugeruje, że otwieranie oczu to budzenie się.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-3612006679430728761?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/3612006679430728761/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=3612006679430728761' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3612006679430728761'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3612006679430728761'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/10/kilka-zastosowan-autohipnozy.html' title='Kilka zastosowań autohipnozy'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-3192644516529215756</id><published>2009-10-18T14:55:00.000+02:00</published><updated>2009-10-24T17:35:26.539+02:00</updated><title type='text'>Sugestie w autohipnozie</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SMGGhJlMyaI/AAAAAAAABq0/zhO7J2jARlI/s400/p1170295yq3.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffffff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 400px; FLOAT: left; HEIGHT: 300px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SMGGhJlMyaI/AAAAAAAABq0/zhO7J2jARlI/s400/p1170295yq3.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffffff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffffff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/6JHUBii3ag2/relax_z_elementami_podprogowymi" target="_blank"&gt;&lt;img border="0" alt="Relax z elementami podprogowymi" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" /&gt;&lt;/a&gt;Jeśli poddanie się hipnozie za pomocą opisanej tu metody przychodzi ci z trudem, prawdopodobnie potrzebujesz dłuższej indukcji. Musisz więc albo zwiększyć liczbę sugestii, albo właściwie zastosować rozmowę indukcyjną. Po trzykrotnym powtórzeniu podstawowego zdania, zanim jeszcze przekroczysz próg ruchomych schodów, postaraj się przyswoić sobie taką sugestię: "Leżę wygodnie i odprężam się wraz z każdym oddechem.Moje oczy są zamknięte i stopniowo zauważam, jak ogarnia mnie przyjemne uczucie braku jakichkolwiek życzeń i potrzeb. Wchodzę w stan hipnozy i odprężam się coraz bardziej. Moje ramiona i nogi zaczynają stawać się ciężkie.Jest tak, jakby nie było żadnych problemów. Już nic mnie więcej nie poruszy. Czuję się świetnie. Z każdym oddechem dochodzę do coraz głębszego stanu hipnozy. Licząc wstecz, wyobrażam sobie ruchome schody (windę albo klatkę schodową), przy każdej liczbie jestem w coraz głębszej hipnozie".Można nauczyć się tego wprowadzenia na pamięć lub wyrażać jego sens własnymi słowami. Najważniejsze, by zachować w sobie tę myśl. Jeśli chcesz zasugerować swojej podświadomości te zdania, zastosuj technikę ruchomych schodów. W ten sposób łatwo pogłębiasz stadium hipnozy. Przekonasz się, że każde następne ćwiczenie przyjdzie ci dużo łatwiej i szybciej.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-3192644516529215756?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/3192644516529215756/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=3192644516529215756' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3192644516529215756'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3192644516529215756'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/10/jesli-poddanie-sie-hipnozie-za-pomoca.html' title='Sugestie w autohipnozie'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SMGGhJlMyaI/AAAAAAAABq0/zhO7J2jARlI/s72-c/p1170295yq3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-1324103004716449627</id><published>2009-10-18T14:31:00.000+02:00</published><updated>2009-10-18T14:53:37.784+02:00</updated><title type='text'>Test z powiekami i splecionymi dłońmi</title><content type='html'>&lt;a href="http://zachowaj.blox.pl/resource/wspolnie.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#993399;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 400px; FLOAT: left; HEIGHT: 274px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://zachowaj.blox.pl/resource/wspolnie.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#993399;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#993399;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/5k2I6ONVw0a/b_figarska_o_poczuciu_wlasnej_wartosci_programowanie_podswiadomosci-metoda_podwojna" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="B Figarska O Poczuciu Wlasnej Wartosci (Programowanie Podswiadomosci-Metoda Podwójna)" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Inny test polega na tym, że zamykasz mocno oczy i sugerujesz sobie, że kiedy policzysz do trzech, nie będziesz już mógł ich otworzyć. Najlepiej powtarzaj w myślach: "Im bardziej próbuję otworzyć oczy, tym mocniej się zamykają". Potem powtarzaj następujące sugestie:1. Moje powieki sklejają się, sklejają się.2. Mam wrażenie, że są zespawane, zespawane, i nie mogę ich już otworzyć.3. Teraz moje powieki są zamknięte, bardzo mocno zamknięte.Powtarzaj słowo "zamknięte" i próbuj otwierać powieki. Test uda się, gdy poczujesz, że nie możesz otworzyć oczu, nawet jeśli będziesz próbował to zrobić. Jeśli podświadomość raz przyjęła którąś z tych sugestii, to zablokowała w ten sposób impulsy nerwowe, które pozwalają rozewrzeć powieki. Takie sugestie powinny byćstopniowo przyswajane przez naszą podświadomość, aby każda z nich mogła zadziałać. Niczego jednak nie przyspieszajmy.Podobny do tego test przeprowadza się za pomocą splecionych ze sobą dłoni. Palce jednej dłoni wsuwasz w palce drugiej tak, że wewnętrzne powierzchnie obu dłoni skierowane są na zewnątrz. Teraz spróbuj ścisnąć mocno palce i kostki, a następnie zasugeruj sobie, że nie możesz już rozłączyć rąk. Zastąp powtarzane wewcześniejszych sugestiach słowo "powieka" słowem "ręka". Możesz również trzymać ręce przed sobą, silnie je ściskając.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-1324103004716449627?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/1324103004716449627/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=1324103004716449627' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1324103004716449627'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1324103004716449627'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/10/test-z-powiekami-i-splecionymi-donmi_18.html' title='Test z powiekami i splecionymi dłońmi'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-4472500837355047955</id><published>2009-10-17T20:41:00.000+02:00</published><updated>2009-10-17T20:58:09.236+02:00</updated><title type='text'>Test z powiekami i splecionymi dłońmi</title><content type='html'>&lt;a href="http://ivonea.files.wordpress.com/2008/02/wsiudmak.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#99ffff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 505px; FLOAT: left; HEIGHT: 588px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://ivonea.files.wordpress.com/2008/02/wsiudmak.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#99ffff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#99ffff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/1SKOksjrW5s/b.figarska___afirmacje_pieniedzy" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="B.Figarska _ Afirmacje pieniedzy" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Inny test polega na tym, że zamykasz mocno oczy i sugerujesz sobie, że kiedy policzysz do trzech, nie będziesz już mógł ich otworzyć. Najlepiej powtarzaj w myślach: "Im bardziej próbuję otworzyć oczy, tym mocniej się zamykają". Potem powtarzaj następujące sugestie:1. Moje powieki sklejają się, sklejają się.2. Mam wrażenie, że są zespawane, zespawane, i nie mogę ich już otworzyć.3. Teraz moje powieki są zamknięte, bardzo mocno zamknięte.Powtarzaj słowo "zamknięte" i próbuj otwierać powieki. Test uda się, gdy poczujesz, że nie możesz otworzyć oczu, nawet jeśli będziesz próbował to zrobić. Jeśli podświadomość raz przyjęła którąś z tych sugestii, to zablokowała w ten sposób impulsy nerwowe, które pozwalają rozewrzeć powieki. Takie sugestie powinny byćstopniowo przyswajane przez naszą podświadomość, aby każda z nich mogła zadziałać. Niczego jednak nie przyspieszajmy.Podobny do tego test przeprowadza się za pomocą splecionych ze sobą dłoni. Palce jednej dłoni wsuwasz w palce drugiej tak, że wewnętrzne powierzchnie obu dłoni skierowane są na zewnątrz. Teraz spróbuj ścisnąć mocno palce i kostki, a następnie zasugeruj sobie, że nie możesz już rozłączyć rąk. Zastąp powtarzane wewcześniejszych sugestiach słowo "powieka" słowem "ręka". Możesz również trzymać ręce przed sobą, silnie je ściskając.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-4472500837355047955?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/4472500837355047955/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=4472500837355047955' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4472500837355047955'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4472500837355047955'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/10/test-z-powiekami-i-splecionymi-donmi.html' title='Test z powiekami i splecionymi dłońmi'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-5443069218244755134</id><published>2009-10-17T20:32:00.000+02:00</published><updated>2009-10-17T20:39:45.860+02:00</updated><title type='text'>Ćwiczenia autohipnotyczne i określanie ich rezultatów</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.nlptrainings.pl/galeria/energia.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3366ff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 300px; FLOAT: left; HEIGHT: 225px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.nlptrainings.pl/galeria/energia.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3366ff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3366ff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/awvefKifR2q/rozmowa_z_cialem_-_osho_-_medytacja_kierowana" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Rozmowa z cialem - OSHO - Medytacja kierowana" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Żeby w ogóle osiągnąć stan hipnozy, a potem go pogłębić, początkowe ćwiczenia powinny zajmować przynajmniej dwadzieścia minut, najlepiej zaś pół godziny. Podczas pierwszych trzech, czterech razy nie powinieneś próbować określać stadium, do jakiego udało ci się dojść, ponieważ marny wynik łatwo może cię zniechęcić, a przy każdym kolejnym ćwiczeniu zagłębiasz się bardziej w stan hipnotyczny. Po ośmiu, dziesięciu próbach powinieneś być w stanie osiągnąć maksymalną dla ciebie głębokość. Rezultat swojej pracy sprawdzaj jednak najwcześniej dopiero po pięciu próbach, naturalnie, jeśli jesteś całkowicie pewien, że już po pierwszym albo drugim razie dotarłeś na zadowalający cię poziom. Badanie wyniku pozwoli uzyskać kilka interesujących i cennych zjawisk hipnotycznych.Na pierwszy test składa się tzw. lewitacja ręki. Najpierw musisz poddać się hipnozie. Rozluźniasz całkowicie ręce. Jeśli jesteś praworęczny, całą uwagę skupiasz na prawym ramieniu, jeśli jesteś leworęczny - na lewym. W obu rękach możesz poczuć pewien ciężar. Postaraj się jednak poddać sugestii, że znika on. Wyobraź sobie, jak się stopniowo oddala.Następnie pomyśl: "Moja ręka staje się coraz lżejsza i lżejsza. Jej ciężar znika. Ręka stanie się zaraz lekka jak piórko. Teraz powoli unosi się do góry, zgina w łokciu i kieruje się w górę. Wkrótce dotknie mojej twarzy".Może się zdarzyć, że w całej ręce poczujesz "stan nieważkości". Zanim minie, spostrzeżesz jednak lekki ruch palców. Potem całe ramię uniesie się w górę. Sugestię powtarzaj wielokrotnie. Nie staraj się świadomie ruszać ręką ani hamować jej ruchów. Ona sama podniesie się w górę, steruje nią nasza podświadomość.Zanim ręka dotknie twarzy, może upłynąć mniej lub więcej czasu, w zależności od indywidualnych predyspozycji. Jedni mogą potrzebować na to kilku minut, inni kilkunastu. Im wyżej ramię się unosi, tym szybszy jest jego ruch (można próbować sobie to również sugerować) i znika tendencja do cofania się. Kiedy tylko rękadotknie twarzy, pozwól opaść jej i przyjąć wygodną pozycję. Udany test oznacza, że na pewno osiągnąłeś lekkie stadium hipnozy. Jeśli stanie się inaczej, zacznij ćwiczenie od nowa.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-5443069218244755134?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/5443069218244755134/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=5443069218244755134' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5443069218244755134'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5443069218244755134'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/10/cwiczenia-autohipnotyczne-i-okreslanie.html' title='Ćwiczenia autohipnotyczne i określanie ich rezultatów'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-2885804915636205896</id><published>2009-10-04T08:33:00.000+02:00</published><updated>2009-10-04T08:39:01.539+02:00</updated><title type='text'>Przebudzenie - rozluźniony i wypoczęty</title><content type='html'>&lt;a href="http://kartki.onet.pl/_i/d/przebudzenie.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#339999;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/6OsWDxez4Yi/ewa_foley_-_mistrzostwo_ciala_-_medytacja" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Ewa Foley - Mistrzostwo Ciała - Medytacja" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 280px; FLOAT: left; HEIGHT: 400px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://kartki.onet.pl/_i/d/przebudzenie.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#339999;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#339999;"&gt;&lt;strong&gt;Jeśli chcesz się przebudzić, wystarczy że sobie to pomyślisz, formułując swą wolę następująco: "Teraz budzę się". Policz powoli do trzech albo, jeśli wolisz, do pięciu; każdy w tej sytuacji, bez wyjątku, poczuje się rozluźniony, wypoczęty i będzie miał niespotykanie dobre samopoczucie. Żeby wzmocnić ten efekt, wystarczy powtórzyć odpowiednią sugestię. Niektórzy czasem narzekają, że po przebudzeniu odczuwają lekki ból głowy. Tymczasem wcale nie musi się tak zdarzać, ponieważ można temu zapobiec przez odpowiednią sugestię.W hipnozie czas upływa bardzo szybko. Czasem myślisz, że minęło pół godziny, chociaż upłynęło zaledwie parę minut. Jeśli na początku hipnozy czułeś się już bardzo zmęczony, niewykluczone, że w trakcie zaśniesz.Zasugeruj więc sobie, że pozostaniesz w stanie hipnozy tak długo, aż się przebudzisz. Przy czym sam możesz regulować, jak długo chcesz być zahipnotyzowany. Obserwując płomień, albo jeszcze zanim zaczniesz odprężać się, nie zapomnij zasugerować sobie. że po kilku minutach, lub po czasie określonym z góry przez ciebie, sam się obudzisz. Jest to absolutnie pewny i niezawodny sposób wyjścia z autohipnozy.Głębokie stadium hipnozy charakteryzuje się letargiem zarówno ciała, jak i duszy. Byłoby dosyć trudno jednocześnie ruszać się i intensywnie myśleć. Niektórzy mogą mieć także kłopoty ze skoncentrowaniem się na jednym obiekcie, dlatego bardzo ważne jest, aby, stosując odpowiednie sugestie, nie dochodzić nigdy do stadium głębszego niż średnie. Na ogół idealne dla autohipnozy jest stadium 35-55 cm. Nawet w jej lekkiej fazie można się wiele o sobie dowiedzieć. Optymalna jest jednak średnia faza.Powtórz każdą sugestię przynajmniej trzy razy, a potem daj swojej podświadomości trochę czasu, aby przyjęła proponowaną przez ciebie myśl. W tym czasie skoncentruj się na czymś, co nie ma z tą sugestią nic wspólnego.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-2885804915636205896?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/2885804915636205896/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=2885804915636205896' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2885804915636205896'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2885804915636205896'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/10/przebudzenie-rozluzniony-i-wypoczety.html' title='Przebudzenie - rozluźniony i wypoczęty'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-6721206772180243863</id><published>2009-10-03T20:53:00.000+02:00</published><updated>2009-10-03T20:59:59.809+02:00</updated><title type='text'>Jak mierzymy głębokość hipnozy</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SPF5ivAIBSI/AAAAAAAAB5E/pXLUJCvjVWY/s400/370911.jpg"&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 277px; FLOAT: left; HEIGHT: 400px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SPF5ivAIBSI/AAAAAAAAB5E/pXLUJCvjVWY/s400/370911.jpg" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffffff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/4xERQZaiY0O/ewa_foley_-_doskonale_zdrowie_-_medytacja" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Ewa Foley - Doskonałe Zdrowie - medytacja" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Poszczególne stadia hipnozy są zmienne. W głębokiej fazie poczujesz falowe poruszanie się, będziesz powoli zapadać się w dolinę i tak samo szybko podnosić się z niej. Odczucia te są jednoznacznym dowodem, że znajdujesz się w dosyć głębokim stadium hipnozy.Poszczególne stadia określa się jako lekkie, średnie lub głębokie (najgłębsze nazywane jest niekiedy somnambulizmem). Podczas początkowych sześciu ćwiczeń nie zastanawiaj się w ogóle nad tym, jak daleko udało ci się wejść w hipnozę. Dowiesz się tego od swojej podświadomości. Przeprowadzone doświadczenia dowiodły, żepomiary ideomotoryczne poszczególnych faz podświadomości są bardzo dokładne, przy czym ich rodzaj wybieramy często sami mimowolnie. Lekkie stadium osiąga głębokość od 1-50 cm, średnie - 51-100 cm, a głębokie - 101-150 cm. Najgłębsze stadium hipnozy nazywane jest transem całkowitym. Żeby ten stan osiągnąć, nawet człowiek obdarzony wspaniałymi zdolnościami medialnymi potrzebuje wielu godzin indukcji. Tymczasem wprzypadku autohipnozy coś takiego zdarza się zupełnie wyjątkowo. Stadium to ma znaczenie tylko w naukowych eksperymentach, dlatego głębokość hipnotyczną można równie dobrze pominąć.Kiedy znajdujesz się w hipnozie, jej głębokość możesz ustalić za pomocą palców, które odpowiadają na zadane pytania. Po "przebudzeniu się" warto użyć tej metody lub techniki wahadełka, żeby dowiedzieć się od podświadomości, do jakiej głębokości hipnozy udało ci się dojść.Twoje pytania powinny być formułowane w następujący sposób: "Jakie było dzisiaj najgłębsze stadium - 20 cm czy więcej?" Jeśli odpowiedź brzmi "nie", powinieneś zapytać: "Czy było to 15 cm, czy więcej?" Jeśli jednak na twoje pierwsze pytanie padła odpowiedź "tak", możesz następnie zapytać, czy osiągnąłeś głębokość 25 cm itd.Zmniejszając wartości, otrzymasz wynik bardzo dokładny.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-6721206772180243863?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/6721206772180243863/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=6721206772180243863' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6721206772180243863'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6721206772180243863'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/10/jak-mierzymy-gebokosc-hipnozy.html' title='Jak mierzymy głębokość hipnozy'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SPF5ivAIBSI/AAAAAAAAB5E/pXLUJCvjVWY/s72-c/370911.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-7851525351286518110</id><published>2009-09-27T09:15:00.000+02:00</published><updated>2009-09-27T09:33:46.330+02:00</updated><title type='text'>Metoda autohipnozy</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);font-size:180%;" &gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/0xEDDmM3Pk6/z.krolicki_-_dlugi_relaks_cwiczenia_rozluznioajace" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Z.Królicki - Dlugi relaks (Cwiczenia rozluznioajace)" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SHZJ2g9L8yI/AAAAAAAABOo/epbOVxtDZJA/s400/puls.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SHZJ2g9L8yI/AAAAAAAABOo/epbOVxtDZJA/s400/puls.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Gdyby się okazało, że nie masz możliwości poddania się hipnozie przeprowadzanej przez inną osobę, to poniższe techniki powinny być pomocne w opanowaniu autohipnozy. Później nie będziesz ich już potrzebował.&lt;br /&gt;Prawie każdy przedmiot może ułatwić znalezienie się w stanie hipnozy - obraz na ścianie, plama na obrusie, dosłownie wszystko, w co bez trudu da się intensywnie wpatrywać. Pomocny okazać się może np. płomień świecy.&lt;br /&gt;Drżący ogień ma działanie hipnotyczne. Również palące się drewno w kominku ułatwia osiągnięcie tego stanu.&lt;br /&gt;Nadaje się do tego celu także kryształowe wahadełko. Oddziaływanie tych wszystkich rzeczy może być większe, jeśli w tle będzie cicha, spokojna muzyka.&lt;br /&gt;Usiądź wygodnie w fotelu albo wyciągnij się na tapczanie. Wpatruj się w płomień (albo jakiś inny przedmiot), odetchnij głęboko trzy razy i postaraj się rozluźnić. Nie musisz nic mówić, wystarczy, że przywołasz w myślach określone sugestie. Na przykład: "Patrzę na płomień i moje powieki stają się coraz cięższe i cięższe. Zaraz będą tak ciężkie, że same się zamkną. Za chwilę przejdę w stan hipnozy". Myśl tę każdy może oczywiście wypowiedzieć własnymi słowami i powtarzać ją wielokrotnie, obserwując, jak zapada się w hipnozę. Kiedy poczujesz, że powieki robią się ciężkie, pozwól im opaść. Na ten pierwszy etap wystarczy ci minuta albo dwie. Dłuższe wpatrywanie się jest zbyteczne.&lt;br /&gt;Kiedy tylko zamykasz oczy, powinieneś już mieć przygotowane hasło, które będzie sygnałem dla twojej podświadomości, że może przenieść cię w stan hipnozy. Może to być zdanie "Teraz się rozluźnij" albo każde inne, które działa odprężające. Słowo "teraz" jest bardzo ważne, ponieważ oznacza natychmiastowość, a nie jakiś&lt;br /&gt;przypadkowy moment. Zdanie to powinieneś powtórzyć wolno trzy razy. Teraz rozluźnij wszystkie mięśnie. Zacznij od nóg: odpręż mięśnie prawej nogi, zaczynając od palców w kierunku bioder; to samo staraj się zrobić z mięśniami nogi lewej. Porusz palcami obu nóg, potem napnij wszystkie mięśnie, a następnie je rozluźnij. Teraz rozluźnij mięśnie żołądka, brzucha, a potem piersi. Prawdopodobnie zauważysz, że twój oddech staje się wolniejszy i wydobywa się z dolnej części płuc - określa się to oddychaniem przeponą.&lt;br /&gt;W niektórych przypadkach na początku hipnozy występuje szybsze niż zwykle oddychanie i przyspieszony puls.&lt;br /&gt;Kiedy znajdziemy się już w stadium głębokim, oddychanie i puls uspokajają się. Teraz przychodzi czas na rozluźnienie mięśni pleców, barków i karku (tu często występuje napięcie), potem ramion - aż po same koniuszki palców. Wraz z coraz głębszym zapadaniem w hipnozę mięśnie twarzy będą rozluźniały się same.&lt;br /&gt;Typowymi objawami hipnozy są wygładzenie mięśni twarzy i specyficzny lekki wyraz zapatrzenia się. Teraz możesz przejść do kolejnego stadium. Najlepiej powtórz w myślach kilka razy: "Zapadam się głębiej i głębiej".&lt;br /&gt;Wyobraź sobie, że znajdujesz się na początku ruchomych schodów ( jeśli nie odczuwasz przed nimi lęku).&lt;br /&gt;Wyobraź sobie też po lewej i prawej stronie schodów poręcze, które suną do przodu. Teraz odliczaj wstecz - od dziesięciu do zera, zacznij liczyć w momencie, gdy wstąpisz na schody i obie ręce położysz na poręczach, a stopnie będą powoli niosły cię coraz dalej. Kiedy doliczysz do zera, natychmiast opuść w myślach ruchome schody.&lt;br /&gt;Na samym początku, kiedy jeszcze uczysz się autohipnozy, powinieneś trzy razy zjechać schodami w dół. Nie zapomnij przy tym za każdym razem odliczać wstecz, od dziesięciu do zera. Jeśli będziesz się starać, jedno ćwiczenie wystarczy. W wypadku gdy boisz się jeździć ruchomymi schodami (jak często zdarza się to u kobiet),&lt;br /&gt;możesz zamiast tego wyobrazić sobie podobną sytuację z windą albo klatką schodową.&lt;br /&gt;Pewnego razu jeden z pacjentów powiedział mi, że nie lubi liczenia w tył i zapytał, czy może zamiast tego po prostu wjechać na górę. Dlaczego nie? Istnieje co prawda związek pomiędzy poruszaniem się do tyłu a słowem "dalej", ale jeśli ktoś woli, to może przecież jechać schodami w górę i zamiast słowa "dalej" powtarzać "wyżej". Po&lt;br /&gt;takim "odliczaniu" znajdziesz się prawdopodobnie w lekkim stadium hipnozy. Może się też zdarzyć, że już po pierwszym ćwiczeniu osiągniesz jej głębokie stadium. Odpowiednia sugestia pomaga jeszcze mocniej poddać się hipnozie. Problem polega na tym, aby w myślach znaleźć się w miejscu, gdzie poczujesz się odprężony i rozluźniony. Nieważne, czy będzie to nad morzem czy jeziorem, w górach, podczas łowienia ryb, żeglowania czy po prostu w twoim pokoju - najważniejsze, żebyś poczuł tam przyjemny odpoczynek. Twoja fantazja pomoże ci w osiągnięciu głębokiego stadium hipnozy.&lt;br /&gt;Każdy, kto dopiero poznaje hipnozę, zadaje sobie pytanie, czy na pewno uda mu się ten eksperyment przeprowadzić. Tymczasem najważniejsze jest, aby wewnętrzne nastawienie do końcowego rezultatu było pozytywne. Podczas początkowych ćwiczeń powinno być ci obojętne, czy osiągniesz stan hipnozy, czy nie. Nie próbuj nic robić na siłę. Cel, który sobie postawiłeś, przyjdzie z czasem sam dzięki ćwiczeniom. Każde napięcie będzie tylko przeszkodą, dlatego dobrze by było, abyś przyjął postawę pasywną. Warto jednak powiedzieć sobie, że uda ci się poddać hipnozie. A wtedy prawdopodobnie tak właśnie się stanie.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-7851525351286518110?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/7851525351286518110/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=7851525351286518110' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/7851525351286518110'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/7851525351286518110'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/09/metoda-autohipnozy.html' title='Metoda autohipnozy'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SHZJ2g9L8yI/AAAAAAAABOo/epbOVxtDZJA/s72-c/puls.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-4780618026903488014</id><published>2009-09-26T06:35:00.000+02:00</published><updated>2009-09-26T06:49:10.987+02:00</updated><title type='text'>Autohipnoza - klucz do szczęśliwszego życia</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://streemo.pl/Image/433776.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 450px; height: 316px;" src="http://streemo.pl/Image/433776.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/5hkTe2yzy7g/z.krolicki_-_dlugi_relaks_zagiecie_czasu_zagiecie_czasoprzestrzeni_kontakt_telepatyczny_t001" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Z.Królicki - Dlugi relaks (Zagiecie czasu, Zagiecie czasoprzestrzeni, Kontakt telepatyczny) T001" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:180%;" &gt;Kiedy już wiesz, na czym tak naprawdę polega hipnoza, powinieneś spróbować opanować technikę autohipnozy. Będziesz z niej na pewno czerpał wiele korzyści. Znajdując się w stanie hipnozy, możesz łatwo wywierać wpływ na twoją podświadomość i powodować, że zacznie ona pracować dla ciebie.&lt;br /&gt;Większość osób opanowuje autohipnozę dość szybko, choć zdarzają się i takie, dla których jest to dosyć trudne. Niektórzy osiągają ten stan niemal natychmiast, to znaczy już za pierwszym razem. Pomagają w tym określone ćwiczenia, które są przydatne nie tylko przy nauce tej metody. Opanować autohipnozę może jednak każdy. Czasem potrzeba jedynie trochę więcej prób. Najszybszą i najprostszą metodą nauczenia się jej jest konsultacja z lekarzem albo psychologiem, który na co dzień praktykuje hipnozę w leczeniu swoich pacjentów.&lt;br /&gt;Wystarczy niekiedy jedna albo dwie wizyty u specjalisty. (Strzeż się jednak każdego, kto chwali się, że jest hipnotyzerem!)&lt;br /&gt;Kiedy terapeuta wprowadzi cię w stan hipnozy, dostaniesz od niego pohipnotyczną sugestię, która umożliwi ci później wejście w autohipnozę. Lekarz wypowie krótkie zdanie, które zainicjuje autohipnozę albo pogłębi stadium, w które się już wprowadziłeś. Za każdym razem, kiedy powtarzasz w myślach sugestię lekarza, zapadasz powoli w trans. Po paru takich ćwiczeniach nie powinieneś mieć żadnych kłopotów z osiągnięciem głębokiego stadium hipnozy.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-4780618026903488014?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/4780618026903488014/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=4780618026903488014' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4780618026903488014'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4780618026903488014'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/09/autohipnoza-klucz-do-szczesliwszego.html' title='Autohipnoza - klucz do szczęśliwszego życia'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-6504408451225803498</id><published>2009-09-20T09:31:00.000+02:00</published><updated>2009-09-20T09:38:49.124+02:00</updated><title type='text'>Nieraz poddawałeś się hipnozie</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SMlJGyFL_SI/AAAAAAAABt4/UVtzkMhKQDQ/s400/okbnyh.jpg"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ff99ff;"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 400px; FLOAT: left; HEIGHT: 383px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SMlJGyFL_SI/AAAAAAAABt4/UVtzkMhKQDQ/s400/okbnyh.jpg" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ff99ff;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;div&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ff99ff;"&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/2GZ1RFRzsMG/29_relaks_i_medytacja_1" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="29 relaks i medytacja 1" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W zależności od tego, ile masz lat, w stan spontanicznej autohipnozy wprowadzałeś się już setki, jeśli nie tysiące razy. Każdego dnia wpadamy w trans, nawet jeśli nie nazywamy go autohipnozą.Dr Griffith Williams z Uniwersytetu Rutgersa takie spontaniczne stany opisał w artykule w Experimental Hypnosis (New York: Macmillan, LeCron Editor). Dowiadujemy się stamtąd, że w przypadku marzeń dziennych chodzi właśnie o lekki, a czasem nawet głęboki stan hipnozy. Kiedy koncentrujemy się na czymś bardzo mocno: na książce, filmie, programie w telewizji, czasem nawet naszej pracy, to nieświadomie łatwo popadamy w stan hipnozy. Powtórzmy za Estabrooksem, że można stwierdzić, iż w transie znajdujemy się wtedy, gdy tylko coś silniej przeżywamy, np. złość albo strach. Wiele osób popada w spontaniczną hipnozę prawie zawsze podczas kościelnych uroczystości, szczególnie gdy towarzyszy im muzyka albo specjalne rytuały. Prawie każdy kierowca może przypomnieć sobie sytuację, w której przeżył na pustej szosie stan autohipnozy. Wystarczy rozluźnienie za kierownicą, wzrok skupiony na białych pasach, monotonny szum silnika - i nagle kierowca uświadamia sobie, że właśnie minął jakieś małe miasto. Była to autohipnoza, kierowca przeżył lekki zanik pamięci i się przebudził.Kiedy już wiesz, że spontaniczne popadanie w hipnozę to coś całkiem normalnego, niemal codziennego, powinieneś pozbyć się strachu przed poddaniem się hipnozie i przed jej zastosowaniem. Dowiedziałeś się sporo o hipnozie. Jeśli zostanie ona prawidłowo przeprowadzona, jest całkowicie bezpieczna. Fachowcy wiedzą, jak ominąć kilka ewentualnych niebezpieczeństw. Pamiętaj jednak, że stosowanie autohipnozy nie niesie ze sobą żadnego zagrożenia. Podczas jej trwania zachowujemy pełną świadomość i nigdy nie tracimy przytomności umysłu. Obojętnie, jak głębokie stadium osiągniemy, nigdy nie tracimy kontroli nad samym sobą.Tysiące lekarzy w swojej praktyce używa hipnozy, dokładnie zaznajomiwszy się z fenomenem tego zjawiska.Spontaniczne stany hipnotyczne, w które popadamy na co dzień, są całkiem normalne i ta świadomość powinna całkowicie uwolnić od strachu przed stosowaniem hipnozy.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-6504408451225803498?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/6504408451225803498/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=6504408451225803498' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6504408451225803498'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6504408451225803498'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/09/nieraz-poddawaes-sie-hipnozie.html' title='Nieraz poddawałeś się hipnozie'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SMlJGyFL_SI/AAAAAAAABt4/UVtzkMhKQDQ/s72-c/okbnyh.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-5928409483713164395</id><published>2009-09-18T21:05:00.000+02:00</published><updated>2009-09-18T21:10:22.319+02:00</updated><title type='text'>Kilka charakterystycznych cech hipnozy</title><content type='html'>&lt;a href="http://republika.pl/blog_yd_3864313/5464490/tr/hinata.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#009900;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 416px; FLOAT: left; HEIGHT: 399px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://republika.pl/blog_yd_3864313/5464490/tr/hinata.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#009900;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#009900;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/8rGV525NZ7A/medytacja_wieczorna_-_wzmocnienie_pozytywnych_emocji___a.wojcikiewicz" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Medytacja wieczorna - Wzmocnienie pozytywnych emocji _ A.Wójcikiewicz" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Osoba poddająca się hipnozie może zostać wprowadzona w stadium lekkie, średnie lub głębokie. W stadium lekkim występują z reguły następujące objawy: odprężenie połączone z chęcią poruszania się, mruganie opuszczonych powiek i niemożność podniesienia ich na skutek sugestii, splecenie palców obu dłoni, zniechęcenie, uczucie ciężkości, głównie w rękach i nogach, odrętwienie kończyn, obezwładnienie mięśniowe oraz łatwość ich zastoju, właściwie w każdym położeniu. Kilka tych zjawisk będzie omówionych później.W średnim stadium transu pojawić się mogą: całkowite odrętwienie ciała, częściowe albo pełne znieczulenie każdej części ciała na ból, jeszcze większe odprężenie, zaraz po przebudzeniu częściowy zanik pamięci, o ile był wynikiem działania sugestii, silne zmęczenie, możliwość kontrolowania organicznych funkcji, np. krwawienia i wydzielania śliny.W stanie głębokiej hipnozy dochodzi zazwyczaj do całkowitego powrotu pamięcią do wcześniejszych lat życia, następuje otwarcie powiek bez budzenia się (zdarza się to również w stadium środkowym), całkowite znieczulenie na ból, całkowity zanik pamięci, możliwość sterowania funkcjami ciała, pozytywne albo negatywne halucynacjewszystkich pięciu zmysłów oraz zniekształcenie czasu. Są to symptomy, które zgadzają się z opisami większości lekarzy stosujących hipnozę w swojej praktyce.Pohipnotyczne sugestie mogą działać w każdym stadium, nawet jeśli prawdopodobieństwo ich realnego wystąpienia zwiększa się wraz z głębszym hipnotyzowaniem. Pacjent poddawany jest im podczas hipnozy, ale zaczynają one oddziaływać dopiero po przebudzeniu.Obserwacja symptomów, pewne testy oraz wydobywanie informacji przez psychomotoryczne reakcje (opisane w następnej części) pozwalają ocenić głębokość hipnotycznego snu. Niektóre wymienione tu objawy są typowe dla każdego z trzech stadiów, nawet jeśli istnieje różnica w indywidualnych reakcjach. Dlatego niektórzy są w stanie osiągnąć niewrażliwość na ból dopiero w stadium głębokiej hipnozy, inni natomiast już w stadium lekkim.Najważniejszym fenomenem w autoterapii jest częściowe cofnięcie się w czasie. Oznacza to możliwość powrotu do wcześniejszych lat życia i ponownego ich przeżycia wszystkimi pięcioma zmysłami. Jest to jednak coś więcej niż zwykłe wspomnienie. Całkowita regresja, którą czasem określa się jako ponowne ożywienie, nie jestoczywiście stanem fizycznym. Fenomen ten wymaga bardzo głębokiego stadium hipnozy i byłoby dziwne, jeśli udałoby się go wywołać tylko autohipnozą. Kiedy hipnotyzer sugeruje pacjentowi cofnięcie się do wcześniejszych lat życia, ten, poddany sugestii, ulega całkowitej regresji i dociera do określonego miejsca w przeszłości.Oddziaływanie sugestii, która mówi, że pacjent ma pięć lat, powoduje, że zaczyna się on zachowywać tak jak pięciolatek. Oczywiście nie jest on w tym przypadku świadomy, że znajduje się w hipnozie. Badania naukowe wykazały, że przeniesienie się zmysłami do wcześniejszych lat nie jest przeżyciem pozornym, lecz rzeczywistym.Stan częściowej regresji większość ludzi osiąga bardzo szybko, bo nawet już przy lekkiej hipnozie. Pacjentowi wydaje się wtedy, że wrócił do wydarzeń z wcześniejszych lat i jeszcze raz przeżywa je wszystkimi zmysłami.Jednocześnie nie traci on ciągłości odczuwania rzeczywistości - chodzi tu więc o pewien rodzaj dwoistości przeżyć.Ten typ regresji jest dla psychoterapii i autoterapii najbardziej przydatny, ponieważ łatwo ją wywołać, a pacjent jest zdolny do analizowania podczas jej przebiegu tego, co czuje. Jest nawet w stanie ocenić działanie jakiegoś ważnego przeżycia i odnieść je do teraźniejszości. Podczas regresji całkowitej nie ma ani możliwości takiego spojrzenia, ani możliwości rozumienia, ponieważ pacjent patrzy na te lata z takiego samego punktu widzenia jak wtedy, kiedy rzeczywiście je przeżywał. Przy obu rodzajach regresji jednak powrócić można nawet do bardzo wczesnych chwil naszego życia, których normalnie nigdy nie moglibyśmy sobie przypomnieć. Przykłady takie zostaną podane później.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-5928409483713164395?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/5928409483713164395/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=5928409483713164395' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5928409483713164395'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5928409483713164395'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/09/kilka-charakterystycznych-cech-hipnozy.html' title='Kilka charakterystycznych cech hipnozy'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-621675775187972369</id><published>2009-09-13T05:09:00.000+02:00</published><updated>2009-09-13T05:15:18.978+02:00</updated><title type='text'>Dlaczego lekarze tak rzadko stosują hipnozę?</title><content type='html'>&lt;a href="http://linemed.pl/upload/59388_iStock_000006593424XSmall.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#339999;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 425px; FLOAT: left; HEIGHT: 282px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://linemed.pl/upload/59388_iStock_000006593424XSmall.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#339999;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#339999;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/5bs5NLsAo4W/medytacja_poranna_-_energetyzacja_celow___a.wojcikiewicz" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Medytacja poranna - Energetyzacja celów _ A.Wójcikiewicz" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Istnieje ku temu wiele powodów. Niektórzy podzielają niezrozumiałe obawy laików. Wielu z nich odwodzą od hipnozy fachowe medyczne pisma i popularne magazyny. Większość zamieszczonych tam artykułów wychodzi spod pióra psychiatrów, którzy sprzeciwiają się stosowaniu wszelkiego rodzaju hipnozy, chyba że sami jąprzeprowadzają.Tymczasem Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne zaleca lekarzom stosowanie metodpsychoterapeutycznych, a Amerykański Związek Lekarzy popiera to zalecenie.Jednym z głównych powodów rzadkiego stosowania hipnozy jest więc chyba tylko brak czasu. 30-40 (albo więcej) minut potrzeba na przeprowadzenie prostej hipnotycznej terapii. Bardzo zajęty lekarz przyjmuje w ciągu dnia 40-50 pacjentów, dlatego rzadko może pozwolić sobie na tak długie zajmowanie się pacjentem. Niektórzy w ciągu dnia przyjmują nawet 80 pacjentów! Trudno jest więc wtedy poświęcić choremu wystarczająco dużo czasu.Dr David Check z San Francisco, jeden z najlepszych amerykańskich ginekologów, z długoletnią praktyką w stosowaniu hipnozy, opublikował w „North West Medicine” (luty 1962) artykuł, w którym opisał nieprawdziwe obawy i godny pożałowania stan wiedzy na temat hipnozy. Posłużył się przy tym ankietą, którą rozesłano do 930 kalifornijskich psychiatrów. Tylko pięćdziesięciu z nich przyznało się do stosowania hipnozy w swojej praktyce lekarskiej i tylko dwudziestu z pięćdziesięciu pytanych powiedziało, że uważa tę metodę za wartościową. Po nawiązaniu osobistych kontaktów z dwudziestoma z nich mogę powiedzieć, że lekarze ci uznali terapię hipnotyczną za bardzo wartościowy sposób leczenia.Najwidoczniej coś jest tu nie tak, jeśli tylko 2% ankietowanych psychiatrów uznaje hipnozę za pożyteczną.Dlaczego zdaniem dwudziestu jest ona bardzo wartościowa i przydatna, a trzydziestu, którzy ją stosowali, nie ceni hipnozy? Ci ostatni prawdopodobnie niedostatecznie zrozumieli mechanizm funkcjonowania terapii, dlatego też nie mogli użyć jej odpowiednio skutecznie - w przeciwnym wypadku musieliby z pewnością uznać jej wartośćterapeutyczną.Zmusza to do postawienia smutnej tezy, że blisko 98% psychiatrów w Kalifornii nie docenia naukowo dowiedzionej wartości leczenia za pomocą hipnozy. Prawdopodobnie taki sam procent lekarzy w całych Stanach Zjednoczonych ma do niej stosunek ambiwalentny. Całkiem inna sytuacja jest w Rosji. Tam większość psychiatrówstosuje ten rodzaj terapii.Innym powodem braku zainteresowania w kręgach medycznych tą metodą jest ograniczona możliwość poznawania jej przez lekarzy na uniwersytetach czy nawet już w trakcie zawodowej pracy. W Stanach Zjednoczonych zaledwie trzy albo cztery uniwersytety proponują kursy hipnozy. Na kursach około 15-18 tyś. lekarzy, stomatologów i psychologów, miało okazję poznać techniki hipnozy, wynikało to jednak głównie z ichosobistego zainteresowania. Przekonałem się, że takie kursy powinny być przeprowadzane przez grupę specjalistów. Dotychczas udało się zorganizować około 76 sympozjów, na których starano się zaznajomić lekarzy z problemem hipnozy. Odbywały się one w różnych miastach Ameryki, w Kanadzie, Meksyku i w kilku krajach karaibskich. Później zorganizowano wiele podobnych grup. To chyba dzięki nim zainteresowanie hipnozą doprowadziło do powstania dwóch stowarzyszeń specjalistów, liczących łącznie ponad 4000 członków. Oba publikują raz na kwartał fachowe pismo poświęcone hipnozie. Ich członkowie dobrze orientują się w tej dziedzinie, ale nie tylko oni, bo przecież nie wszyscy hipnoterapeuci należą do tych organizacji. Są również lekarze, którzy metodę tę znają, ale z podanych tu powodów nie używają jej wcale lub bardzo rzadko.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-621675775187972369?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/621675775187972369/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=621675775187972369' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/621675775187972369'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/621675775187972369'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/09/dlaczego-lekarze-tak-rzadko-stosuja.html' title='Dlaczego lekarze tak rzadko stosują hipnozę?'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-4556729904783280055</id><published>2009-09-05T09:15:00.000+02:00</published><updated>2009-09-05T09:22:32.570+02:00</updated><title type='text'>Czy hipnoza jest niebezpieczna?</title><content type='html'>&lt;a href="http://foto1.m.onet.pl/_m/da77bd3f69af355a8df1be1aabbffced,8,19,0.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#33ffff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 360px; FLOAT: left; HEIGHT: 360px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://foto1.m.onet.pl/_m/da77bd3f69af355a8df1be1aabbffced,8,19,0.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#33ffff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="color:#33ffff;"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/99JAtB6HS6u/ewa_foley_-_pokonaj_stres" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Ewa Foley - Pokonaj Stres" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Zdarza się, że niedoświadczony hipnotyzer może wyrządzić pacjentowi krzywdę, zapominając na przykład o ponownym „przywróceniu” odczuwania bólu, które usunął w czasie hipnotycznej narkozy. Z reguły sugestie tego rodzaju tracą szybko swoje działanie. Nie ma sensu poddawać się hipnozie, którą przeprowadza ktoś zupełnieprzypadkowy, kto niewiele wie o tym zjawisku. Odpowiednio wykształcony lekarz, psycholog albo stomatolog zna ewentualne zagrożenia związane z tym stanem i bez trudu ich unika. Hipnotyzerowi nie wolno jednak podczas zamykania poszczególnych stadiów hipnozy pominąć jakiejkolwiek sugestii czy zjawiska, do którego dotarłhipnotyzując pacjenta. Jest to jedyny środek ostrożności, o którym trzeba bezwzględnie pamiętać.Autohipnozę poznało już tysiące ludzi, mimo to w wielu przypadkach musiałem prostować twierdzenia o jej negatywnych skutkach.Publikacja ta nie jest podręcznikiem autohipnozy. Ci, którzy chcą to zjawisko bliżej poznać, powinni zaopatrzyć się w fachową lekturę z tego zakresu&lt;/span&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-4556729904783280055?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/4556729904783280055/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=4556729904783280055' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4556729904783280055'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4556729904783280055'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/09/czy-hipnoza-jest-niebezpieczna.html' title='Czy hipnoza jest niebezpieczna?'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-4668686039864647553</id><published>2009-09-03T16:37:00.000+02:00</published><updated>2009-09-03T16:44:02.133+02:00</updated><title type='text'>Hipnoza: wielka siła prowadząca do Dobra</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SQxUammU-pI/AAAAAAAACEc/LC7PFhZrOtc/s400/1005qn1.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#993399;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 307px; FLOAT: left; HEIGHT: 400px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SQxUammU-pI/AAAAAAAACEc/LC7PFhZrOtc/s400/1005qn1.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#993399;"&gt;&lt;strong&gt; &lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/7aulnTXSk5I/medytacja-wzmacniajacego-oddechu_1" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Medytacja-Wzmacniajacego-Oddechu(1)" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#993399;"&gt;&lt;strong&gt;Oczywiste, że każdy chciałby jak najszybciej osiągnąć doskonałość, dlatego też warto zaznajomić się z autohipnozą, której skuteczność w realizacji założonych celów jest zadziwiająca. Wielu osobom fenomen ten wyda się na pewno niezwykle ciekawy. Jeśli raz dobrze zrozumiemy jego działanie, będziemy mogli czerpać korzyści z własnych, często nawet nie uświadamianych zalet. Hipnoza to najłatwiejszy sposób dotarcia do naszej podświadomości. Jest zatem drogą do wywołania zamierzonych zmian w świadomości.Hipnoza jest inna, niż myśliszIstnieje sporo niedorzecznych poglądów na temat hipnozy, podzielanych również przez wielu lekarzy.Tymczasem w Ameryce 20-30 tysięcy kobiet rodziło, będąc pod jej działaniem. W tysiącach innych przypadków, tym razem chorobowych, rozpoczęto leczenie, które w jakimś stopniu opierało się na hipnozie. Na nieszczęście fałszywe poglądy na temat hipnozy mocno się rozpowszechniły i ci, którzy mogliby czerpać z niej korzyści, zostają tej możliwości pozbawieni.Prawie każdy człowiek wierzy, że osoba zahipnotyzowana traci świadomość. Większość z nas się po prostu tego boi. W rzeczywistości jednak pacjent poddany hipnozie nawet w najgłębszym jej stadium jest całkowicie świadom wszystkiego, co się wokół niego dzieje. Wydaje mu się jedynie, że przebywa w stanie swoistego otępienia czy letargu. Tymczasem jeśli chce, może się ruszać, choć, trzeba przyznać, każdy ruch wydaje się wtedy niezwykle męczący. Podobnie trudno jest mówić. A poza tym stan hipnotyczny różni się tak niewiele od naszej świadomości, że ci, którzy zostają wprowadzeni tylko w lekką hipnozę, twierdzą, że w żaden sposób na nich nie oddziałuje. Takie odczucia są całkiem normalne.W głębokiej hipnozie natomiast są odczuwane zmiany w stosunku do stanu normalnego. Nawet w średnim stadium czuje się, że coś jest inaczej. Sprawny hipnotyzer próbuje udowodnić pacjentowi, że jest on zahipnotyzowany. Może więc zasugerować osobie, którą poddaje hipnozie, że nie jest ona w stanie otworzyć oczu.Tak też się dzieje, co wprawia pacjenta w zaskoczenie. Sugestia, że ramię jest na tyle ciężkie, iż nie można go podnieść, powoduje, że wykonanie tej czynności staje się dla pacjenta zbyt trudne. W stanie normalnej świadomości mógłby on oczywiście bez trudu zarówno otworzyć oczy, jak i poruszyć ramieniem.Inny, w istocie nieprawdziwy stereotyp głosi, że osoba hipnotyzowana musi robić wszystko, co jej każe hipnotyzer. Nie jest on jednak wszechmocny i nie może robić z pacjentem wszystkiego, co zechce. Jeśli miałby rzeczywiście tak wielką moc, hipnoza byłaby naprawdę bardzo niebezpieczna. Tysiące ludzi czyta przecież książki o hipnozie i uczy się ją stosować. Między nimi zapewne są i tacy, którzy staraliby się czerpać korzyści z możliwości całkowitego zahipnotyzowania pacjenta. Każde nadużycie hipnozy i przestępstwo dokonane za jej pomocą natychmiast byłoby odnotowywane przez policję i rozgłoszone przez prasę. Nikt poddany hipnozie nie działa wbrew swojej woli. Strach przed utratą kontroli nad samym sobą może spowodować, że pacjent w ogóle nie podda się jej działaniu, a co najwyżej tylko wstępnej fazie. Obawy tkwią też w błędnym przekonaniu, że osoba zahipnotyzowana mogłaby zdradzić coś, co zawsze chciała zachować wyłącznie dla siebie. Tymczasem każdy człowiek poddany hipnozie może panować nad tym, co mówi. Dlatego podczas hipnozy urzędnik na pewno nie zdradzi tajemnicy państwowej, tak samo jak nie zrobiłby tego poza hipnozą.Panuje również przekonanie, że podczas hipnozy nie można kłamać i podawać błędnych informacji.Tymczasem jeśli ktoś zechce mówić nieprawdę, nie można mu tego w żaden sposób zabronić.Pewnego razu młody mężczyzna przyprowadził do mnie swoją żonę z prośbą o poddanie jej hipnozie, ponieważ koniecznie chciał się dowiedzieć, czy jest mu wierna. Był to paranoiczny przypadek zazdrości. Powiedziałem mu, że takie życzenie mogę spełnić tylko za zgodą jego żony i że on sam nie może być obecny podczas hipnozy.Pytanie mógł mi zadać dopiero po seansie. Kiedy znalazłem się z pacjentką sam na sam, zapewniłem ją, że nie musi poddawać się presji męża i że może podczas hipnozy odpowiadać tak, jak chce. Kobieta powiedziała jednak, że nie ma nic do ukrycia i chętnie weźmie udział w seansie. Gdy mąż zadał jej potem wiadome pytanie, zaprzeczyła swojej rzekomej niewierności, co przynajmniej na razie uspokoiło chorobliwie zazdrosnego mężczyznę. Obserwując jego paranoidalny stan, można się było domyślić, że wcześniej czy później znowu zacznie ją podejrzewać. Ponieważ jednak był przekonany, że podczas hipnozy nie można kłamać, dzięki temu nie uzasadnionemu przecież przekonaniu można było, uratować ten związek, przynajmniej początkowo.„Co będzie, jeśli z hipnozy już się nie obudzę?” - to pytanie jest również często zadawane. Coś takiego zdarza się jednak niezwykle rzadko, ponieważ zahipnotyzowany powraca do świadomości niemal natychmiast po wydaniu polecenia, by się obudził. Poza tym osoba hipnotyzowana może się sama obudzić w dowolnym momencie seansu.W tych niewielu przypadkach, kiedy pacjent zwleka z przebudzeniem się, istnieje ku temu zawsze określony powód. Być może boi się powrotu do rzeczywistości i chce pozostać w miłym dla niego stanie. Jeśli hipnotyzer opuści pacjenta, ten obudzi się natychmiast, gdy tylko będzie miał na to ochotę.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-4668686039864647553?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/4668686039864647553/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=4668686039864647553' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4668686039864647553'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4668686039864647553'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/09/hipnoza-wielka-sia-prowadzaca-do-dobra.html' title='Hipnoza: wielka siła prowadząca do Dobra'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_RThZF2tCd0c/SQxUammU-pI/AAAAAAAACEc/LC7PFhZrOtc/s72-c/1005qn1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-2137016165379826255</id><published>2009-08-29T07:40:00.000+02:00</published><updated>2009-08-29T07:43:33.789+02:00</updated><title type='text'>Droga do pisania automatycznego</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.sppniewy.szkolnastrona.pl/pliki/pisanie.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3366ff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 294px; FLOAT: left; HEIGHT: 300px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.sppniewy.szkolnastrona.pl/pliki/pisanie.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3366ff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#3366ff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/1eaP5kRGAhA/medytacja_o_dwoch_sercach" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Medytacja o Dwóch Sercach" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Zanim zaczniesz realizować plan samodzielnego leczenia, dobrze by było, gdybyś stwierdził, czy potrafisz nauczyć się pisania automatycznego. Być może masz w tym kierunku naturalne zdolności, co byłoby pomocne.Jeśli potrafisz rysować bazgroły, to najprawdopodobniej nie będziesz miał trudności w opanowaniu tej umiejętności, umożliwiającej dotarcie do głębi podświadomości i znacznie ułatwiającej samoleczenie.Usiądź, i to najlepiej w wygodnym fotelu. Weź do ręki deskę do krojenia albo tacę, połóż ją na kolanach. Z rolki papieru odetnij dowolny kawałek, jednak co najmniej taki, żeby pokryć całą deskę. Opanowanie pisania automatycznego pozwoli ci odciąć tyle papieru, ile w danym momencie będziesz potrzebował. Gdybyś usiadł przystole czy biurku, nie dałoby ci to tyle swobody, ile siedzenie w fotelu. Weź miękki ołówek albo dobrze piszący długopis. Chwyć go między kciuk a palec wskazujący i trzymaj pionowo tak, aby końcówka była na papierze.Zacznij od góry, z lewej strony papieru. Teraz powiedz swojej podświadomości, że musi zacząć sterować twoją ręką i pisać, o czym tylko chce. Napisz swoje imię i nazwisko, trzymając ołówek lub długopis w opisanej pozycji.Zrób kilka kółek i poprowadź z powrotem rękę do lewego górnego brzegu papieru. Odtąd nie wolno ci zrobić żadnego świadomego ruchu. W niektórych przypadkach ręka prawie natychmiast zacznie się ruszać, zazwyczaj jednak potrzebuje paru minut. Jeśli poruszy się sama z siebie, być może będzie rysowała tylko linie albogeometryczne figury, tak jakby się „rozgrzewała". Obserwuj dokładnie rękę i koncentruj się na swoistym pulsowaniu mięśni.Może się też zdarzyć tak, że ręka umknie z naszej świadomości i będziemy mieli uczucie, że nie jest już częścią naszego ciała. Jeśli zaczęła sama pisać, nie próbuj odgadnąć sensu następnego słowa, które się pojawi. Pismo to na pewno nie będzie przypominać zwykłego pisma. Wyrazy będą prawdopodobnie zachodziły jedne na drugie, aręka będzie się poruszać raz szybko, raz wolno. Jeśli chcesz, możesz zamknąć oczy i starać się wyłączyć wszystkie zmysły.Eksperyment ten należy przeprowadzać przynajmniej przez dwadzieścia minut. Jeśli to konieczne, powtórz go raz jeszcze. Gdy już opanujesz autohipnozę, będziesz na Pewno eksperymentować bardzo często. Nie zniechęcaj się jednak, jeśli nie uda ci się pisać automatycznie. Statystyki mówią, że tylko co piąty człowiek może stosować tętechnikę bez wysiłku i specjalnych ćwiczeń.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-2137016165379826255?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/2137016165379826255/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=2137016165379826255' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2137016165379826255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2137016165379826255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/08/droga-do-pisania-automatycznego.html' title='Droga do pisania automatycznego'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-6055854359989674471</id><published>2009-08-09T09:24:00.000+02:00</published><updated>2009-08-09T09:29:35.743+02:00</updated><title type='text'>Inne metody „odkrywania się"</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.vivre-mieux-etre.eu/images/img%20foto/Fotolia_1815540_XS.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#6666cc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 400px; FLOAT: left; HEIGHT: 300px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.vivre-mieux-etre.eu/images/img%20foto/Fotolia_1815540_XS.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#6666cc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#6666cc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/8mTWVgiLiIW/z.krolicki___programowanie_sukcesu_zmiana_ograniczajacych_przekonan" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Z.Królicki _ Programowanie sukcesu (Zmiana ograniczajacych przekonan)" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Istnieje jeszcze jedna metoda zadawania podświadomości pytań. Nie jest ona jednak zbyt dokładna, ponieważ do głosu dochodzi tym razem także świadomość, co często może fałszować wyniki. Zdecydowawszy się na tę metodę, należy postąpić następująco: zamknąć oczy i wyobrazić sobie, że obserwuje się czarną tablicę, następnie należy sformułować swoje pytanie i kazać podświadomości napisać białą kredą na tablicy odpowiedź. Jeśli masz trochę wyobraźni, nie będzie to trudne. Gdy próba okaże się udana, może nie będziesz chciał już sięgać po inną metodę.Trzeba pamiętać przy tym o jeszcze jednej ważnej rzeczy. Gdyby od razu nie udało ci się zlokalizować przyczyny choroby, wystarczy, że z zamkniętymi oczami przed pójściem spać to sobie zasugerujesz, a następnego dnia nieoczekiwanie wpadnie ci do głowy myśl, która będzie prawidłową odpowiedzią na zadane wcześniej pytanie.Jej treść musisz dokładnie zapamiętać. Naturalnie, nie jest powiedziane, że musi się stać tak, jak pomyślisz, ale spróbować warto. Przedtem uświadom sobie jeszcze, że wiele twoich myśli bierze się właśnie z podświadomości.Według prawa asocjacji, jedna myśl wywołuje następną. Wszystkie te procesy myślowe podlegają świadomej kontroli, ale nie przeszkadza to sądzić, że wiele myśli pochodzi bezpośrednio z podświadomości.Następny publikacje, a w szczególności przytoczone tam historie chorób, dostarczą wielu wskazówek, jak prawidłowo formułować pytania. Nauczysz się przede wszystkim, jakie pytania należy postawić i jak je formułować.Bez wątpienia użycie metody wahadełka czy palców, aby uzyskać rozwiązanie pewnych problemów, spodoba ci się, ale pamiętaj, że dokładne zbadanie podświadomości to klucz do samopoznania, co umożliwia zrozumienie podłoża problemów charakteru i zachowania, zaburzeń emocjonalnych, chorób, fobii, np. stanów strachu i lęku,oraz wielu innych osobistych problemów. Znając już przyczyny takich zachorowań, jest dużo łatwiej uświadomić sobie, jakie środki pomagają osiągnąć zdrowie, szczęście i sukces.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-6055854359989674471?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/6055854359989674471/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=6055854359989674471' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6055854359989674471'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6055854359989674471'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/08/inne-metody-odkrywania-sie.html' title='Inne metody „odkrywania się&quot;'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-3266060903901035127</id><published>2009-08-08T06:09:00.000+02:00</published><updated>2009-08-08T06:16:14.625+02:00</updated><title type='text'>Stawianie pytań podświadomości</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.transmisja.nscenter.pl/spirale/spirala03.gif"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffffff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 600px; FLOAT: left; HEIGHT: 600px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.transmisja.nscenter.pl/spirale/spirala03.gif" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffffff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffffff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/51dgaa81Efo/z.krolicki___programowanie_sukcesu_tworzenie_wlasnej_przyszlosci" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Z.Królicki _ Programowanie sukcesu (Tworzenie wlasnej przyszlosci)" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Prawidłowe sformułowanie pytania wymaga wiedzy i umiejętności. W niektórych historiach chorób możemy znaleźć wskazówki na ten temat. Jedno jest pewne, każde pytanie powinno być postawione jasno i jednoznacznie.Nigdy nie zapominaj, że podświadomość rozumie wszystko dosłownie. Czasem może cię zaskoczyć, że wahadełko porusza się wzdłuż przekątnej. Ten nieoczekiwany ruch oznacza, że twoje pytanie nie było wystarczająco jasne albo że podświadomość do końca nie może prawidłowo na nie odpowiedzieć. Jeśli omówioną technikę stosujeszpodczas samodzielnego leczenia, wcześniej zapisz sobie sformułowane prosto pytania, które chcesz zadać.Zanotuj także otrzymane odpowiedzi.Informacje uzyskane od podświadomości możesz wykorzystać też poza autoterapią. Jeśli podejmujesz jakąś decyzję, podświadomość będzie twoim najlepszym doradcą, ponieważ ma dostęp do większej ilości danych niż świadomość. Spytaj najpierw podświadomość, która w wielu sytuacjach może ci pomóc, na przykład w odnalezieniu zagubionych przedmiotów. Jeśli raz nauczysz się tej metody, z pewnością znajdziesz potem wieleokazji, aby z niej skorzystać.Chciałbym jednak cię odwieść od stosowania jej w celu poznania przyszłości. Znane są bowiem fakty, które przemawiają za tym, że podświadomość rzeczywiście ma wiedzę o tym, co się jeszcze nie zdarzyło. Nie dowiedziono tego jednak naukowo. Prawdopodobnie na pytania dotyczące przyszłości znalazłaby się odpowiedź, bo nasza podświadomość jest na nie przygotowana i chętnie służy pomocą. Chociaż wielce prawdopodobne jest również to, że otrzymane znaki mogą być tworem naszej fantazji, dlatego też próba doradzenia miłośnikowi wyścigów, na którego konia postawić, może drogo kosztować niektórych!Wraz z wieloma innymi terapeutami przekonaliśmy się, że ideomotoryczne odpowiedzi są zazwyczaj prawidłowe. U większości ludzi podświadomość nie podaje fałszywych informacji, lecz najwyżej mówi, że nie chce na zadane pytanie odpowiedzieć. Wskazany jest więc pewien dystans, zanim ów sygnał zostanie sprawdzony, jednak na ogół można na nim polegać. U patologicznych, nałogowych kłamców podświadomość z założenia dajeodpowiedzi niezgodne z prawdą. Są to jednak przypadki bardzo rzadkie.Jeśli uważamy, że informacja, którą otrzymaliśmy, jest błędna, należy jeszcze raz zastanowić się nad sformułowaniem pytania. Być może nie było ono wystarczająco jasne. W trakcie wieloletniej praktyki przekonałem się, że niejednokrotnie wahadełko lub palce dawały odpowiedź twierdzącą, pacjent zaś na głos wypowiadał zdecydowane „nie". W każdym z takich przypadków odpowiedź nieświadoma była tą prawidłową odpowiedzią.Interpretacja snów daje inną możliwość zastosowania metody stawiania pytań. Nawet zdolny i bystry analityk nie zawsze jest pewny znaczenia snu, które da się wyjaśnić za pomocą informacji czerpanych z podświadomości, ponieważ właśnie ona jest autorką snu i zna jego symbolikę. Pomimo że pojawiły się już pewne możliwości wyjaśniania snów, nauka oficjalnie ich jeszcze nie uznała. Bez wątpienia podświadomość potrafi powiedzieć, czy choroba, z którą lekarz ma do czynienia, jest natury organicznej czy fizycznej i jakie ma podłoże: emocjonalne czy psychologiczne. Kiedy lekarz stosuje tę formę diagnostycznego wywiadu, to mimo wszystko opiera się bardziej na wiedzy medycznej niż na nieświadomej wiedzy pacjenta. Gdy zaś ma jakieś wątpliwości, aby się upewnić, może użyć właśnie metody pytań jako dodatkowego źródła wiedzy o chorobie. Okazywało się często, że uzyskana w ten sposób informacja była przydatna.Kiedyś na przykład przyszła do mnie młoda kobieta, skarżąc się na silny ból w dole brzucha. Dzień wcześniej konsultowała się z ginekologiem, który zbadał ją, żeby rozpoznać, czy chodzi o ciążę pozamaciczną, czy też o coś innego. Nie stwierdził jednak żadnej organicznej przyczyny bólu. Dzień później pacjentka poczuła się gorzej.Zapytała mnie, czy wahadełko może pomóc dowiedzieć się, skąd bierze się ból. Postawiłem kilka pytań.Interesowało mnie zwłaszcza, czy chodzi tu rzeczywiście o ciążę pozamaciczną. Odpowiedź brzmiała „tak".Natychmiast kazałem pacjentce po raz drugi skonsultować się z ginekologiem, i to jeszcze tego samego dnia, ponieważ bez wątpienia odkryłem przyczynę coraz silniejszych bólów. Przy ponownym badaniu okazało się, że jest to rzeczywiście patologiczna ciąża.Lekarze i położne, dzieląc się doświadczeniami, odkryli bardzo interesującą rzecz. Uwzględniając obszerną wiedzę o podświadomości, chcieli stwierdzić, czy podświadomość ciężarnej kobiety może poinformować przyszłą matkę o płci nie narodzonego jeszcze dziecka. Okazało się, że tak. Za pomocą wahadełka lub techniki palców przepytano 402 kobiety, z których 360 potrafiło prawidłowo powiedzieć, czy urodzą dziewczynkę, czy chłopca. W trzech przypadkach pytane wiedziały nawet, że będą miały bliźniaki, i trafnie określiły ich płeć. Tam gdzie nastąpiły pomyłki, kobiety sugerowały się własnym, świadomym życzeniem.Przy zastosowaniu wahadełka ruchy rąk lub palców są mało zauważalne. Gdyby ich nie było, wahadełko wisiałoby na nitce bez ruchu. Jeśli jednak osoba pytana świadomie kontroluje swoje odpowiedzi, ruchy rąk są widoczne i jednoznaczne, a odchylenia wahadełka od pionu wyraźne.Przy drugiej omówionej metodzie palec, lekko drżąc, porusza się wolno i równomiernie. Niekiedy musi upłynąć trochę czasu, zanim się wyprostuje. W miarę przeprowadzanych ćwiczeń i zdobywanego doświadczenia ruch staje się silniejszy, a łuk dużo bardziej widoczny. Palec ustawia się powoli, centymetr po centymetrze, w pozycji pionowej. Jeśli kieruje nim świadomość, ruch ten jest zawsze równomierny i szybki, palec zaś mocno się wyprostowuje. Te obserwacje pozwalają stwierdzić, czy osoba pytana powoduje dany ruch świadomie, czy też nie.Należy bowiem pamiętać, że każda zamierzona ingerencja fałszuje odpowiedź. Przy samodzielnym leczeniu stosuje się często także autosugestię, która polega na tym, że świadomie podpowiadany pomysł zostaje przez podświadomość przyjęty. Prawidłowe pytanie jednak wykaże, czy podświadomość chce, żebyśmy otrzymali odpowiedź, którą usiłujemy uzyskać, czy też nie.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-3266060903901035127?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/3266060903901035127/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=3266060903901035127' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3266060903901035127'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3266060903901035127'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/08/stawianie-pytan-podswiadomosci.html' title='Stawianie pytań podświadomości'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-4125136192795316013</id><published>2009-08-02T09:28:00.000+02:00</published><updated>2009-08-02T09:34:56.294+02:00</updated><title type='text'>Poruszanie się palców</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.blogcdn.com/pl.engadget.com/media/2008/09/medgadget2.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffffcc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 400px; FLOAT: left; HEIGHT: 307px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.blogcdn.com/pl.engadget.com/media/2008/09/medgadget2.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffffcc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffffcc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/8aQ806Cw1Pk/faith_-_2_-_music_theta_waves" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Faith - 2 - Music + Theta Waves" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Za pomocą nieświadomych ruchów palców można również odbierać informacje podświadomości. Metoda ta wymaga więcej czasu i wysiłku niż w wypadku wahadełka. W hipnozie większość osób zdolna jest do nieświadomego poruszania palcami. Ci, którzy nie potrafią wprowadzić przedmiotu na nitce w ruch, doskonale poruszają nieświadomie palcami - i odwrotnie.Aby wywołać ruchy palców, połóż luźno dłonie na kolanach lub na oparciu krzesła. Palce powinny być wyprostowane, powinny mieć wokół siebie przestrzeń, aby mogły swobodnie się poruszać. Pobudź swoją podświadomość, aby wybrała jeden z dziesięciu palców, którego ruch ma oznaczać odpowiedź „tak". Jeśli już to wiesz, poproś, aby wybrała teraz dalsze trzy palce do określenia pozostałych trzech odpowiedzi. W żadnym razie nie powinieneś poruszać palcami świadomie! Jeśli już się to zdarzy, możesz sam zdecydować, co ma sygnalizować który palec: np. prawy palec wskazujący może oznaczać „tak", lewy - „nie", prawy kciuk - „nie wiem", a lewy - „nie chcę odpowiedzieć". Wolno oczywiście użyć i innych palców, jak kto chce.Obserwuj uważnie swoje dłonie, gdy „wzywasz” podświadomość, aby wykonała określony ruch.Prawdopodobnie w mięśniach palca, który zaraz się poruszy, poczujesz lekkie mrowienie albo przyjmie on określoną pozycję. Kiedy będzie się unosił, zacznie drżeć. Ruch następuje początkowo wolno, potem, w miarę wykonywania ćwiczeń, staje się coraz szybszy. Palec kieruje się w górę albo powoli, albo szybko i zdecydowanie.Staraj się maksymalnie rozluźnić i nie próbuj nigdy świadomie odpowiadać na zadane pytania.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-4125136192795316013?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/4125136192795316013/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=4125136192795316013' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4125136192795316013'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/4125136192795316013'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/08/poruszanie-sie-palcow.html' title='Poruszanie się palców'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-6352497552133449666</id><published>2009-08-01T07:38:00.000+02:00</published><updated>2009-08-01T07:45:20.460+02:00</updated><title type='text'>Inne metody bezpośredniego porozumiewania się</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.ditch-diets-live-light.com/images/neuron2.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#33ccff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 450px; FLOAT: left; HEIGHT: 352px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.ditch-diets-live-light.com/images/neuron2.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#33ccff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#33ccff;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/51dgaa81Efo/z.krolicki___programowanie_sukcesu_tworzenie_wlasnej_przyszlosci" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Z.Królicki _ Programowanie sukcesu (Tworzenie wlasnej przyszlosci)" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Automatyczne pisanie nie zawsze ma zadowalający przebieg i nie każdy, głównie z braku czasu, może się mu poddać. W takiej sytuacji sięga się więc po inny, łatwiejszy wariant tego zjawiska. Chodzi o zrozumienie, jak przebiega wiele nieświadomie sterowanych przez nas sygnałów. Zostały one nazwane odpowiedziamiideomotorycznymi. Przy stosowaniu tej metody stawiane pytania muszą być tak sformułowane, aby podświadomość mogła na nie odpowiadać sygnałami oznaczającymi „tak” lub „nie". Odpowiedzi, zamiast w sposób werbalny bądź pisemny, są udzielane za pomocą przedmiotu trzymanego tak, aby mógł poruszać się ruchemwahadłowym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Metoda wahadełka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wahadełko od bardzo dawna jest używane jako narzędzie do przepowiadania przyszłości. My jednak będziemy się zajmować innym jego wykorzystaniem. Interesuje nas wydobycie za jego pomocą informacji z podświadomości.Jest to, mówiąc ogólnie, najprostsza i najszybsza metoda, pozwalająca ustalić przyczyny chorób, i to nie tylko emocjonalnych. Niewielka grupa amerykańskich lekarzy, stomatologów i psychologów - zwana Sympozjum Hipnozy - nauczyła tej techniki tysiące lekarzy. W wielu przypadkach metodę tę stosowali z powodzeniem również psychiatrzy.Prawie każdy przedmiot może spełnić funkcję wahadełka. Może to być pierścionek, kawałek metalu lub mała kulka. Przedmiot przywiązujemy do nitki lub do łańcuszka o długości 12-17 cm. Aby posłużyć się wahadełkiem, musimy chwycić kciukiem i palcem wskazującym nitkę lub łańcuszek i oprzeć łokieć na stole lub po prostu na kolanie. Tylko wtedy wahadełko może swobodnie poruszać się w czterech podstawowych kierunkach: zgodnie z ruchem wskazówek zegara, przeciwnie do ich ruchu, w poziomie, z lewej do prawej, oraz również w poziomie, od przodu do tyłu. Pierwszy ruch oznacza „tak", drugi - „nie", trzeci - „nie wiem", a czwarty - „na to pytanie nie chcę odpowiedzieć". Wybór kierunków należy pozostawić podświadomości. Jednak niechęć do udzielenia odpowiedzi ma szczególne znaczenie, ponieważ wskazuje na opór.Znaczenie każdego ruchu można równie dobrze określać samemu. Lepiej jednak zdać się na podświadomość, gdyż ma ona wtedy większą gotowość do współpracy (jest to jednocześnie dowód na jej zdolność myślenia i oceniania). Kiedy trzymasz w ręku wahadełko, świadomie porusz nim w czterech kierunkach, następnie przez chwilę nie rób nic, po czym zapytaj, który ruch ma oznaczać „tak". Tego pytania właściwie nie trzeba werbalizować.Wystarczy, że sobie je pomyślisz. Swoją myśl możesz sformułować mniej więcej tak: „Moja podświadomość wybierze jeden z ruchów wahadełka, który oznaczać będzie odpowiedź twierdzącą". Już po paru sekundach poruszy się ono. Podświadomość sama wybierze ruch oznaczający odpowiedź twierdzącą. Zdarza się jednak, że wahadełko potrzebuje małej chwili, żeby „się rozgrzać". Obserwuj je z uwagą. Jeśli wkrótce nie zacznie się ruszać, pomyśl sobie kilka razy słowo „tak". Nie próbuj jednak poruszać nim specjalnie, trzymaj rękę nieruchomo.Wahadełko samo zacznie dawać ci sygnał odpowiedzi. Gdy i tym razem nic się nie stanie, musisz poprosić kogoś, kto pomoże ci sformułować pytanie niezbędne do ustalenia podanych tu czterech odpowiedzi.Jeśli już raz ustalisz ruch oznaczający „tak", oczekuj od podświadomości dalszych sygnałów na określenie odpowiedzi „nie", „nie wiem” i „nie chcę odpowiedzieć". Prawdopodobnie zachwyci cię konsekwencja, z jaką twoja podświadomość ustala znaki porozumienia, i przebrniesz przez ten etap z powodzeniem.Wiele osób zapewne zadziwi to, że wahadełko zostanie wprowadzone w ruch, który może być delikatny, ledwo zauważalny, lub obszerny i wyraźny. Nie są to żadne czary! Nawet dla sceptycznego obserwatora będzie to dowód, że podświadomość rzeczywiście myśli, ocenia i potrafi sterować ruchami naszych mięśni. Podczas czytania kontroluje nasze oddychanie, o którym zwykle nie pamiętamy, tak jak podczas chodzenia nie myślimy o wszystkich ruchach do tego potrzebnych. W dzieciństwie, w wyniku bardzo żmudnych ćwiczeń, zakończonych nieraz bolesnymi upadkami, w każdym z nas wykształcił się zmysł pozwalający podświadomości kierować wszystkimi mięśniami potrzebnymi do wykonania określonej czynności. Takie czynności jak np. chodzenie czy oddychanie wykonujemy automatycznie. To samo dzieje się podczas nauki pisania na maszynie. Gdybyśmy świadomie zastanawiali się nad każdym uderzeniem w klawisz, czynność ta przebiegałaby dużo wolniej.Niewiele jest osób, którym wahadełko w ogóle się nie poruszy. Jeśli jednak z tym się spotkamy, świadczy to o jednoznacznym sprzeciwie podświadomości, która nie chce ujawnić jakiegoś zdarzenia. Lepiej więc - dla naszego dobra - nie dociekać, jaka jest tego przyczyna.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-6352497552133449666?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/6352497552133449666/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=6352497552133449666' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6352497552133449666'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6352497552133449666'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/07/inne-metody-bezposredniego.html' title='Inne metody bezpośredniego porozumiewania się'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-6538508933086194895</id><published>2009-07-26T08:47:00.000+02:00</published><updated>2009-07-26T08:53:42.003+02:00</updated><title type='text'>Inne aspekty pisania automatycznego</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.wrozka.com.pl/11_99/img/10-2.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffffcc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 350px; FLOAT: left; HEIGHT: 418px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.wrozka.com.pl/11_99/img/10-2.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffffcc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffffcc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/8mTWVgiLiIW/z.krolicki___programowanie_sukcesu_zmiana_ograniczajacych_przekonan" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Z.Królicki _ Programowanie sukcesu (Zmiana ograniczajacych przekonan)" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Prawdopodobnie nie ma lepszego sposobu wydobycia z podświadomości informacji niż pisanie automatyczne.Musisz pamiętać, że właśnie podświadomość kryje przyczyny problemów emocjonalnych i schorzeń psychosomatycznych. Podczas pisania automatycznego zadaje się podświadomości pytania, a odpowiedzi otrzymuje się pisemnie. Przeszkodą w badaniu może być jedynie silny wewnętrzny sprzeciw.Automatyczne pisanie jest fascynującym zjawiskiem. Znamienne jest na przykład to, że pojedyncze słowa pisane przez pacjenta nie są przedzielone odstępami, zlewają się ze sobą. Czasem pismo jest wyraźne, ale zdarza się również, że litery są nieczytelne. Proces pisania może następować bardzo powoli, ale bywa też tak, że ręka gna po papierze - albo normalnie, od strony prawej do lewej, albo w kierunku odwrotnym. Niekiedy pismo jest odwrócone o sto osiemdziesiąt stopni. Możliwa jest też kombinacja wszystkich tych sposobów pisania.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-6538508933086194895?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/6538508933086194895/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=6538508933086194895' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6538508933086194895'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6538508933086194895'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/07/inne-aspekty-pisania-automatycznego.html' title='Inne aspekty pisania automatycznego'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-2211633229463450960</id><published>2009-07-25T12:39:00.000+02:00</published><updated>2009-07-25T12:49:31.921+02:00</updated><title type='text'>Bezpośredni kontakt z wewnętrzną świadomością</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.mandala7.com/pliki/image/aura/ewa.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffcc00;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 371px; FLOAT: left; HEIGHT: 480px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.mandala7.com/pliki/image/aura/ewa.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffcc00;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#ffcc00;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/1eaP5kRGAhA/medytacja_o_dwoch_sercach" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Medytacja o Dwóch Sercach" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Zdobyte informacje o podświadomości możesz teraz wykorzystać, wykonując program samodoskonalenia.Będziesz mógł wywrzeć wpływ na wewnętrzną świadomość, odkryć powody zachowań szkodliwych dla zdrowia i przyczyny chorób. Wszystko zależy od tego, czy wpłyniesz na swą podświadomość i maksymalnie wykorzystasz jej siłę po to, aby uwolnić się od cierpienia. Poznanie przyczyn choroby jest w leczeniu najważniejsze. Istnieje wielemetod, które pomagają w uzyskaniu zamierzonego celu.Co z psychoanalizą?W celu poznania stanu pacjenta psychoanaliza interpretuje jego sny głównie za pomocą „swobodnych skojarzeń". Tak brzmi nazwa metody polegającej na wyrażaniu wszystkich myśli bez wyjątku. Pacjent mówi o tym, co tylko przyjdzie mu do głowy, obojętnie, czy się tego wstydzi, czy nie. Zadaniem lekarza jest przekonanie go, żecałkowite pozbycie się zahamowań zadecyduje o końcowym efekcie leczenia. Nie każdy jednak potrafi opowiadać o sobie i swoim życiu, dla niektórych jest to przeszkoda nie do pokonania.Psychoanaliza jest bardzo czasochłonna, ponieważ myśli pacjenta nie muszą od razu koncentrować się na sprawach istotnych dla leczenia. Początkowo z reguły krążą wokół tego, co zupełnie nieważne. Jeśli poddasz się tej terapii, postaraj się najpierw jak najszybciej zapomnieć o nieprzyjemnych zdarzeniach, które cię spotkały.Gdybyś wstydził się opowiadać o sobie, staraj się całkowicie odprężyć. Pomoże ci to, z wizyty na wizytę, coraz bardziej się otworzyć. Dasz sobie w ten sposób szansę na osiągnięcie stanu, który pomoże odnaleźć przyczynę choroby, a potem ją zlikwidować.Samo rozpoznanie źródła dolegliwości jednak nie wystarczy. Musi jeszcze zostać przeprowadzony w podświadomości „proces trawienia", czyli zmiana twego wewnętrznego nastawienia. Pomocne mogą być sny, które dostarczają często ważnych wskazówek naprowadzających na to, jak tego dokonać. Jeśli sny nie są pogmatwane i nie zawierają skomplikowanych symboli, łatwo je zinterpretować, ale gdy są zawiłe, mroczne i początkowo niewiele mówią, wtedy wiedza z zakresu psychoanalizy bardzo się przydaje. Wszystkie ludowe senniki można wyrzucić na śmietnik - nie przydają się zupełnie. Jest jednak już wiele fachowych książek, które mogą być przydatne. Lektura chociażby jednej z nich bez wątpienia przyda się, aby lepiej przeprowadzić autoterapię.Psychoanaliza pomaga odzyskać zdrowie. Jej przeprowadzenie zajmuje jednak dużo czasu i jest bardzo kosztowne, dlatego tej terapii poddają się przeważnie ludzie zamożni. Trudno zdobyć dokładne dane o jej skuteczności i efektach. Publikacje na ten temat pozwalają jednak przypuszczać, że wyraźne sukcesy uzyskuje się u jednej czwartej pacjentów. Szybsze i bardziej skuteczne są inne metody leczenia. Na przykład podczas analizy hipnotycznej u pacjenta znajdującego się w stanie hipnozy stosuje się metody analityczne. Te same efekty co przy psychoanalizie osiąga się w dużo krótszym czasie. Inne hipnotyczne techniki przynoszą jeszcze lepsze rezultaty.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-2211633229463450960?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/2211633229463450960/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=2211633229463450960' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2211633229463450960'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2211633229463450960'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/07/bezposredni-kontakt-z-wewnetrzna.html' title='Bezpośredni kontakt z wewnętrzną świadomością'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-5339735665493823570</id><published>2009-07-19T10:36:00.000+02:00</published><updated>2009-07-19T10:46:05.892+02:00</updated><title type='text'>Warstwa ochronna podświadomości</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.samadi.republika.pl/podswiadomosc7.jpg"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 249px; FLOAT: left; HEIGHT: 340px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.samadi.republika.pl/podswiadomosc7.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cc33cc;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/99JAtB6HS6u/ewa_foley_-_pokonaj_stres" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Ewa Foley - Pokonaj Stres" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Głównym zadaniem podświadomości jest ochrona nas samych. Ta część psychiki jest zawsze czujna i gotowa do pracy, obojętnie czy śpimy, czy nie. Podświadomość jest aktywna nawet wtedy, gdy świadomość jest wyłączona z powodu urazu czy narkotyku. Matka może spać głęboko, ale kiedy tylko dziecko otworzy oczy albo zacznie płakać, natychmiast budzi się i wstaje. Dostała bowiem od podświadomości sygnał: "Chodź szybko, obudź się!Maluchowi coś jest!"Kiedy przez nieuwagę dotkniemy gorącego przedmiotu, podświadomość wysyła sygnał do mięśni ramienia i natychmiast odsuwamy rękę, zanim jeszcze zdążymy świadomie przeanalizować całą sytuację. Nasza podświadomość ma często inny charakter w chwilach zagrożenia - ma chronić nas przed niebezpieczeństwem.Paradoksalne - może ona jednak wywołać chorobę, a nawet dać impuls do samozniszczenia. Podświadomość bierze udział we wszystkich trudnościach w zachowaniu równowagi psychicznej, zaburzeniach charakteru, nerwicach, psychozach i chorobach psychosomatycznych. Kiedy przyjrzymy się bliżej źródłom kłopotów i odkryjemy przyczyny stanów chorobowych oraz zmienimy odpowiednio swoje świadome i nieświadomenastawienie, będziemy mogli się wyleczyć.Z tego, co zostało powiedziane, można wysnuć wniosek, że mieszka w nas "drugie ja". Nie jest to jednak prawda. Człowiek ma jedną psychikę, nawet jeśli składa się ona z różnych warstw. Ktoś kiedyś porównał duszę ludzką do góry lodowej, która tkwi pośrodku morza: świadomość odpowiada części wystającej ponad taflą wody, apodświadomość warstwie zanurzonej w wodzie, a więc znacznie większej części góry.Człowiek składa się z ciała i duszy, które wzajemnie na siebie wpływają.Wewnętrzna świadomość kieruje i wpływa na ciało poprzez mózg.Teraz na pewno masz już jakieś wyobrażenia o swojej wewnętrznej konstrukcji.Myślenie i postrzeganie to rezultaty działań świadomości. Pod jej powierzchnią rozpościera się warstwa podświadomości, o nadświadomości jednak wiemy niewiele. Zjawisko pisania automatycznego jest dowodem na to, że podświadomość potrafi oceniać, a nawet jeśli ocenia niedojrzale, dosłownie, to jednak w swoisty sposóbrozumie wszystko i zachowuje dziecięce spojrzenie, które można zmienić podczas samego leczenia. Ona też zawiaduje mechanizmami naszego ciała. Wiedzę tę można wykorzystać przy badaniu niektórych chorób.Podświadomość nigdy nie zapomina tego, co kiedykolwiek się nam przytrafiło. Koduje nawet to, czego tylko w niewielkim stopniu jesteśmy świadomi. Podczas hipnozy można przywołać wspomnienia. Jednak podświadomość może nas niekiedy karać za czyny, jakich się dopuściliśmy. Jednym z jej zadań jest również chronienie nas przedewentualnymi niebezpieczeństwami.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-5339735665493823570?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/5339735665493823570/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=5339735665493823570' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5339735665493823570'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5339735665493823570'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/07/warstwa-ochronna-podswiadomosci.html' title='Warstwa ochronna podświadomości'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-2916880289412578855</id><published>2009-07-12T06:56:00.000+02:00</published><updated>2009-07-12T07:05:47.206+02:00</updated><title type='text'>Sposób pracy naszej pamięci</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.ift.uni.wroc.pl/~rdurka/blog/wp-content/uploads/2008/10/brain-small2.png"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cc0000;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 300px; FLOAT: left; HEIGHT: 300px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.ift.uni.wroc.pl/~rdurka/blog/wp-content/uploads/2008/10/brain-small2.png" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cc0000;"&gt;&lt;strong&gt; &lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/7aulnTXSk5I/medytacja-wzmacniajacego-oddechu_1" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Medytacja-Wzmacniajacego-Oddechu(1)" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cc0000;"&gt;&lt;strong&gt;Centralna świadomość jest również magazynem naszych wspomnień. Wydaje się, że każde wrażenie natychmiast zapamiętujemy, jak byśmy nagrywali dźwiękowy film. Przy czym jednocześnie są zachowywane inne wrażenia zmysłowe: nie tylko to, co słyszymy i widzimy, lecz i to, czego dotykamy, co smakujemy i wąchamy. W czasie hipnozy stany zakodowane w naszej pamięci mogą zostać odtworzone.Tylko niewielką część naszych przeżyć potrafimy sobie przypomnieć. Większość ludzi ma niewiele świadomych wspomnień o tym, co przytrafiło się im przed piątym rokiem życia, z wyjątkiem nielicznych wydarzeń, szczególnie interesujących czy osobliwych.Często jednak jest tak, że o jakiejś sytuacji opowiedziano nam dopiero później. I oto nieoczekiwanie nasza podświadomość zachowuje w pamięci każde przeżycie ze wszystkimi detalami.Świadomość może zapomnieć, ale podświadomość nigdy.Wiele z tego, co umknęło świadomości, oddziałuje na nas nadal. Hipnoza dostarcza dowodu na to, jak duży jest zasięg naszej podświadomej pamięci.Przyczyną zaburzeń emocjonalnych mogą być również negatywne uwarunkowania okresu dzieciństwa, szczególnie przeżycia o charakterze traumatycznym. Złe doświadczenia spychamy w podświadomość, nie chcemy ich pamiętać i nie mamy ochoty więcej się nimi zajmować. Nie pamiętamy ich, ale one nadal tkwią w podświadomości i w konsekwencji mogą doprowadzić do powstania zaburzeń. Jeśli przyczyna jakiegoś zaburzeniazostanie raz wyparta, nie może podlegać świadomemu przypominaniu.Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, kiedy u dziecka kształtuje się pamięć. Czy jest to kwestia wieku kilku miesięcy, roku czy dwóch. Może istnieją jeszcze wcześniejsze wspomnienia? Niektórzy lekarze zajmujący się hipnozą twierdzą, że w podświadomości tkwią wspomnienia z naszych narodzin. Inni uważają, że mamy nawetpamięć istnienia prenatalnego. Doktor Nandor Fodor stara się w swej książce (Search for the Beloved, Hermitage Press, New York) wskazać sposoby analizy snów. Mówi o tym, że wspomnienia dotyczą już samego porodu, a nawet tego, co było przed nim.Zdarza się, że osoba hipnotyzowana przypomina sobie moment narodzin. Czasami jest nawet w stanie opisać to przeżycie szczegółowo. Jestem przeświadczony, że chodzi tu, ogólnie rzecz biorąc, o przeżycia autentyczne.Trudno jednak dostarczyć na to naukowego dowodu. Hipnotyzowany może przecież fantazjować albo przypominać sobie coś, co mu opowiedziano, a o czym on już sam zapomniał. Wspomnienie wcześniejszych, wypartych z pamięci zdarzeń może być znaczną pomocą przy rozwiązywaniu problemów natury emocjonalnej i korygowaniu pewnych cech charakteru oraz leczeniu chorób psychosomatycznych. To, o czym tu wspomniałem, zostanie omówione w późniejszych publikacjach.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-2916880289412578855?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/2916880289412578855/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=2916880289412578855' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2916880289412578855'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2916880289412578855'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/07/sposob-pracy-naszej-pamieci_11.html' title='Sposób pracy naszej pamięci'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-6970169806789704175</id><published>2009-07-11T09:37:00.000+02:00</published><updated>2009-07-11T09:46:54.524+02:00</updated><title type='text'>Wina i wymierzanie sobie kary</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.koledzyzwojska.pl/userfiles/image/75%20tydzien/zelazna%20dizewica.jpg"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 270px; FLOAT: left; HEIGHT: 344px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.koledzyzwojska.pl/userfiles/image/75%20tydzien/zelazna%20dizewica.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#66ff99;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/1eaP5kRGAhA/medytacja_o_dwoch_sercach" target="_blank"&gt;&lt;img border="0" alt="Medytacja o Dwóch Sercach" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" /&gt;&lt;/a&gt;Od czasu do czasu każdy z nas działa pod nieświadomym przymusem. Nie zawsze jednak jesteśmy świadomi jego istnienia. W niektórych sytuacjach być może zdajemy sobie sprawę, że działamy z konieczności, ale stawiamy sobie wtedy pytanie: dlaczego tak się dzieje? Zachowania natrętne mogą być bardzo szkodliwe.Jedna z moich pacjentek, z zawodu nauczycielka, każdego dnia z wewnętrznego przymusu myła przez cztery godziny ręce. W wyniku tak częstego pocierania jej dłonie stały się jedną wielką raną. Na próżno próbowała odzwyczaić się od tego nawyku, nie mając najmniejszego pojęcia, skąd on się wziął. Naturalnie przyczyna tkwiła wwyimaginowanym poczuciu winy. Bezskutecznie starała się ją z siebie "zmyć". Podobne zachowanie opisał w Makbecie Szekspir - Lady Makbet, w ten sam sposób myjąc ręce, woła: "Precz, przeklęta plamo! precz!"Silne poczucie winy potrafi wywołać równie silną potrzebę wymierzenia sobie kary. Wymierzanie kary samemu sobie określa się fachowo jako masochizm. Stwierdzono, że 80%wszystkich wypadków przy pracy, jakie zdarzają się w wielkich fabrykach, przypada zawsze na tylko 20% pracowników. Jest to dowód na to, że wypadki wywoływane są podświadomie, co oznacza również, że celowo. Taka właśnie jest ludzka natura.Duży procent wszystkich wypadków wywodzi się z nieświadomej potrzeby karania własnej osoby. Świadomość nie stawia sobie jakiegoś konkretnego celu, ale raczej dąży do zadowolenia z zaspokojenia chwilowej potrzeby.Kiedy ktoś spowoduje ciężki wypadek, musi ponieść potem wysokie koszty i leczenia, i pobytu w szpitalu, a co gorsza, może do końca życia być kaleką. Odpowiedzialność spoczywa również na jego rodzinie, także ona ponosi karę. Takie konsekwencje zaspokajania potrzeby karania siebie są przez podświadomość ignorowane. To zadziwiające, że zmusza nas ona czasem do błędnego postępowania, podczas gdy inna jej płaszczyzna, np. nadświadomość, natychmiast wymierza karę za takie zachowanie.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-6970169806789704175?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/6970169806789704175/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=6970169806789704175' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6970169806789704175'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/6970169806789704175'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/07/wina-i-wymierzanie-sobie-kary.html' title='Wina i wymierzanie sobie kary'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-3549236696877399946</id><published>2009-07-10T08:22:00.000+02:00</published><updated>2009-07-10T08:31:24.696+02:00</updated><title type='text'>W jaki sposób podświadomość myśli i ocenia</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.po-prostu.eu/images/stories/obrazki/rady_porady/uroda/farma/relaks.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 356px; FLOAT: left; HEIGHT: 299px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.po-prostu.eu/images/stories/obrazki/rady_porady/uroda/farma/relaks.jpg" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt; &lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/8mTWVgiLiIW/z.krolicki___programowanie_sukcesu_zmiana_ograniczajacych_przekonan" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Z.Królicki _ Programowanie sukcesu (Zmiana ograniczajacych przekonan)" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#00cccc;"&gt;Jeśli chcemy wywrzeć korzystny wpływ na naszą podświadomość, musimy ją znać i rozumieć jej działanie.Czasem wydaje się nam, że nasze reakcje są zbyt infantylne i niedojrzałe. Wszystko bierzemy zbyt dosłownie.Niekiedy mówimy coś, czego nie myślimy naprawdę. Używamy takich zwrotów, jak np. "zwariuję!", przez co chcemy powiedzieć, że jesteśmy bardzo zdenerwowani, a nie że rzeczywiście tracimy rozum. Podczas hipnozy podświadomość odkrywa się, a czasem całkowicie przejmuje rolę świadomego myślenia, jak to się dzieje np. przy pisaniu automatycznym. Kiedy w zwykłej rozmowie zadamy komuś pytanie: "Czy mógłby pan mi powiedzieć, gdzie się urodził?", prawie każdy wymieni nazwę miejscowości, w której przyszedł na świat. Pytanie jest rozumiane jako chęć poznania nazwy miejsca urodzenia. Dlatego pada taka, a nie inna odpowiedź. W głębokim stadium hipnozypacjent odpowiedziałby na to pytanie "tak" lub "nie" albo jedynie kiwnął głową. W ten sposób dałby znak, że rozumie podświadomość.Ten rodzaj pojmowania może obrócić się jednak na naszą niekorzyść. Żeby sobie coś wmówić, nie musimy znajdować się w stanie hipnozy. Przykładem niech będzie lekarz, który bez rezultatu próbuje różnych środków, aby wyleczyć określoną chorobę. Może on powiedzieć do swojego pacjenta: "Obawiam się, że nic już zrobić nie można. Tej dolegliwości nie pozbędzie się pan do końca życia!" Oznacza to dosłownie, że pacjent umrze, jeśli straci objaw choroby. Taka interpretacja mogłaby skłonić pacjenta do trzymania się określonego objawu - inaczej mógłby, być może, umrzeć. Naturalnie lekarz nie chciał, aby jego intencje zostały w taki właśnie sposób odczytane.Dorastamy, dojrzewamy, uczymy się, zmieniamy nasze świadome nastawienie do wielu spraw. Podświadomość może również korygować dojrzale poglądy, częściej jednak zachowuje do końca "dziecięce spojrzenie".Jeśli w dzieciństwie byliśmy do czegoś zmuszani albo ktoś nas skrzywdził psychicznie, to prawdopodobnie te przykre sytuacje przez lata postrzegać będziemy z punktu widzenia dziecka. Incydent z pierwszych lat naszego życia, gdy przestraszyliśmy się być może tylko żmii, może rozwinąć w nas chorobliwy strach przed tymi zwierzętami i spowodować, że na widok niegroźnej jaszczurki zawsze będziemy wpadać w panikę, nawet jeśli wiemy, że jej odstraszający wygląd niczym złym nie grozi. U niektórych żmija nawet na fotografii może wywołać histeryczne zachowanie. Autoterapia będzie polegać między innymi na korygowaniu nieświadomych nastawień do istotnych przeżyć naszego życia.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-3549236696877399946?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/3549236696877399946/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=3549236696877399946' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3549236696877399946'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3549236696877399946'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/07/w-jaki-sposob-podswiadomosc-mysli-i.html' title='W jaki sposób podświadomość myśli i ocenia'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-1109662351559507610</id><published>2009-07-09T20:12:00.000+02:00</published><updated>2009-07-09T20:24:31.240+02:00</updated><title type='text'>Podświadomość kieruje funkcjonowaniem ciała</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.vismaya-maitreya.pl/The_Truth_by_Natsuki_3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 300px; height: 429px;" src="http://www.vismaya-maitreya.pl/The_Truth_by_Natsuki_3.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 0);font-size:180%;" &gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/51dgaa81Efo/z.krolicki___programowanie_sukcesu_tworzenie_wlasnej_przyszlosci" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Z.Królicki _ Programowanie sukcesu (Tworzenie wlasnej przyszlosci)" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Zadaniem podświadomości jest kierowanie mechanizmami ciała za pomocą mózgu.  Można ją przyrównać do termostatu. Czynność niezależnego (naczynioruchowego)  układu nerwowego regulowana jest przez bodźce pewnych części mózgu, dzięki czemu  steruje on wszystkimi narządami i gruczołami. Prawdopodobnie podświadomość  potrafi kierować też reakcjami chemicznymi oraz elektrycznymi. Dzięki  eksperymentom hipnotycznym udało się udowodnić, że wieloma tymi mechanizmami  steruje właśnie podświadomość. Przez&lt;br /&gt;sugestię hipnotyczną można wpłynąć na  krążenie krwi, przyśpieszyć bądź spowolnić pracę serca, zmienić funkcjonowanie  gruczołów i narządów, zaleczyć ranę albo znacznie skrócić czas jej gojenia,  podnieść lub obniżyć temperaturę ciała, a więc spowodować wiele różnorodnych  zmian w organizmie.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-1109662351559507610?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/1109662351559507610/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=1109662351559507610' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1109662351559507610'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1109662351559507610'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/07/podswiadomosc-kieruje-funkcjonowaniem.html' title='Podświadomość kieruje funkcjonowaniem ciała'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-913308906780332351</id><published>2009-07-04T17:04:00.000+02:00</published><updated>2009-07-04T17:25:29.569+02:00</updated><title type='text'>Podświadomość jako mechanizm przetwarzający dane</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/4Dj6rhV7UOu/adam_bytof_-_swiadomosc_swiadka_-_medytacja_www_autohipnoza_pl%22%20target=%22_blank%22%20%3E%3Cimg%20src=%22http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif%22%20alt=%22Adam%20Bytof%20-%20%C5%9Awiadomo%C5%9B%C4%87%20%C5%9Awiadka%20-%20Medytacja%20%28Www%20Autohipnoza%20Pl%29%22%20border=%220%22%20/%3E%3C/a%3E"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:180%;" &gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/4Dj6rhV7UOu/adam_bytof_-_swiadomosc_swiadka_-_medytacja_www_autohipnoza_pl" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" alt="Adam Bytof - Świadomość Świadka - Medytacja (Www Autohipnoza Pl)" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; width: 513px; float: left; height: 332px; cursor: pointer;" alt="" src="http://felixgomez.files.wordpress.com/2007/12/74074541.jpg" border="0" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 255, 255); font-weight: bold;font-size:180%;" &gt;&lt;br /&gt;Teoria działania struktur wewnętrznej świadomości została doskonale sformułowana przez dr. Maxwella Maltza (Psycho-Cybernetics, PrenticeHall, Inc., Englewood Cliffs, New Jersey). Norbert Wiener zaś jest twórcą terminu "cybernetyka". Według Maltza podświadomość funkcjonuje podobnie jak mechanizm opracowujący dane, a także kieruje mózgiem. Jest to czysto mechaniczny proces, jednakowoż tak skomplikowany, że najnowocześniejszy komputer w porównaniu z nim to zabawka.&lt;br /&gt;Inna grupa, psychologowie behawioralni, zaprzeczali istnieniu podświadomości. Uważali oni, że człowiek jest kształtowany wyłącznie przez wpływy środowiska i własne przeżycia. Poglądu, że nasze postępowanie i myślenie jest czysto mechaniczne, nie podziela współczesna psychologia. Wyklucza go również fenomen pisania automatycznego, który świadczy o istnieniu świadomości, odpowiadającej za myślenie i ocenianie. Istnienie tego fenomenu może być potwierdzone również przez eksperyment, w którym wysyłane przez palce sygnały, mające być odpowiedziami na zadawane kolejno pytania, są kierowane przez podświadomość. Odpowiedzi na te pytania sformułowane są jednoznacznie: "tak" lub "nie". Jak się później okaże, nie chodzi tu o nic innego, jak tylko o wariant pisania automatycznego - umiejętności, której każdy może się nauczyć.&lt;br /&gt;Podświadomość ocenia tylko dedukcyjnie, podczas gdy świadomość zarówno dedukcyjnie, jak i indukcyjnie.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-913308906780332351?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/913308906780332351/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=913308906780332351' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/913308906780332351'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/913308906780332351'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/07/podswiadomosc-jako-mechanizm.html' title='Podświadomość jako mechanizm przetwarzający dane'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-9085869724888413862</id><published>2009-06-28T07:34:00.000+02:00</published><updated>2009-06-28T08:03:02.202+02:00</updated><title type='text'>Pisanie automatyczne</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.menshealth.pl/m/182/sh_5977171-4317bc384d4759d069b85a0b8568dd0f.jpg"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0pt 10px 10px 0pt; WIDTH: 418px; FLOAT: left; HEIGHT: 314px; CURSOR: pointer" border="0" alt="" src="http://www.menshealth.pl/m/182/sh_5977171-4317bc384d4759d069b85a0b8568dd0f.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/3TBotXlpiL0/adam_bytof_-_indukcja_ld"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;&lt;strong&gt;http://hjdb.wrzuta.pl/audio/3TBotXlpiL0/adam_bytof_-_indukcja_ld&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="COLOR: rgb(204,102,204); FONT-WEIGHT: bold"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;Istnieje wiele innych poglądów na strukturę świadomości centralnej. Nieżyjąca już uczona Anita Muhl, która wniosła istotny wkład w rozwój psychiatrii, próbowała na drodze eksperymentu dowiedzieć się czegoś więcej o pisaniu automatycznym, uznanym za prawdziwy fenomen. Zdarza się, że bierzemy do ręki pióro albo ołówek, a podświadomość automatycznie przejmuje kontrolę nad mięśniami rąk i w rezultacie piszemy zrozumiałe wypowiedzi nawet wtedy, gdy nie jesteśmy tego świadomi. Interesujące, że kilka osób posiadających takie zdolności mogło świadomie czytać zarówno to, co pisała lewa ręka, jak i to, co jednocześnie na zupełnie inny temat&lt;br /&gt;pisała ręka prawa. Trzy czynności umysłowe jednocześnie!&lt;br /&gt;Dr Munl uważała, że cztery spośród pięciu osób mogą bez trudu nauczyć się pisania automatycznego, ale wymaga to wielogodzinnych ćwiczeń. Inni natomiast przyjmowali, że tylko nieliczne osoby potrafią się w tej czynności wyćwiczyć. Osoby posiadające zdolności medialne są w stanie pisać automatycznie podczas hipnozy.&lt;br /&gt;Ludzie, którzy "rysują bazgroły", potrafią nabyć tej umiejętności dużo szybciej niż pozostali, ponieważ jest to czynność podobna.&lt;br /&gt;Podczas eksperymentów, którym poddano 50 osób, dr Miihl wskazała na siedem różnych warstw świadomości, które niezależnie od siebie identyfikują się przez automatyczne pisanie: od nadświadomości (termin Junga) po najniższą warstwę świadomości, która często nazywana jest "złym duchem" albo "diabłem". Wydaje się, że właśnie&lt;br /&gt;w tej części psychiki zawarte są nasze "pierwotne" popędy i instynkty - diabeł w każdym z nas.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-9085869724888413862?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/9085869724888413862/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=9085869724888413862' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/9085869724888413862'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/9085869724888413862'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/06/pisanie-automatyczne.html' title='Pisanie automatyczne'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-5177412317609947</id><published>2009-06-27T14:13:00.000+02:00</published><updated>2009-06-27T14:39:15.860+02:00</updated><title type='text'>Struktura wewnętrznej świadomości</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://images.eblog.pl/koszyk_grafika/ra/rafael86/acasad%20%5B640x480%5D.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 409px; height: 480px;" src="http://images.eblog.pl/koszyk_grafika/ra/rafael86/acasad%20%5B640x480%5D.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/4bg8bIRbXJ8/z.krolicki_hipnoza_motywacja"&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;http://hjdb.wrzuta.pl/audio/4bg8bIRbXJ8/z.krolicki_hipnoza_motywacja&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:180%;" &gt;&lt;span style="color: rgb(255, 255, 0);"&gt;Prawie każdy wie o istnieniu centralnej świadomości. Nazywana bywa m. in. "świadomością ukrytą", "świadomością subiektywną", "ego". W psychiatrii najczęściej używa się określenia "nieświadomość". Aby uniknąć pomylenia ze stanem braku świadomości, który występuje podczas snu, po zażyciu narkotyków lub po silnym&lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(255, 255, 0);"&gt;urazie głowy, będziemy tu używać jednoznacznego określenia "podświadomość".&lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(255, 255, 0);"&gt;Szkoda, że tak mało wiemy o strukturze i działaniu tej sfery naszej psychiki. Już starożytni lekarze, Hipokrates i Eskulap, byli całkowicie przekonani o istnieniu podświadomości. Badania Freuda nad procesami podświadomymi i teoria psychoanalizy znacznie rozszerzyły wiedzę o psychice. Jednak od tego czasu nauka w niewielkim stopniu zajmowała się podświadomością. Jest to tym bardziej zadziwiające, że, jak twierdzi wielu specjalistów, przyczyny wielu chorób tkwią właśnie w emocjach i psychice człowieka. Dane procentowe na ten temat są różne. Niektórzy lekarze przypuszczają, że niemal polowa wszystkich chorób powstaje na tle emocjonalnym, inni sądzą, że jest to aż 80%. Wybitny kanadyjski uczony dr Hans Style uważa, że przeciążenie nerwowe (określane również jako stres) jest jedyną przyczyną wszystkich schorzeń, nawet zwykłych infekcji, ponieważ osłabia ono układ odpornościowy,&lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(255, 255, 0);"&gt;co z kolei sprzyja podatności na infekcje.&lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(255, 255, 0);"&gt;W Stanach Zjednoczonych i w większości krajów anglojęzycznych wykłada się teorię Freuda we wszystkich akademiach medycznych oraz w uczelniach kształcących przyszłych psychiatrów. Większość psychiatrów zresztą przychyla się do tej teorii. W innych krajach badania Freuda nie znalazły dużego oddźwięku, a psychiatrzy bazują&lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(255, 255, 0);"&gt;na doświadczeniach rosyjskiego psychologa Pawłowa. Również jego teorie zostaną później szczegółowo wyjaśnione.&lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(255, 255, 0);"&gt;Freud stworzył nową teorię struktury podświadomości, pod wieloma względami prawidłową. Ogólnie rzecz biorąc, należy stwierdzić, że jego nauka jest jednak dość mechanistyczna. Trudno jednak zaprzeczyć, że Freud uświadomił człowiekowi sposób funkcjonowania podświadomości. Wyróżnił on trzy poziomy organizacji życia&lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(255, 255, 0);"&gt;psychicznego. Świadomość - sferę, za pomocą której myślimy i poznajemy rzeczywistość, nazwał EGO (JA); warstwę porównywalną z sumieniem - SUPEREGO (NAD-JA); wyróżnił jeszcze znajdujące się pod progiem świadomości I(TO), jako miejsce pamięci oraz popędów, instynktów pierwotnych. Freud uważał, że między I a&lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(255, 255, 0);"&gt;EGO, w bezpośrednim sąsiedztwie ze świadomością, istnieje jeszcze czwarta warstwa, którą nazwał nieświadomością.&lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(255, 255, 0);"&gt;Użyte w tej publikacji pojęcie podświadomości obejmuje ID, EGO i SUPEREGO. Dr Karl Jung, słynny szwajcarski psychiatra, uznawał SUPEREGO nie tylko za sumienie, lecz postrzegał je również jako najbardziej uduchowioną część naszej psychiki. Określił je jako nadświadomość oraz fragment nieświadomości zbiorowej, związany bezpośrednio z Bogiem lub przedstawiający część Istoty Najwyższej. Teorię tę przejęło kilku wschodnich filozofów.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-5177412317609947?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/5177412317609947/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=5177412317609947' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5177412317609947'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/5177412317609947'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/06/struktura-wewnetrznej-swiadomosci.html' title='Struktura wewnętrznej świadomości'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-728265142444329891</id><published>2009-06-21T06:27:00.000+02:00</published><updated>2009-06-21T06:48:33.741+02:00</updated><title type='text'>Co powinniśmy wiedzieć o podświadomości?</title><content type='html'>&lt;a style="color: rgb(204, 102, 0);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 281px; height: 466px;" src="http://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini.gif" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(204, 102, 0);font-size:180%;" &gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/0tyioZCaqxY/emocje_-_medytacja"&gt;http://hjdb.wrzuta.pl/audio/0tyioZCaqxY/emocje_-_medytacja&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(204, 204, 255);font-size:180%;" &gt;Samodoskonalenie zakłada pewną wiedzę o strukturze i sposobie funkcjonowania ludzkiego umysłu, a w szczególności o jego sferze podświadomej. Rozmaite trudności wywodzą się na ogół z podświadomości, zwanej inaczej przedświadomością. Gdy nauczymy się na nią wpływać, poznamy przyczyny bólu, którego chcemy się pozbyć. Hipnoza jest do tego najlepszą drogą. W kolejnych publikacjach dowiemy się nieco więcej na temat samej hipnozy i możliwości zastosowania autohipnozy.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-728265142444329891?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/728265142444329891/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=728265142444329891' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/728265142444329891'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/728265142444329891'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/06/co-powinnismy-wiedziec-o-podswiadomosci.html' title='Co powinniśmy wiedzieć o podświadomości?'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-1720307327710442492</id><published>2009-06-20T09:26:00.000+02:00</published><updated>2009-06-20T14:18:11.031+02:00</updated><title type='text'>Postaw sobie cel i wytrwaj w dążeniu do niego</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.valledeluzysol.cl/ManosdeLuz%5B1%5D.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#339999;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 264px; FLOAT: left; HEIGHT: 261px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.valledeluzysol.cl/ManosdeLuz%5B1%5D.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#339999;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#339999;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/7SKqcvQP4SC/trening_autogenny_-_medytacja2"&gt;http://hjdb.wrzuta.pl/audio/7SKqcvQP4SC/trening_autogenny_-_medytacja2&lt;/a&gt;Kiedy chcesz skutecznie leczyć sam siebie, nie wystarczy jedynie ogólna znajomość przyczyn zaburzeń emocjonalnych. Znaczenie mają tylko przyczyny twojej dolegliwości, reszta jest nieistotna. Bardzo rzadko jesteśmy świadomi przyczyn naszych dolegliwości i na ogół nie potrafimy ich nazwać. Musimy więc dotrzeć do naszej podświadomości. Rezultat wynagrodzi wszystkie wysiłki. Zaczniemy żyć, zamiast tylko egzystować.Metody samoleczenia pozwalają w zadziwiająco krótkim czasie osiągnąć zamierzone rezultaty. Zdrowie, szczęście i powodzenie to cel każdego człowieka. Można je osiągnąć własnymi siłami.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-1720307327710442492?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/1720307327710442492/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=1720307327710442492' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1720307327710442492'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/1720307327710442492'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/06/postaw-sobie-cel-i-wytrwaj-w-dazeniu-do.html' title='Postaw sobie cel i wytrwaj w dążeniu do niego'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-3711069314638560894</id><published>2009-06-18T20:34:00.000+02:00</published><updated>2009-06-18T21:21:00.551+02:00</updated><title type='text'>Zalety samoleczenia</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.transmisja.nscenter.pl/spirale/spirala03.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 600px; height: 600px;" src="http://www.transmisja.nscenter.pl/spirale/spirala03.gif" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 102, 102);font-size:180%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 102, 102);font-size:180%;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/6ZluIDIArsu/trening_autogenny_-_medytacja1"&gt;http://hjdb.wrzuta.pl/audio/6ZluIDIArsu/trening_autogenny_-_medytacja1&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 102, 102);font-size:180%;"&gt;&lt;strong&gt;Kiedy mamy jakieś trudności, próbujemy pozbyć się ich jak najszybciej. I tu  właśnie pomaga samoleczenie, jeśli nie mamy do czynienia z bardzo ciężkim  przypadkiem, wymagającym długiego leczenia przez specjalistę.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 102, 102);font-size:180%;"&gt;&lt;strong&gt;Powszechnie  uważa się, że leczenie dolegliwości psychosomatycznych może przeprowadzić  prawidłowo tylko psychoterapeuta, psychiatra lub psycholog i że działanie tych  specjalistów będzie skuteczniejsze niż terapia przeprowadzana przez nas samych.  Często zapominamy jednak, że w grę wchodzą znaczne koszty, a i  niełatwo&lt;br /&gt;znaleźć dobrego fachowca; w rezultacie część chorych nie podda się  leczeniu.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-3711069314638560894?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/3711069314638560894/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=3711069314638560894' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3711069314638560894'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/3711069314638560894'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/06/zalety-samoleczenia_18.html' title='Zalety samoleczenia'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-457328062623177759</id><published>2009-06-16T19:04:00.000+02:00</published><updated>2009-06-16T19:17:42.612+02:00</updated><title type='text'>Zalety samoleczenia</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.poradnikzdrowie.pl/images/odpornosc_PI048050_SCREEN.jpg"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 300px; FLOAT: left; HEIGHT: 308px; CURSOR: hand" border="0" alt="" src="http://www.poradnikzdrowie.pl/images/odpornosc_PI048050_SCREEN.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cc33cc;"&gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/8Z8Q9dBMk9A/afirmacje_mocy_track_4"&gt;http://hjdb.wrzuta.pl/audio/8Z8Q9dBMk9A/afirmacje_mocy_track_4&lt;/a&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cc33cc;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cc33cc;"&gt;Kiedy mamy jakieś trudności, próbujemy pozbyć się ich jak&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:180%;color:#cc33cc;"&gt; najszybciej. I tu właśnie pomaga samoleczenie, jeśli nie mamy do czynienia z bardzo ciężkim przypadkiem, wymagającym długiego leczenia przez specjalistę.Powszechnie uważa się, że leczenie dolegliwości psychosomatycznych może przeprowadzić prawidłowo tylko psychoterapeuta, psychiatra lub psycholog i że działanie tych specjalistów będzie skuteczniejsze niż terapia przeprowadzana przez nas samych. Często zapominamy jednak, że w grę wchodzą znaczne koszty, a i niełatwoznaleźć dobrego fachowca; w rezultacie część chorych nie podda się leczeniu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-457328062623177759?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/457328062623177759/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=457328062623177759' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/457328062623177759'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/457328062623177759'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/06/zalety-samoleczenia.html' title='Zalety samoleczenia'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-464195731908420060</id><published>2009-06-15T20:36:00.000+02:00</published><updated>2009-06-15T20:50:03.979+02:00</updated><title type='text'>Każdy ma swoje wady i zalety</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://galeria-aniolow.ovh.org/obrazy/aniol-art-1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 471px; height: 640px;" src="http://galeria-aniolow.ovh.org/obrazy/aniol-art-1.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 255, 255);font-size:180%;" &gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/4WIEfrVrinw/aeirmacje_mocy_track_3"&gt;http://hjdb.wrzuta.pl/audio/4WIEfrVrinw/afirmacje_mocy_track_3&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wewnętrzny konflikt i zbyt wygórowane wymagania wobec samego siebie są najczęstszymi przyczynami napięć nerwowych. Czy w dzisiejszych czasach istnieje jeszcze ktoś wolny od stresów? Mówi się nawet coraz częściej, że nie ma już "normalnych" ludzi. Wszyscy mamy specyficzne wady i zalety. Każdemu zdarzyło się niejednokrotnie postąpić wbrew sobie pod wpływem wewnętrznego przymusu, nie dającego się bliżej wytłumaczyć. Takie zachowania są przyczynami chorób na tle emocjonalnym. Nawet zwykły katar może mieć podłoże psychologiczne.&lt;br /&gt;Ogólnie rzecz biorąc, wszelkie zaburzenia wywodzą się właśnie z podświadomości. Rzadko rozpoznajemy ich przyczyny. Tymczasem uświadomienie sobie przyczyn oraz ich zrozumienie, a także stosowanie opisanych w tej książce odpowiednich metod samoleczenia może przynieść ulgę i powrót do zdrowia.&lt;br /&gt;Początkowe rozdziały tej książki wprowadzą cię w strukturę i sposób działania centralnej świadomości, pokażą przyczyny szkodliwych, niewłaściwych zachowań i źródła chorób emocjonalnych. Opisane tutaj metody pomogą rozpoznać przyczyny twoich dolegliwości.&lt;br /&gt;Kolejne publikacje prezentują metody samoleczenia, które pomagają wyleczyć chorobę, zerwać ze szkodliwymi przyzwyczajeniami i skorygować nieprawidłowe zachowania.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-464195731908420060?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/464195731908420060/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=464195731908420060' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/464195731908420060'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/464195731908420060'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/06/kazdy-ma-swoje-wady-i-zalety.html' title='Każdy ma swoje wady i zalety'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-2028168349295378319</id><published>2009-06-14T08:30:00.000+02:00</published><updated>2009-06-14T08:47:06.010+02:00</updated><title type='text'>Czy można leczyć się samemu?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://felixgomez.files.wordpress.com/2007/12/74074541.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 513px; height: 332px;" src="http://felixgomez.files.wordpress.com/2007/12/74074541.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 255, 0);font-size:180%;" &gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/anIeq8b1ov8/afirmacje_mocy_track_2"&gt;http://hjdb.wrzuta.pl/audio/anIeq8b1ov8/afirmacje_mocy_track_2&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pojawia się pytanie, czy ktoś, kto cierpi na zaburzenia emocjonalne, ma poważny problem osobisty lub zapadł na jakąś chorobę, jest w stanie sam sobie pomóc? Może powinien skorzystać jednak z pomocy specjalistów?&lt;br /&gt;Czy powinniśmy próbować sami się leczyć w przypadku, gdy cierpimy na chorobę uwarunkowaną psychologicznie lub emocjonalnie? Naturalnie pewne choroby są zbyt poważne, by leczyć je bez pomocy specjalisty. Jednak w wielu przypadkach chorobę można zwalczyć samodzielnie. W powszechnym mniemaniu nie jest to możliwe w przypadkach zaburzeń natury emocjonalnej, także jeśli idzie o wady charakteru, szkodliwe przyzwyczajenia czy choroby psychosomatyczne. Lekarze zbyt często jednak zajmują się tylko leczeniem objawów, zapominając o przyczynach dolegliwości. Leki bardzo rzadko usuwają zakorzenione głęboko w podświadomości źródła chorób.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-2028168349295378319?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/2028168349295378319/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=2028168349295378319' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2028168349295378319'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2028168349295378319'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/06/czy-mozna-leczyc-sie-samemu.html' title='Czy można leczyć się samemu?'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-102065364448864345</id><published>2009-06-13T16:46:00.000+02:00</published><updated>2009-06-13T17:32:17.058+02:00</updated><title type='text'>Korzenie zła</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.rfi.fr/actupl/images/096/coeurs_220.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 220px; height: 220px;" src="http://www.rfi.fr/actupl/images/096/coeurs_220.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:180%;" &gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/5XvvNtA31MC/afirmacje_mocy_track_1"&gt;http://hjdb.wrzuta.pl/audio/5XvvNtA31MC/afirmacje_mocy_track_1&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(153, 255, 153);font-size:180%;" &gt;&lt;br /&gt;Jeśli chcesz, aby twój stan się poprawił, spróbuj poznać źródło gnębiącego cię problemu. Musisz w tym celu obserwować własne zachowanie i poznać swój charakter. Powinieneś także poszerzyć wiedzę na temat dolegliwości uzależnionych od stanu emocjonalnego.&lt;br /&gt;Bezpośredni dostęp do podświadomości pozwala nam wnikać w przyczyny wszystkich osobistych problemów, jest jedynym sposobem na pokonanie trudności oraz przyswojenie sobie nowych nawyków myślenia i zachowań.&lt;br /&gt;Istnieje na przykład możliwość, aby za pomocą wahadełka dotrzeć do podświadomości i osiągnąć zaskakujące rezultaty. Mogłoby się wydawać, że mamy do czynienia z czarami. Tymczasem jest to technika wykorzystywana przez wielu lekarzy, także psychiatrów. Technika wahadełka okazała się sposobem umożliwiającym szybkie i łatwe odkrycie źródeł określonego problemu. Wahadełko pomaga odnaleźć w sobie siły do przeprowadzania życiowych zmian. Pomoże ci w tym także ta publikacja. Pozwoli ona lepiej zrozumieć sposób funkcjonowania i działania podświadomości. Nauczysz się też, jak nawiązać z tą sferą bezpośredni kontakt oraz jak ją kształtować.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-102065364448864345?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/102065364448864345/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=102065364448864345' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/102065364448864345'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/102065364448864345'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/06/korzenie-za.html' title='Korzenie zła'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-2700859067262744311</id><published>2009-06-13T09:02:00.000+02:00</published><updated>2009-06-13T09:29:16.384+02:00</updated><title type='text'>Autohipnoza - Wprowadzenie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.vivre-mieux-etre.eu/images/img%20foto/Fotolia_4167033_XS.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://www.vivre-mieux-etre.eu/images/img%20foto/Fotolia_4167033_XS.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 255, 255);font-size:180%;" &gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/1RMnYpuWBxg/paulmckenna-zmienswojezyciew7dni"&gt;/1RMnYpuWBxg/paulmckenna-zmienswojezyciew7dni&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ukazało się dotychczas wiele książek opisujących metody samodoskonalenia oraz sposoby przezwyciężania problemów emocjonalnych, wynikających ze stanu naszej psychiki. Przedstawione tam rady - bez wątpienia bardzo cenne - oparte są na zagadnieniach pozytywnego myślenia, autohipnozy; często ich podłożem jest materialistyczny pogląd na kwestie religijne i metafizyczne. Wiele psychologicznych poradników podaje opisy bardzo wartościowych technik i sposobów pokonywania problemów. Wielu czytelników skorzystało z nich na pewno już nieraz. Niektórzy&lt;br /&gt;kupują tego typu książki ze szczerym zamiarem ich zgłębienia, ale szybko zniechęcają się wysiłkiem, jaki trzeba włożyć w to, aby osiągnąć pozytywne rezultaty. Poza tym metody samodoskonalenia okazują się często pracochłonne, zabierają też dużo czasu. Autorzy tych propozycji próbują niekiedy zachęcić czytelnika do zmiany&lt;br /&gt;przyzwyczajeń, starając się wpłynąć na jego podświadomość. Jednocześnie zapominają wyjaśnić mu zarówno psychiczne, jak i fizyczne przyczyny problemów.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-2700859067262744311?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/2700859067262744311/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=2700859067262744311' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2700859067262744311'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/2700859067262744311'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/06/autohipnoza-wprowadzenie.html' title='Autohipnoza - Wprowadzenie'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543994299147215500.post-9128798000306687022</id><published>2009-06-12T22:38:00.000+02:00</published><updated>2009-06-13T08:30:25.308+02:00</updated><title type='text'>Co to jest hipnoza?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://diepresse.com/images/uploads/c/f/5/371957/hypnose_ap_Daniel_Ochoa_de_Olza20080325105312.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 500px; height: 300px;" src="http://diepresse.com/images/uploads/c/f/5/371957/hypnose_ap_Daniel_Ochoa_de_Olza20080325105312.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="text"&gt;            &lt;h1&gt;&lt;span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h1&gt;&lt;p style="color: rgb(255, 255, 255);"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;document.write(parseBBCode("Hipnoza jest naturalnym stanem. Prawdopodobnie znajdowałeś się w stanie hipnozy wielokrotnie, ale nie zdawałeś sobie z tego sprawy. Zdarza się to każdemu, dzieciom i dorosłym, w codziennym życiu i podczas specjalnych okazji.&lt;br /&gt;\r\n&lt;br /&gt;\r\nHipnoza jest metodą, która leczy zarówno ciało jak i umysł. Była stosowana od zawsze. Wszystkie naturalne metody uzdrowienia zarówno ciała jak i umysłu opierają się w mniejszym lub większym stopniu na hipnozie.&lt;br /&gt;\r\n&lt;br /&gt;\r\nIstotą hipnozy jest intensywna koncentracja na wybranym temacie i wyłączeniu się z wszystkiego innego.  &lt;br /&gt;\r\n&lt;br /&gt;\r\nKażda hipnoza polega na samo-hipnozie. Tylko Ty możesz skupić Twój umysł na wybranym temacie. Żebyś mógł zostać zahipnotyzowany przez drugą osobę potrzebna jest Twoja współpraca. Nikt nie może tego zrobić wbrew Twojej woli. &lt;br /&gt;\r\n&lt;br /&gt;\r\nAle czym dokładnie jest hipnoza? &lt;br /&gt;\r\n&lt;br /&gt;\r\nNikt jeszcze tego nie odkrył. Jest wiele teorii, wiele badań. Czy to może dziwić? Przecież nie wiemy co kryje ludzki umysł."))&lt;/script&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;Hipnoza jest naturalnym stanem. Prawdopodobnie znajdowałeś się w stanie hipnozy wielokrotnie, ale nie zdawałeś sobie z tego sprawy. Zdarza się to każdemu, dzieciom i dorosłym, w codziennym życiu i podczas specjalnych okazji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hipnoza jest metodą, która leczy zarówno ciało jak i umysł. Była stosowana od zawsze. Wszystkie naturalne metody uzdrowienia zarówno ciała jak i umysłu opierają się w mniejszym lub większym stopniu na hipnozie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Istotą hipnozy jest intensywna koncentracja na wybranym temacie i wyłączeniu się z wszystkiego innego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każda hipnoza polega na samo-hipnozie. Tylko Ty możesz skupić Twój umysł na wybranym temacie. Żebyś mógł zostać zahipnotyzowany przez drugą osobę potrzebna jest Twoja współpraca. Nikt nie może tego zrobić wbrew Twojej woli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale czym dokładnie jest hipnoza?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nikt jeszcze tego nie odkrył. Jest wiele teorii, wiele badań. Czy to może dziwić? Przecież nie wiemy co kryje ludzki umysł.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 255, 255);font-size:180%;" &gt;&lt;a href="http://hjdb.wrzuta.pl/audio/9SNuqgQmtDs/02_titel_02"&gt;http://hjdb.wrzuta.pl/audio/9SNuqgQmtDs/02_titel_02&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;          &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543994299147215500-9128798000306687022?l=teresazofia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://teresazofia.blogspot.com/feeds/9128798000306687022/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6543994299147215500&amp;postID=9128798000306687022' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/9128798000306687022'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543994299147215500/posts/default/9128798000306687022'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://teresazofia.blogspot.com/2009/06/co-to-jest-hipnoza.html' title='Co to jest hipnoza?'/><author><name>Tessa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13498245516710741639</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
